Nie gotuję już zwykłego kapuśniaku. Ta węgierska wersja jest gęsta, sycąca i obłędnie aromatyczna

Nie gotuję już zwykłego kapuśniaku. Ta węgierska wersja jest gęsta, sycąca i obłędnie aromatyczna

Dodano: 
Węgierska zupa z kapustą, ziemniakami i kiełbasą
Węgierska zupa z kapustą, ziemniakami i kiełbasą Źródło: Shutterstock / Angelika Heine
Wystarczy garnek, dobra kiełbasa i porcja kiszonej kapusty, by zrobić zupę, która naprawdę syci i rozgrzewa. Ta węgierska wersja jest gęsta, aromatyczna i tak dobra, że zwykły kapuśniak szybko odchodzi w zapomnienie.

Dostałem ten przepis od przyjaciela z Węgier. Zaskoczyło mnie, że ich wersja kapuśniaku jest tak bogata w smaku. U nich dodaje się specjalną kiełbasę z dużą ilością papryki. Ja lekko zmodyfikowałem przepis, używając naszej, dobrej, polskiej wędzonej kiełbasy, ale jeśli traficie na węgierską, koniecznie spróbujcie.

Jak zrobić tę zupę?

Mamy tu chrupiący, wędzony boczek, dobrą kiełbasę i oczywiście kapustę kiszoną. To, co nadaje jej ten charakterystyczny, węgierski charakter, to porcja ostrej, mielonej papryki i tej pokrojonej w kostkę. Całość zabielana jest kwaśną śmietaną, która idealnie balansuje smaki. Uwaga: ziemniaki możesz ugotować oddzielnie i dodać na koniec. W kwaśnej zupie trudno ugotować je do pełnej miękkości.

Ważne jest, żeby najpierw podsmażyć kapustę z papryką. Dzięki temu traci ona część swojej surowej kwasowości i nabiera głębszego, lekko dymnego smaku. Drugi istotny element to zabielanie. Zawsze hartuję śmietanę wymieszaną z mąką, dodając do niej kilka łyżek gorącej zupy. Dzięki temu mam pewność, że w zupie nie będzie żadnych grudek.

Przepis: Węgierska zupa z kiszonej kapusty

Gęsta i aromatyczna zupa, która idealnie rozgrzewa.

Kategoria
Zupa
Rodzaj kuchni
Węgierska
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
45 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
471 w każdej porcji

Składniki

  • 100 g wędzonego boczku
  • 200 g kiełbasy
  • 200 g ziemniaków
  • 1 czerwona papryka
  • 1 średnia cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka ostrej, mielonej papryki
  • 350 g kapusty kiszonej
  • 2,5 litra wody
  • 3 liście laurowe
  • szczypta suszonego cząbru i mielonego kminku
  • sól i pieprz do smaku

Do zagęszczenia:

  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 100 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 2 łyżki mąki pszennej

Sposób przygotowania

  1. Smażenie i gotowanieBoczek pokrój w kostkę i wytop w dużym garnku. Kiełbasę pokrój w plasterki. Cebulę i paprykę posiekaj, a czosnek przeciśnij przez praskę. Na tłuszczu z boczku zeszklij cebulę i paprykę z czosnkiem. Ziemniaki obierz i pokrój w kostkę i ugotuj w oddzielnym garnku na półtwardo, około 10 minut
  2. Przygotowanie bazyWsyp mieloną paprykę, po kilku sekundach dodaj kapustę kiszoną i smaż, mieszając, przez 2-3 minuty.
  3. GotowanieWlej do garnka wodę, dodaj kiełbasę, ziemniaki, liście laurowe, cząber i kminek. Dopraw solą i pieprzem. Gotuj na małym ogniu przez 30 minut. W razie potrzeby dolej trochę płynu.
  4. Zagęszczanie zupyW kubku wymieszaj śmietanę z mąką i koncentratem pomidorowym. Zahartuj ją kilkoma łyżkami gorącej zupy, a następnie wlej do garnka, energicznie mieszając. Gotuj jeszcze 10 minut.

Z czym podać taką zupę?

Ta zupa jest tak gęsta i sycąca, że jest pełnoprawnym obiadem.

  • Świeży chleb na zakwasie – pajda dobrego, wiejskiego chleba to idealny dodatek. Można nim zbierać pyszny, gęsty sos z dna miski. Jego kwaśny smak fantastycznie przełamuje bogactwo zupy.
  • Kleks kwaśnej śmietany – chociaż śmietana jest już w zupie, dodatkowy kleks na wierzchu nigdy nie zaszkodzi. Schładza ostrość papryki i dodaje jeszcze więcej kremowej konsystencji.
  • Posiekana, świeża papryczka chili – dla tych, co lubią naprawdę ostre smaki. Kilka plasterków świeżego chili na wierzchu zupy nie tylko pięknie wygląda, ale też cudownie rozgrzewa od środka.

Czytaj też:
Sycąca, tania zupa idealna na mroźne dni. Pełna białka, jakby była z mięsem
Czytaj też:
Ta zupa jest obłędnie kremowa. Robię ją w 15 minut i każdy prosi o dokładkę