Dorsza nie obtaczam w bułce tartej. Ta panierka jest gruba i superchrupka

Dorsza nie obtaczam w bułce tartej. Ta panierka jest gruba i superchrupka

Dodano: 
Ryba smażona w cieście
Ryba smażona w cieście Źródło: Shutterstock / gkrphoto
Zamiast klasycznej panierki robię gęste ciasto naleśnikowe. Po usmażeniu otula dorsza grubszą, chrupiącą warstwą, a mięso zostaje delikatne i soczyste.

Dorsza najczęściej smaży się w mące albo klasycznej panierce z bułki tartej. Ja czasem robię go inaczej i zamiast okruszków wybieram gęste ciasto naleśnikowe. Po usmażeniu tworzy grubszą, chrupiącą otoczkę, a ryba w środku zostaje delikatna.

Z czym podać dorsza w cieście?

Na pierwszym miejscu są frytki, najlepiej mocno dopieczone i chrupiące. Do tego daję sos tatarski, czosnkowy albo majonez wymieszany z cytryną i koperkiem. Sos stawiam obok, żeby nie rozmiękczać panierki.

Do pełnego obiadu dokładam coś kwaśnego. Ogórek kiszony, surówka z kiszonej kapusty albo coleslaw dobrze przełamują smażone ciasto i tłustość frytek. Zamiast frytek można podać pieczone ziemniaki, ale przy grubej otoczce klasyczny zestaw wypada najlepiej.

Tak przygotujesz dorsza w cieście naleśnikowym

Do tego przepisu wybieram grubsze kawałki filetu z dorsza, bez skóry i o podobnej wielkości. Cienkie końcówki łatwo przesmażyć, zanim otoczka zdąży się porządnie zrumienić. Jeśli filet jest mocno nierówny, cienki koniec odcinam i smażę osobno. Dzięki temu grubsza część nie musi leżeć w oleju dłużej tylko dlatego, że kawałki mają różną grubość.

Przy mrożonym dorszu daję mu spokojnie rozmrozić się w lodówce, a potem dobrze osuszam. Nadmiar wody rozrzedza warstwę ciasta na powierzchni filetu i miejscami zostawia prześwity. Szczególnie dużo wilgoci zostaje na rybie pokrytej grubą glazurą, dlatego po rozmrożeniu nie wystarczy tylko odlać wodę z opakowania.

Gęstość ciasta ma tu większe znaczenie niż idealnie gładka masa. Po zanurzeniu dorsza ma zostać na nim konkretna warstwa i wolno spływać, a nie znikać po kilku sekundach. Zbyt rzadka masa da cienką otoczkę, zbyt gęsta zrobi się ciężka. Wodę gazowaną trzymam w lodówce do ostatniej chwili, bo zimna pomaga uzyskać lżejszy efekt po smażeniu.

Olej rozgrzewam do około 175°C i smażę partiami. Wrzucenie kilku kawałków naraz szybko obniża temperaturę i wtedy ciasto zaczyna chłonąć tłuszcz zamiast od razu się ścinać. Bez termometru można wrzucić odrobinę ciasta: ma natychmiast wypłynąć i mocno skwierczeć, ale nie ciemnieć po kilku sekundach. Gotowe kawałki odkładam na kratkę, nie jeden na drugim. Przy większej porcji trzymam je krótko w piekarniku nagrzanym do około 100°C, bez przykrywania, żeby para nie odebrała chrupkości.

Przepis: Dorsz w cieście naleśnikowym

Ryba w grubej, chrupiącej otoczce z ciasta naleśnikowego.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Międzynarodowa
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
474 w każdej porcji

Składniki

  • 700 g filetów z dorsza
  • 180 g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 150 ml mleka
  • 100 ml zimnej wody gazowanej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie rybyPodziel filety z dorsza na kawałki podobnej wielkości, żeby smażyły się równomiernie. Dokładnie osusz je papierowym ręcznikiem, a następnie dopraw solą i pieprzem z obu stron. Odstaw na kilka minut, a w tym czasie przygotuj ciasto.
  2. Przygotowanie ciastaW misce roztrzep jajka z mlekiem i zimną wodą gazowaną. Wsyp mąkę i wymieszaj składniki tylko do uzyskania gęstego ciasta, które będzie trzymało się ryby. Masa ma wolno spływać z łyżki, a nie mieć konsystencji ciasta na cienkie naleśniki.
  3. SmażenieRozgrzej olej do około 175°C i zanurzaj kawałki dorsza w przygotowanym cieście, tak aby były nim dokładnie pokryte. Wkładaj rybę na tłuszcz partiami i smaż z obu stron, aż otoczka mocno się zrumieni i stanie się chrupiąca. Gotowego dorsza przekładaj na kratkę, żeby nadmiar tłuszczu swobodnie ściekł i panierka nie zaparowała.

Czytaj też:
Ryby nie smażę na patelni. Czekam 15 minut, dopiero wtedy dokładam dorsza i zostaje soczysty
Czytaj też:
Ryby nie panieruję w jajku ani bułce. Chrupie i nie chłonie tłuszczu tylko z tym dodatkiem