Gdy mam ochotę na barbecue w wersji light, sięgam po tofu. Jest dostępne już nawet w dyskontach i przydatne w kuchni. Ma niewiele tłuszczu, więc bije pod tym względem czerwone mięso czy ser. Dzięki takiemu wyborowi szaszłyk o wadze około 130 gramów zapewnia 140 kalorii i niemal 10 g białka. To idealny wybór na lekki posiłek lub przekąskę.
Sposób na tofu do szaszłyków
Na szaszłyki najlepsze jest tofu o zwartej konsystencji. Można więc użyć twardego w wersji naturalnej, ale ja wolę zwykłe wędzone. Też ma mniej wody oraz wspaniały smak, który ruszt tylko podbija. A jeśli pogoda nie dopisuje i wrzucam danie do piekarnika, nie tracę apetycznej dymnej nuty.
Ponieważ sklepowy produkt jest niesłony, wcześniej go marynuję. Zamiast soli biorę jednak jasny sos sojowy. Łączę go z oliwą i płynnym miodem, choć można użyć też oleju rzepakowego i syropu klonowego lub z agawy. Tofu to jednak nie mięso i ma całkiem inną strukturę. Przenika smakami powoli, dlatego zamiast zalecanej minimalnie godziny najchętniej marynuję kostki dłużej, na przykład przez całą noc. Po wyjęciu z mieszanki nie wylewam jej, tylko używam do pokrycia warzyw.
Tak robię szaszłyki z tofu i warzywami
Do tych szaszłyków biorę jak najmniejsze cukinie, więc mogę kroić je na podłużne kawałki. Ze skórką dokoła i bez gąbczastego środka idealnie trzymają się na patyczkach. Szykuję ponadto kawałki papryki w dwóch kolorach, ale można postawić również na jeden. Unikam jednak zielonych strąków, bo podczas pieczenia za bardzo gorzknieją. Jest także cebula pokrojona w ósemki, a następnie na połówki.
Składniki nabijam na przemian, ale na początku i końcu umieszczam paprykę lub cebulę. Tofu mięknie od ciepła, więc trzeba je zablokować. Aby patyczki nie spaliły się na ruszcie, zawsze namaczam je uprzednio w wodzie. Piekę, gdy węgle wypalą się i przestaną dymić. Kładę szaszłyki i czuwam nad nimi, regularnie je obracając – inaczej słodka marynata może się przypalić. Pieczenie trwa około kwadransa, aż warzywa są miękkie. Natomiast w piekarniku w temperaturze 180 stopni Celsjusza zajmuje to 20-25 minut.
Przepis: Szaszłyki z tofu i warzywami
Kawałki sera sojowego i warzyw grillowane na patyczkach.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Wegetariańska
- Czas przygotowania
- 20 min.
- Czas gotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 8
- Liczba kalorii
- 140 w każdej porcji
Składniki
- 400 g wędzonego tofu
- 300 g małych cukinii
- 1/2 dużej czerwonej papryki
- 1/2 dużej pomarańczowej lub żółtej papryki
- 1 duża czerwona cebula
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka płynnego miodu
- sól i pieprz
- 8 drewnianych patyczków do szaszłyków
Sposób przygotowania
- Marynowanie tofuPołącz oliwę z sosem sojowym i miodem, dopraw solą i pieprzem. Pokrój tofu w kostkę, pokryj mieszanką i odstaw na co najmniej godzinę, a najlepiej na całą noc.
- Nabijanie składnikówNamocz patyczki w wodzie. Pokrój cukinie na krótkie odcinki. Paprykę i cebulę potnij na kawałki podobnej wielkości. Wyjmij tofu z marynaty i obtocz w niej warzywa. Nabijaj składniki na przemian na patyczki, zaczynając i kończąc warzywami.
- Pieczenie szaszłykówUłóż szaszłyki na średnio rozgrzanym grillu i piecz 12-15 minut, regularnie obracając, aż będą rumiane z każdej strony.
Czytaj też:
Te szaszłyki z cukinią to mistrzostwo świata. Sycący ser robi całą robotę Czytaj też:
Trzy składniki wystarczą, by zrobić te lekkie szaszłyki. Idealne jako przekąska na gorące dni
