Znajomi z Podlasia przywieźli te kluski i przepadłam. Kartacze i pyzy nie mają szans

Znajomi z Podlasia przywieźli te kluski i przepadłam. Kartacze i pyzy nie mają szans

Dodano: 
Serowniki słowiańskie
Serowniki słowiańskie Źródło: Shutterstock / Anna Aybetova
Znajomi z Podlasia przywieźli nam kiedyś serowniki i tak się zaczęło. Pyszne regionalne danie nie wymaga smażenia i zachwyca aromatycznym farszem, uzależniając od pierwszego kęsa.

Te kluski z ziemniaczanego ciasta kryją w sobie pyszne twarogowe nadzienie z podsmażoną cebulą i boczkiem. Regionalny specjał z okolic wsi Niemojki został wpisany na ministerialną listę produktów i dań tradycyjnych, by ocalić jego recepturę od zapomnienia. Serowniki goszczą na moim stole regularnie, bo smakują wyjątkowo, a przy tym są całkiem łatwe i przyjemne w przygotowaniu.

Jak zrobić serowniki słowiańskie?

Biorę na nie ziemniaki typu C, bo powinny mieć jak najwięcej skrobi. Dzięki temu nie trzeba dokładać do nich więcej mąki pszennej ani ziemniaczanej niż w przepisie. Należy tego unikać, bo grozi powstawaniem twardego i gumowatego ciasta. Jeśli jednak po zmieszaniu jego składników i dodaniu jajka masa nadal mocno lepi się do rąk, dosypuję jeszcze jedną łyżkę skrobi. Co ważne, kartofle gotuję specjalnie do tej potrawy i studzę do temperatury pokojowej. Są wtedy odpowiednio miękkie do zagniecenia ciasta, a przy tym potrzebują najmniej mąki.

Osobno szykuję farsz z białego sera i boczku podsmażonego z cebulą, a doprawiam go mielonym kminkiem. Jeśli na patelni jest dużo tłuszczu, nie wlewam go do twarogu w całości, bo masa staje się zbyt rzadka, a kluski rozpadają się w trakcie gotowania. Zamiast tego używam go do okraszenia potrawy.

Mając te składowe, robię placuszki z ciasta, nadziewam je farszem i sklejam podłużne, lekko spłaszczone kluski. Gotuję je w wodzie, ale często serwuję podpieczone lub podsmażone. Lubię podawać serowniki zwłaszcza z kwaśnym jogurtem i surówką z kiszonej kapusty.

Przepis: Serowniki słowiańskie

Regionalne podlaskie kluski ziemniaczane z nadzieniem z twarogu, boczku i cebuli.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
1 godz.
Liczba porcji
16
Liczba kalorii
256 w każdej porcji

Składniki

Na ciasto:

  • 1,2 kg ziemniaków typu C
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko

Na farsz:

  • 200 g surowego wędzonego boczku
  • 2 cebule
  • 0,5 kg półtłustego białego sera
  • 1 łyżeczka mielonego kminku
  • sól i pieprz

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie ciastaObierz i ugotuj ziemniaki w osolonej wodzie, a następnie je odsącz, odparuj i odstaw do wystygnięcia. Zimne przeciśnij przez praskę kartoflaną. Dodaj mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz jajko, po czym zagnieć ciasto.
  2. Przygotowanie farszuPosiekaj drobno cebulę, a boczek pokrój w małą kostkę. Podsmaż je na patelni, a gdy boczek się zrumieni, ostudź lekko całość i połącz z twarogiem. Wsyp kminek oraz dopraw do smaku solą i pieprzem.
  3. Formowanie klusekUformuj z farszu 16 kulek i tak samo podziel ciasto. Rób z niego placuszki, nakładaj na środek nadzienie, zlepiaj szczelnie, spłaszczaj i kładź na talerz.
  4. Gotowanie serownikówZagotuj w garnku osoloną wodę i wrzucaj po kilka serowników naraz. Gotuj 3-4 minuty od momentu wypłynięcia i wyjmuj łyżką cedzakową. Przed podaniem podpiecz serowniki w piekarniku lub podsmaż na oleju.

Serowniki a pyzy borowiackie

Choć słowiańskie serowniki są jedyne w swoim rodzaju, w Polsce jest kilka podobnych dań. Jednym z nich są pyzy borowiackie z województwa pomorskiego. Tradycyjna potrawa zawiera ciasto z samych surowych ziemniaków. Sekretem receptury bez mąki jest skrobia wytrącona z ich soku zebranego po starciu. Dziś często używa się kartofli surowych z dodatkiem tych gotowanych i mąki ziemniaczanej, ale to już nie ten smak. Nadzienie składa się natomiast z twarogu ze smażonym boczkiem, często bez cebuli. Bywa też, że okrasa nie idzie do środka, tylko do polania potrawy, a do białego sera dodaje się jedynie żółtko, śmietanę, sól i pieprz. Ja wolę je z bogatym farszem, zrobionym jak do klusek podlaskich.

Czytaj też:
Zagrodzkie bandzwoły gotowała babcia. Sycą bez grama mięsa, lepsze niż pyzy i kartacze
Czytaj też:
Te kartacze z Podlasia to danie na medal. Przepis mam od gospodyni z okolic Suwałk