Nie ścieram już ziemniaków na placki. Teraz robię je w dużo szybszy sposób

Nie ścieram już ziemniaków na placki. Teraz robię je w dużo szybszy sposób

Dodano: 
Placki ziemniaczane bez tarcia
Placki ziemniaczane bez tarcia Źródło: Shutterstock / Caftor
Uwielbiam placki ziemniaczane, ale nie przepadam za ich tarciem. Dlatego to danie szykuję bez kłopotu i w dużo szybszym tempie niż dawniej. Przepis przyda się w każdej kuchni.

Ta potrawa z ziemniaków jest smaczna, tania i nigdy się nie nudzi. Dawniej chrupiące placki robiłam dość sporadycznie, bo bardzo nie lubiłam ich tarcia. Jednak ta receptura sprawiła, że tarka poszła w odstawkę, a ja teraz często smażę placki. Ten prosty patent jest wart polecenia.

Jakie ziemniaki wybrać do zrobienia placków

Chrupiące placki ziemniaczane wymagają odpowiedniej bazy. Dlatego tutaj najlepiej sprawdzą się ziemniaki mączyste (typ C) albo wszechstronne (typ B). Na straganach wybieram odmiany, które są bogate w skrobię, czyli Bryza, Gracja, Tajfun czy Irga. To właśnie wysoka zawartość skrobi i mniejsza ilość wody sprawiają, że masa nie wychodzi za rzadka, a danie nie rozpada się na patelni.

Placki są złociste, chrupiące na brzegach i mięciutkie w środku. Staram się też omijać szerokim łukiem ziemniaki sałatkowe typu A. Zawierają one dużo wody i mało skrobi, a potrawa z nich wychodzi dość gumowata oraz jest nasączona tłuszczem.

Jak przygotować placki ziemniaczane bez tarcia

Najszybszym sposobem jest użycie blendera. Obrane ziemniaki i cebulę kroję w kostkę, wrzucam do misy urządzenia i rozdrabniam. Ważny jest tu tryb pulsacyjny, czyli miksuję krótko, by nie stworzyć gładkiej papki, ale by uzyskać drobno posiekaną masę o delikatnej strukturze.

Następnie gotowe warzywa przekładam na sito umieszczone nad miską i zostawiam na około 10 minut, lekko je odciskając. Zebrany na dnie miski płyn zlewam, a powstałą skrobię dodaję z powrotem do odsączonej masy. Teraz wystarczy, że wrzucę przeciśnięty czosnek, jajko, mąkę i dodam trochę soli.

Masę mieszam i nakładam łyżką porcje na mocno rozgrzany olej. Placki smażę na średnim ogniu przez ok.4 minuty z każdej strony na złoty kolor. Smakują z kleksem kwaśnej śmietany, koperkiem lub jako dodatek do pulpetów w sosie czy kotletów z kurczaka. Są wyśmienite też z sosem grzybowym i surówką z kiszonej kapusty albo z surówką z pora.

Przepis: Placki ziemniaczane bez tarcia

Chrupiące placki z blendowanych ziemniaków na obiad.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
10 min.
Czas gotowania
18 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
317 w każdej porcji

Składniki

  • 1 kg ziemniaków
  • 1/2 cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 duże jajko
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • sól
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. BlendowanieZiemniaki obierz, opłucz i pokrój w kostkę. Wrzuć do misy blendera razem z pokrojoną cebulą. Zblenduj składniki pulsacyjnie na niezbyt gładką, lekko grudkowatą masę.
  2. OdsączanieMasę przełóż na sito zawieszone nad miską i lekko odciśnij nadmiar płynu. Po 10 minutach ostrożnie zlej zebraną w misce wodę, a osadzoną na dnie skrobię dodaj z powrotem do odsączonych ziemniaków.
  3. Łączenie składnikówDo masy ziemniaczano-cebulowej dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę, jajko, mąkę i sól. Całość krótko, ale dokładnie wymieszaj.
  4. SmażenieNa patelni mocno rozgrzej sporą ilość oleju. Łyżką nakładaj porcje ciasta i delikatnie je spłaszczaj. Smaż na średnim ogniu przez około 4 minuty z każdej strony, aż staną się złociste i będą miały chrupiące brzegi. Po usmażeniu zdejmij je z patelni i odsącz z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.

Czytaj też:
Zamiast zwykłych placków ziemniaczanych robię te. Są bardziej chrupiące i chłoną mniej tłuszczu
Czytaj też:
Do placków ziemniaczanych nie sypię mąki. Z czymś innym chrupią bardziej, a wystarczą 2 łyżki