Nie dodaję jajek ani mąki, a placki są zwarte i chrupiące. Tani produkt z puszki robi całą robotę

Nie dodaję jajek ani mąki, a placki są zwarte i chrupiące. Tani produkt z puszki robi całą robotę

Dodano: 
Placki ziemniaczane z fasolą
Placki ziemniaczane z fasolą Źródło: Shutterstock / Tetiana Chernykova
Moje placki z ziemniaków i marchewki idealnie trzymają się bez jajek i mąki. Sekretem receptury jest tani produkt, który nadaje potrawie zwartą konsystencję i wyjątkową chrupkość.

Gdy smażę te mini placki ziemniaczane z warzywami, mogę jeść je także jako roślinne kotleciki zamiast mięsnych. Są bogate w smaku i treściwe, zapewniając porcję sycącego błonnika oraz roślinnego białka. Wszystko za sprawą dodatku, który można kupić za kilka złotych w puszce.

Jak zrobić placki ziemniaczane z fasolą?

Na ciasto do tych placków ścieram surowe kartofle, po czym dokładnie odciskam je z soku. Gdy na dnie naczynia zbierze się skrobia, odlewam płyn i dodaję biały osad z powrotem do ziemniaków. Najchętniej wybieram odmiany typu kulinarnego B lub C, ponieważ zawierają jej najwięcej. Dodana do masy skrobia zastępuje jajka i mąkę, w czym pomaga także zmiksowana biała fasola. Dzięki temu mogę bez obaw dodać startą marchewkę i cebulę – baza skutecznie wiąże wszystkie składniki.

Takie ciasto doprawiam czosnkiem i świeżo mielonym pieprzem, ale można użyć też gałki muszkatołowej i ziół, na przykład majeranku, cząbru, tymianku czy natki pietruszki. Całość solę dopiero przed smażeniem, żeby warzywa nie puściły za dużo soku. Dzięki temu placki ładnie się rumienią, zamiast dusić we własnej wilgoci.

Tak przygotowany jeden placuszek dostarcza około 2–3 g białka i podobną ilość błonnika, a przy tym może mieć znacznie mniej kalorii niż klasyczny kotlet mięsny smażony na tłuszczu. Placki można podawać do obiadu albo samodzielnie z kwaśną śmietaną i ulubionymi sosami.

Przepis: Placki ziemniaczane z fasolą

Chrupiące placuszki z ziemniaków, warzyw i gotowanych nasion strączkowych.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
20 min.
Liczba porcji
12
Liczba kalorii
76 w każdej porcji

Składniki

  • 0,5 kg obranych surowych ziemniaków
  • 240 g ugotowanej białej fasoli ( 1 puszka)
  • 1 marchewka
  • 1 mała cebula
  • 1-2 ząbki czosnku
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz
  • olej rzepakowy do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie składnikówZetrzyj ziemniaki, odciśnij mocno przez gazę nad naczyniem, a gdy na dnie zbierze się skrobia, odlej płyn i dodaj biały osad do kartofli. Zetrzyj marchewkę i cebulę. Przeciśnij czosnek przez praskę i zblenduj na gładką pastę z osączoną fasolą, dolewając jak najmniej wody.
  2. Mieszanie masyPołącz ziemniaki z fasolą, marchewką i cebulą. Dopraw masę pieprzem, ale sól dołóż bezpośrednio przed smażeniem.
  3. Smażenie plackówKładź małe porcje masy na rozgrzany olej i smaż przez 3-5 minut z jednej strony, a następnie 2-3 minuty z drugiej, aż placki będą miały rumianą skórkę. Zdejmuj je na papierowe ręczniki.

Czym zagęścić placki ziemniaczane?

Zdrową i wygodną opcją są wszelkie nasiona roślin strączkowych. Ugotowane nasiona roślin strączkowych, takie jak fasola, soczewica czy ciecierzyca, nie tylko zagęszczają i scalają masę. To dzięki zawartości białka powstaje tak krucha skórka.

Do ciasta ziemniaczanego można użyć także mąki ze strączków. Najłatwiej dostępna jest ta z cieciorki, która ma lekko orzechowy posmak i zapewnia jeszcze większą chrupkość placków.

W recepturach bez mąki pszennej i jaj można ponadto wykorzystać skrobię ziemniaczaną, mąkę owsianą, łuski babki płesznik czy jajowatej (tak zwany błonnik witalny) bądź mielone, odtłuszczone siemię lniane.

Czytaj też:
Placki ziemniaczane robię tak od miesięcy. Jeden tani składnik dodaje białka i sprawia, że sycą na długo
Czytaj też:
Prosty dodatek, a tymi kotletami ziemniaczanymi można się najeść. Są idealne na obiad