Bez naleśników, a w środku ciągnący ser. Złociste krokiety znikają z talerzy pierwsze

Bez naleśników, a w środku ciągnący ser. Złociste krokiety znikają z talerzy pierwsze

Dodano: 
Krokiety ziemniaczane
Krokiety ziemniaczane Źródło: Shutterstock / Lesya Dolyuk
Kto powiedział, że sycący obiad musi zawierać mięso? Te złociste krokiety udowadniają, że proste składniki z lodówki potrafią stworzyć danie, które smakuje obłędnie. Wykorzystaj ziemniaki z wczoraj i ukryj w środku ciągnący się ser. To patent na posiłek, który rodzina zajada nie tylko w piątki.

Często zastanawiam się, jak drugiego dnia podać ziemniaki, by nie były tylko nudnym dodatkiem do obiadu. Te złociste, wypełnione ciągnącym się serem krokiety to mój sprawdzony sposób na szybki posiłek, który zawsze znika z talerzy w mgnieniu oka.

Jak przygotować krokiety ziemniaczane?

Sekretem idealnej konsystencji jest odpowiednie rozdrobnienie masy – pilnuję, by nie było w niej grudek, dzięki czemu krokiety są aksamitne w środku. Jeśli zależy mi na jeszcze bardziej chrupiącej skorupce, do klasycznej bułki tartej dosypuję odrobinę płatków kukurydzianych lub panko, które najczęściej robię sam. Polecam poradnik, jak zrobić panko, czyli chrupiącą panierkę w japońskim stylu.

Przepis: Krokiety ziemniaczane

Krokiety z gotowanych ziemniaków z dodatkiem żółtego sera

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
680 w każdej porcji

Składniki

  • 600 g ugotowanych ziemniaków
  • 1 cebula
  • 1 jajko
  • 100 g żółtego sera
  • sól, pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • 1 szklanka tartej bułki
  • olej do głębokiego smażenia

Sposób przygotowania

  1. Rozdrabnianie ziemniakówZimne, ugotowane ziemniaki podgrzej np. w kuchence mikrofalowej lub na niedużym ogniu pod przykryciem. Teraz rozdrobnij je tłuczkiem, by powstała gładka masa.
  2. Smażenie cebuli i tarcie seraCebulę obierz, pokrój w drobną kostkę, zeszklij ją na łyżce oleju. Przestudź, dodaj do rozgniecionych ziemniaków. Ser żółty zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, dodaj do ziemniaków.
  3. Przygotowanie masy na krokietyDo ziemniaków, cebuli i sera dodaj jajko, trochę soli, pieprzu i startej gałki muszkatołowej. Masę wymieszaj, a jeśli jest zbyt rzadka, dodaj do niej 1-2 łyżki tartej bułki.
  4. Formowanie i smażenie krokietówZ przygotowanej masy formuj w dłoniach podłużne krokiety. Każdy obtocz w tartej bułce. W garnku rozgrzej sporą ilość oleju. Kładź do niego krokiety i smaż je, aż będą złociste. Krokiety wyjmij z tłuszczu i osącz je na papierowych ręcznikach.

Z czym podać krokiety ziemniaczane?

Te chrupiące kąski najlepiej smakują w towarzystwie aromatycznego sosu pieczarkowego lub tradycyjnego, gorącego barszczu czerwonego. Często serwuję je także jako samodzielną przekąskę z domowym sosem czosnkowym na bazie jogurtu greckiego oraz porcją świeżej, kolorowej surówki. Świeża sałata z wyrazistym winegretem świetnie przełamuje smażony charakter tego ziemniaczanego dania.

Pyszne pomysły na wykorzystanie ziemniaków z obiadu

Nigdy nie wyrzucam ziemniaków z poprzedniego dnia. Po nocy w lodówce zachodzi w nich proces retrogradacji skrobi. Dzięki temu część skrobi zamienia się w tzw. skrobię oporną, która działa jak naturalny prebiotyk i wspiera mikroflorę jelit. Wczorajsze ziemniaki to nie odpad, to półprodukt z potencjałem.

Mój numer jeden? Tradycyjne kartacze. Łączę ziemniaki ugotowane z drobno startymi surowymi w proporcji mniej więcej 1:1. Dzięki temu masa jest sprężysta i nie rozpada się w gotowaniu. Jeśli ziemniaki są bardzo wilgotne, dodaję 1–2 łyżki mąki ziemniaczanej – tylko tyle, by związać strukturę, nie zamienić kluch w beton.

Farsz robię konkretny: mielona wieprzowina, zeszklona cebula i solidna porcja majeranku, który podbija smak mięsa i wspiera trawienie. Gotuję je w osolonej wodzie do momentu wypłynięcia, a potem jeszcze 3–4 minuty, żeby środek był w pełni ścięty.

Efekt? Syte, klasyczne danie jak z dobrej regionalnej restauracji. Bez marnowania, bez kombinowania, bez wydawania fortuny. Ziemniaki z wczoraj przestają być dodatkiem. Stają się bazą obiadu z charakterem.

Poza kartaczami, moje ulubione sposoby to kopytka i kluski śląskie, które pasują do różnych sosów i mięs oraz chrupiące placki z gotowanych tłuczonych ziemniaków. To szybkie przepisy na sycące dania.

Czytaj też:
Nie smażę już krokietów. Zawijam naleśniki i piekę, wychodzą złociste i dużo lżejsze
Czytaj też:
Zostało ci mięso z rosołu? Cudownie, następny, sycący obiad zobisz w parę chwil!