Od lat robię ten adwentowy plan. 24 proste rytuały sprawiają, że w święta czuję się lekko i wszystko smakuje lepie

Od lat robię ten adwentowy plan. 24 proste rytuały sprawiają, że w święta czuję się lekko i wszystko smakuje lepie

Dodano: 
Świąteczny stół
Świąteczny stół Źródło: Shutterstock / Teresa Kasprzycka
Zapomnij o czekoladkach. Oto 24 proste i smaczne rytuały, które sprawią, że świąteczne ucztowanie będzie czystą przyjemnością, a nie ciężarem.

Moja mama zawsze powtarzała, że do świąt trzeba się przygotować jak do maratonu. A grudzień to kulinarny maraton. Zamiast rzucać się od razu na ciężkie potrawy, przez lata wypracowałem sobie system małych, codziennych kroków. To proste nawyki, które delikatnie przygotowują układ pokarmowy na świąteczne wyzwania, wspierają trawienie i sprawiają, że w Wigilię wszystko smakuje jeszcze lepiej.

Tak zaczęty grudzień, to będzie hit:

  • Dzień 1: Szklanka ciepłej wody z cytryną. To poranny rytuał, który delikatnie budzi metabolizm do życia. Nawadnia organizm po nocy i dostarcza odrobinę witaminy C, a ciepła woda działa kojąco na żołądek.
  • Dzień 2: Herbatka miętowa po obiedzie. Zamiast kolejnej kawy. Mięta ma cudowne właściwości rozkurczające, dzięki czemu przynosi ulgę po cięższym posiłku, łagodzi wzdęcia i wspiera prawidłowy przepływ żółci.
  • Dzień 3: Jedno jabłko. Chrupiące i pełne pektyn, czyli rodzaju błonnika, który działa jak naturalna miotełka dla jelit. To idealna, zdrowa przekąska, która syci i pomaga w naturalnym oczyszczaniu organizmu.
  • Dzień 4: Kubek kefiru lub maślanki. To porcja naturalnych probiotyków, czyli dobrych bakterii dla naszych jelit. Silna flora bakteryjna to klucz do dobrego trawienia i mocnej odporności w zimowym okresie.
  • Dzień 5: Łyżeczka mielonego siemienia lnianego. Dodana do jogurtu czy owsianki. Po kontakcie z wodą tworzy delikatny żelowy śluz, który działa jak balsam, powlekając i chroniąc ściany jelit.
  • Dzień 6: Prosta zupa krem. Na przykład z marchewki lub dyni. Gotowane, zmiksowane warzywa są lekkostrawne, nie obciążają żołądka, a jednocześnie rozgrzewają i dostarczają mnóstwa witamin.
  • Dzień 7: Garść migdałów. Zamiast słodkiej przekąski. To porcja zdrowych tłuszczów, białka i błonnika. Sycą na długo, zapobiegają nagłym atakom głodu i pomagają ustabilizować poziom cukru.
  • Dzień 8: Plasterek świeżego imbiru. Dodany do herbaty lub ciepłej wody. Ma silne właściwości przeciwzapalne i rozgrzewające, a także pobudza wydzielanie soków trawiennych, ułatwiając przyswajanie pokarmów.
  • Dzień 9: Porcja kiszonej kapusty. To potężna dawka naturalnych probiotyków i witaminy C, która wzmacnia odporność przed zimowymi infekcjami. Idealna jako prosta surówka do obiadu.
  • Dzień 10: Ugotowany burak. Pokrojony w plasterki, z odrobiną oliwy. Buraki wspaniale wspierają pracę wątroby, naszego głównego centrum detoksykacji, która w święta będzie miała sporo pracy.
  • Dzień 11: Kasza gryczana na obiad. Jest pełna błonnika, magnezu i nie zawiera glutenu. Syci na długo, jest delikatna dla żołądka i pomaga regulować ciśnienie krwi.
  • Dzień 12: „Złote mleko” przed snem. Ciepłe mleko z kurkumą, imbirem i cynamonem. Kurkumina zawarta w kurkumie to jeden z najsilniejszych naturalnych składników przeciwzapalnych. Napój uspokaja i ułatwia zasypianie.
  • Dzień 13: Kilka suszonych śliwek. Naturalny i sprawdzony sposób na regulację pracy jelit, dzięki wysokiej zawartości błonnika sorbitolu. Idealne jako zdrowa, słodka przekąska zamiast cukierka.
  • Dzień 14: Czysty, gorący bulion. Jeśli został Ci rosół, odcedź go i wypij kubek samego wywaru. To prawdziwe ukojnie dla jelit, pełne kolagenu i minerałów, które działają jak kojący plaster na układ pokarmowy.
  • Dzień 15: Pieczone jabłko z cynamonem. Prosty, lekkostrawny i rozgrzewający deser, który pachnie świętami. Cynamon dodatkowo pomaga regulować poziom cukru we krwi i zaspokaja ochotę na słodycze.
  • Dzień 16: Ryba na obiad. Pieczony lub gotowany na parze dorsz czy łosoś to porcja lekkostrawnego białka i zdrowych kwasów omega-3, które mają działanie przeciwzapalne.
  • Dzień 17: Napar z goździków. Kilka goździków zalanych gorącą wodą. Mają działanie antyseptyczne i rozgrzewające, a ich korzenny, świąteczny aromat wspaniale relaksuje. Możesz też dodać goździki do codziennej kawy, zobacz czemu warto.
  • Dzień 18: Zupa dyniowa. Rozgrzewająca, kremowa i pełna beta-karotenu, który dba o skórę. To idealny, lekki posiłek na chłodny, grudniowy wieczór, który nie obciąży żołądka.
  • Dzień 19: Kompot z suszu (wersja light). Bez cukru, tylko suszone owoce zalane gorącą wodą. To przedsmak wigilijnego napoju i naturalna pomoc dla trawienia dzięki dużej zawartości błonnika.
  • Dzień 20: Kieliszek zakwasu buraczanego. Prawdziwa bomba probiotyczna i witaminowa. Wzmacnia krew, dodaje energii i przygotowuje organizm na świąteczny barszcz. Domowy zakwas buraczany możesz przygotować w domu.
  • Dzień 21: Mała porcja śledzia w oleju. Delikatne wprowadzenie do jednego z kluczowych, wigilijnych smaków. To porcja zdrowych tłuszczów omega-3, które mają pozytywny wpływ na serce. Wypróbuj ten przepis na śledzia w oleju.
  • Dzień 22: Lekka sałatka z winegretem. Dużo zieleni, świeże warzywa i prosty sos. To ostatnia prosta przed świątecznym ucztowaniem, pełna witamin i surowych enzymów, które wspomagają trawienie.
  • Dzień 23: Dzień na zupach. Jedz dziś lekkie, warzywne zupy i kremy. To pozwoli odpocząć układowi pokarmowemu tuż przed wielkim finałem i odpowiednio go nawodni.
  • Dzień 24: Spokojny poranek. W Wigilię rano postaw na nawodnienie i lekkie śniadanie. Nie podjadaj w ciągu dnia. Zobaczysz, jak pysznie będzie smakowała kolacja, na którą czekałeś cały rok.

Czytaj też:
Ma mało kalorii, dużo białka i syci na długo. Pyszny koktajl śniadaniowy gotowy w 5 minut
Czytaj też:
Podjadam go i chudnę. Ten owoc reguluje apetyt, wspomaga trawienie i dodaje energii