Zamiast przekąski, z bobu robię obiad. Z boczkiem i zdrową kaszą to u mnie hit lipca

Zamiast przekąski, z bobu robię obiad. Z boczkiem i zdrową kaszą to u mnie hit lipca

Dodano: 
Kasza z bobem i boczkiem
Kasza z bobem i boczkiem Źródło: Shutterstock / Jacek Chabraszewski
Obiad z bobem? Nie zupa i nie kotlety ani pierogi. Podaję go dużo prościej, łącząc nasiona na gorąco ze smakowitymi składnikami. Taki posiłek syci na długo.

Bób jest pyszny, ale jak długo można podjadać same nasiona? Gdy już znudzi mi się jako przekąska, używam go podobnie, jak innych strączków. Najprościej połączyć go z kaszą bulgur i dodatkiem mięsnym. Powstanie pełne danie obiadowe.

Sposób na bulgur z kurkumą

Do tej potrawy szykuję słonecznie żółty bulgur. Kolor nadaje mu kurkuma, a razem z nim zapewnia porcję antyoksydantów i delikatny aromat. Mieloną przyprawę dosypuję do wody używanej do gotowania. Odmierzam dwukrotnie większą objętość płynu niż ma kasza, dzięki czemu wchłania całość. Aby nie zaburzyć tych proporcji, przykrywam częściowo garnek. W ten sposób nie kipi, a ilość odparowanej wody jest najmniejsza. Do miękkich ziaren dokładam oliwę (można użyć też masła) i granulowany czosnek, więc są wyjątkowo smakowite.

Wiele osób robi to jednak inaczej, zaczynając od podsmażenia kaszy na tłuszczu, po czym zalewa ją wodą. W tym przypadku to zbyteczne i niekorzystne. Grubszy bulgur zawsze gotuje się na sypko i nie wymaga takiego zabiegu. Wysoka temperatura niszczy zawarte w nim cenne związki, między innymi witaminy z grupy B. Lepiej więc wrzucać go na osolony wrzątek.

Tak robię kaszę z bobem i boczkiem

Zaczynam od okrasy. Podsmażam wędzony boczek bez tłuszczu, aż wytopi się jego własny, a kawałki będą rumiane. Wtedy mogę je zdjąć i na patelni karmelizować cebulę. Zajmuje to co najmniej kwadrans, bo musi stać się miękka i brązowa.

W tym czasie mogę wstawiać kaszę oraz bób. Nasiona zwykle jem w całości, chyba że mają naprawdę grubą skórę – wtedy po ugotowaniu ją obieram. Robię to w rękawiczkach, by nie poparzyć palców. Mieszam na gorąco z oliwą bądź masłem i posiekanym koperkiem. W takich warunkach zioło szybko uwalnia swój aromat.

Na koniec wystarczy wszystko podać. Kaszę, bób i boczek z cebulą można wymieszać. Kompozycja wygląda jednak lepiej, gdy leżą obok siebie. Na koniec posypuję całość natką pietruszki i startym parmezanem. W porcji takiego dania mam aż 26 g białka, prawie 13 g błonnika i sporą dawkę kalorii, więc nie czuję się głodna aż do wieczora.

Przepis: Kasza z bobem i boczkiem

Pożywny obiad na bazie świeżego bobu i bulguru.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Europejska
Czas przygotowania
5 min.
Czas gotowania
50 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
628 w każdej porcji

Składniki

Na bób:

  • 500 g bobu
  • 1/2 szklanki posiekanego koperku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub masła
  • sól

Na boczek:

  • 200 g boczku
  • 3 cebule

Na kaszę:

  • 1 szklanka grubej kaszy bulgur
  • 2 szklanki wody
  • 1 łyżeczka mielonej kurkumy
  • 1/4 łyżeczki granulowanego czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub masła
  • sól i pieprz

Dodatkowo:

  • 4 łyżki startego parmezanu
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania

  1. Smażenie okrasyObierz cebule i pokrój w piórka. Potnij boczek w paski i wrzuć na zimną patelnię. Smaż na średnim ogniu, aż się zrumieni. Zdejmij go na talerz, a na tłuszcz wrzuć cebule. Smaż na małym ogniu przez 15-20 minut, aż skarmelizują. Na koniec dołóż boczek i wymieszaj składniki.
  2. Gotowanie kaszyZagotuj wodę na kaszę, wsyp kurkumę i bulgur, gotuj przez 15-20 minut. Gdy będzie miękka, dodaj oliwę lub masło oraz czosnek, wymieszaj i przykryj garnek.
  3. Gotowanie bobuWrzuć bób na osolony wrzątek i gotuj 15-20 minut, aż będzie miękki. Odcedź, wymieszaj w garnku z oliwą lub masłem i koperkiem.
  4. Podanie daniaDo głębokich talerzy nałóż porcje kaszy, bobu i boczku z cebulą. Posyp natką pietruszki i parmezanem.

Czytaj też:
Biorę zwykły bób i robię z niego aromatyczną ucztę. Sycąca przekąska znika z talerzy w kilka chwil
Czytaj też:
Nie zgadniesz, czym zastąpiłem fasolę w tej wersji po bretońsku. Smakuje jeszcze lepiej niż klasyk