Ziemniaków już nie trę na placki. Tym sposobem robię masę szybciej i łatwiej

Ziemniaków już nie trę na placki. Tym sposobem robię masę szybciej i łatwiej

Dodano: 
Placki ziemniaczane
Placki ziemniaczane Źródło: Shutterstock / Video_Stock _Production
Ta metoda na placki zwolniła mnie z uciążliwego tarcia ziemniaków. Nie muszę też ich odciskać, więc oszczędzam mnóstwo czasu. Polecam, bo to naprawdę wygodne.

Uwielbiam placki ziemniaczane. Zanim jednak poznałam tę metodę, robiłam je rzadko. Ręczne tarcie nawet kilograma kartofli to męczarnia i pochłaniacz czasu. Mam co prawda dedykowane roboty, ale nie podoba mi się struktura wiórków. Ten sposób całkowicie odmienił moje spojrzenie na to danie. Teraz smażę je, gdy tylko najdzie mnie ochota, bo nie może być łatwiej.

Sposób na masę z ziemniaków bez tarki

Do rozdrobnienia bulw używam maszyny, ale nie żadnego blendera, bo niszczy konsystencję placków. Wiele osób sięga po sokowirówkę, ale ja wybieram bardziej nowoczesną wyciskarkę wolnoobrotową. Urządzenie ma w środku ślimak, który miażdży miąższ i przeciska przez sitko. Wolne obroty oznaczają, że mniej nagrzewa i napowietrza pulpę niż klasyczna sokowirówka, więc nie ciemnieje tak szybko. Chroni ją przed tym także cebula, którą wrzucam razem z kartoflami. Jeśli jednak ktoś ma sprzęt starszego typu, również może go wykorzystać.

Tak otrzymana miazga jest odpowiednio sucha, ale nie jak wiór. Może się to zdarzyć w przypadku urządzeń z wyższej półki. Zwykle mają dwa ślimaki, które wyciskają surowiec do przysłowiowej ostatniej kropli. W takim przypadku do ciasta trzeba dolać kilka łyżek płynu.

Soku z ziemniaków nie odlewam, tylko odzyskuję z dna osad skrobi. Dołożona do masy wraz z jajkiem zapewnia jej odpowiednią zwięzłość na patelni. Dokładam też około 2 łyżek mąki, przy czym ilość tego dodatku dopasowuję do konsystencji.

Tak robię placki ziemniaczane bez tarki

Moją masę doprawiam solą i pieprzem, po czym kładę porcje na rozgrzanej patelni. Odrobina mieszanki wrzucona na próbę powinna od razu skwierczeć. W trakcie smażenia temperatura nie może być jednak za wysoka, bo placki przypalą się, zanim środek dojdzie. Ważna jest ponadto ilość oleju. Jego warstwa powinna być dość gruba i sięgać do połowy wysokości placków. By pozbyć się nadmiaru tłuszczu na koniec, wystarczy ściągać je na ręczniki papierowe.

Przepis: Placki ziemniaczane bez tarki

Klasyczne placki przygotowane za pomocą wyciskarki wolnoobrotowej.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
371 w każdej porcji

Składniki

  • 1 kg ziemniaków
  • 1 mała cebula
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • skrobia odzyskana z soku ziemniaczanego
  • sól i pieprz do smaku
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie masyObrane ziemniaki oraz cebulę przepuść przez wyciskarkę wolnoobrotową. Sok odstaw na kilka minut, następnie ostrożnie go zlej i pozostaw skrobię. Połącz miąższ ze skrobią, dodaj jajko, mąkę oraz sól i pieprz do smaku, a następnie dokładnie wymieszaj.
  2. SmażenieRozgrzej olej na patelni. Nakładaj porcje masy łyżką, lekko je spłaszczaj i smaż po około 3–4 minuty z każdej strony, aż placki będą złociste i chrupiące.
  3. PodawaniePodawaj od razu po usmażeniu. Świetnie smakują ze śmietaną, sosem grzybowym albo gulaszem.

Czytaj też:
Bez mąki i jajek placki ziemniaczane wychodzą lekkie i chrupiące. Ten trik robi całą robotę
Czytaj też:
Najlepsze placki robię z dwóch warzyw. Są chrupiące, pełne smaku i szybko znikają z talerzy