Po takim śniadaniu cukier wystrzeli w kosmos. Wystarczy mała zmiana i ryzyko cukrzycy maleje

Po takim śniadaniu cukier wystrzeli w kosmos. Wystarczy mała zmiana i ryzyko cukrzycy maleje

Dodano: 
Płatki kukurydziane
Płatki kukurydziane Źródło: Shutterstock / Andrey Starostin
Energetyczne śniadanie z szybkich płatków zbożowych to popularny wybór Polaków. Tymczasem taki posiłek sprzyja cukrzycy. Wcale jednak musi, w czym pomogą proste wskazówki.

Polacy cenią wygodne posiłki, dlatego błyskawiczne płatki kukurydziane i pszenne od lat są codziennym wyborem wielu osób. Ma to jednak zgubne konsekwencje, bo takie śniadanie wyjątkowo gwałtownie podnosi poziom cukru we krwi. Gdy sytuacja się powtarza, sprzyja rozwojowi insulinooporności i w konsekwencji cukrzycy typu 2. Nie trzeba jednak rezygnować z szybkich płatków z mlekiem, bo wystarczy wymienić je na lepsze rodzaje. Na szczęście jest ich całkiem sporo.

Czy płatki błyskawiczne są zdrowe?

Choć błyskawiczne płatki są mniej zdrowe niż te naturalne, można znaleźć wśród nich wartościowe rodzaje. To przede wszystkim produkty bez dodatku cukru, który podnosi ich kaloryczność i indeks glikemiczny, a przy tym bogate w błonnik.

Ważna jest także ich struktura. Wiele popularnych wyrobów, takich jak te kukurydziane czy pszenne (pełnoziarniste i z otrębami), to bardzo lekkie, nadmuchane płatki wytwarzane metodą ekstruzji. Powstają z wytłaczanej mącznej papki w wysokiej temperaturze i ciśnieniu, co zmienia właściwości zbóż. W takich warunkach powstają nienaturalne związki chemiczne, w tym rakotwórcze oraz toksyczne dla wątroby i mózgu.

Ekstrudowane płatki zbożowe mają też najwyższe wartości indeksu glikemicznego. Przykładowo standardowe corflakes to IG 80-85, podczas gdy dla czystego cukru stołowego (sacharozy) wskaźnik wynosi 65. To oznacza, że ich zjedzenie jeszcze gwałtowniej podnosi stężenie glukozy we krwi. W ten sposób powoduje intensywne wydzielanie insuliny, zmniejsza wrażliwość tkanek na jej działanie i z czasem prowadzi do insulinooporności, jak również tycia. Stąd prosta droga do zespołu metabolicznego i cukrzycy.

Jakie błyskawiczne płatki mają niski indeks glikemiczny?

Lepszym wyborem niż płatki kukurydziane są te pszenne z otrębami (bran flakes), bo za sprawą wysokiej zawartości błonnika mają nisko-średni indeks glikemiczny (IG 45-55). Wciąż jednak są wytłaczane i często słodzone, dlatego nie powinny być spożywane regularnie.

Do najbardziej polecanych szybkich śniadaniowych wyrobów należą za to błyskawiczne płatki:

  • żytnie (IG 45-50),
  • jęczmienne (IG 50-60),
  • orkiszowe (IG 40-55),
  • gryczane (IG 50-65).

Natomiast błyskawiczne płatki owsiane, jaglane i ryżowe mają już średnio-wysokie wartości IG, dlatego najlepiej sięgać po nie tylko okazjonalnie.

Jakie płatki może jeść osoba z insulinoopornością i cukrzyk?

Osoby z zaburzeniami metabolicznymi najlepiej zrobią, unikając ekspresowych płatków zbożowych. Najlepszą opcją są dla nich produkty minimalnie przetworzone, które wymagają gotowania. Mają najniższe wartości IG, ale tak samo, jak inne źródła węglowodanów, wymagają kontrolowania wielkości porcji.

Do najbardziej polecanych płatków zbożowych dla cukrzyków i nie tylko należą:

  • owsiane cięte (IG 40-45),
  • żytnie zwykłe (IG 45),
  • orkiszowe zwykłe (IG 45-50),
  • owsiane górskie (IG 50-55),
  • jęczmienne zwykłe (IG 50-55).

W przypadku chorób metabolicznych szybkie płatki warto kupować rzadziej, stawiając na wskazane rodzaje. Wszystkie z produktów wymienionych w tym artykule zapewniają 340-380 kalorii w stugramowej porcji.

Na takich zmianach w diecie skorzystają nie tylko pacjenci. Posiłki o niższym IG są mniej tuczące i bardziej korzystne dla obwodu talii. Ponieważ nie powodują cukrowego krachu, nie prowadzą do wilczego głodu i podjadania. Nie blokują też spalania tłuszczu i nie podwyższają zagrożenia chorobami serca. Zmiana rodzaju płatków może więc przynieść ogromne korzyści.

Czytaj też:
Poznaj wyjątkowe właściwości płatków owsianych. Jakie dania warto z nich przygotować?
Czytaj też:
Zalej, odczekaj i jedz. Jelita odwdzięczą się za to śniadanie, a trawienie ruszy z kopyta