Pierwszy raz przekonałem się o tym podczas rodzinnego grilla, kiedy zamiast karkówki kupiłem chudą wołowinę w promocji. Mięso długo się marynowało, ale po upieczeniu i tak było twarde i suche. Od tamtej pory dużo bardziej zwracam uwagę na to, jakie kawałki trafiają na szaszłyki.
Jakiego mięsa lepiej nie wybierać na szaszłyki?
Najgorszym wyborem na szaszłyki jest stara i bardzo chuda wołowina, szczególnie z mocno pracujących części mięśni. Takie mięso nawet po długim marynowaniu często pozostaje twarde i po grillowaniu przypomina gumę.
Problemem są przede wszystkim grube włókna mięśniowe i mała ilość tłuszczu. To właśnie tłuszcz podczas pieczenia odpowiada za soczystość mięsa i sprawia, że szaszłyki nie wysychają na ruszcie. Chuda wołowina bardzo szybko traci wilgoć i po kilku minutach na ogniu robi się sucha.
Starsze mięso może mieć też bardziej intensywny i mniej przyjemny posmak, którego nie da się całkowicie ukryć przyprawami albo marynatą. Nawet duża ilość czosnku czy papryki nie poprawi jego struktury po upieczeniu.
Jakie mięso jeszcze źle sprawdza się na szaszłykach?
Bardzo chuda pierś z kurczaka bez skóry również często wychodzi sucha, szczególnie jeśli kawałki są małe i długo leżą na ruszcie. Podobnie dzieje się z bardzo chudą polędwicą wieprzową, która szybko traci soczystość.
Uważać trzeba też na mięso wielokrotnie mrożone i rozmrażane. Taki produkt traci strukturę, puszcza dużo wody i po upieczeniu staje się miękki, ale jednocześnie suchy i pozbawiony smaku.
Jakie mięso najlepiej wybrać?
Tutaj wybór masz spory, ale zawsze liczy się sposób przygotowania. Pamiętaj o prostych zasadach, a goście i rodzina zawsze będą zadowoleni.
Karkówka wieprzowa
To jeden z najlepszych wyborów na grilla, ponieważ ma odpowiednią ilość tłuszczu i nie wysycha podczas pieczenia. Mięso po grillowaniu pozostaje miękkie i dobrze przechodzi marynatą. Nawet przy mocniejszym ogniu łatwo zachowuje soczystość. Sprawdź ten przepis na karkówkę w marynacie. Po marynowaniu wystarczy ją pokroić na kawałki i nadziać na patyki.
Udka z kurczaka
Mięso z udek jest znacznie bardziej soczyste niż pierś i lepiej sprawdza się na szaszłykach. Dobrze chłonie przyprawy i nie robi się suche nawet po dłuższym grillowaniu. To jeden z najbezpieczniejszych wyborów dla osób, które dopiero zaczynają przygotowywać szaszłyki.
Łopatka wieprzowa
Dobrze zamarynowana łopatka po grillowaniu pozostaje miękka i aromatyczna. Ma trochę więcej tłuszczu niż chudsze kawałki mięsa, dzięki czemu łatwiej zachowuje soczystość. Świetnie sprawdza się szczególnie w mocniejszych marynatach z papryką i czosnkiem.
Jagnięcina
To klasyczny wybór do szaszłyków w wielu krajach, szczególnie na Bałkanach i w kuchni kaukaskiej. Dobrze przygotowana jagnięcina ma intensywny smak i po grillowaniu pozostaje soczysta. Najlepiej wybierać młode mięso z mniejszą ilością twardych włókien.
Jak rozpoznać dobre mięso?
Świeże mięso powinno mieć naturalny kolor i delikatny zapach. Unikaj kawałków z szarym odcieniem, ciemnymi plamami albo kwaśnym zapachem. Dobrym znakiem są również jasne i kremowe przerosty tłuszczu. Po naciśnięciu mięso powinno szybko wracać do swojego kształtu i nie być śliskie ani mokre.
Czytaj też:
Nadziewam kurczaka na patyczki i piekę z warzywami. Po takim obiedzie nie ma żadnych resztekCzytaj też:
Nie smażę już kotletów. Z mielonego mięsa robię coś innego i schodzi szybciej niż klasyk
