Domowe przetwory to świetna opcja na czas, gdy skończy się sezon. Co roku staram się skorzystać z obfitości moreli i przerabiam je na smaczny dżem. Polecam tę wersję bez przetworzonych dodatków, w której jest mniej cukru, a za to więcej owoców.
Żelowanie przetworów owocowych bez dodatków
Przygotowanie dżemu o dobrej konsystencji wymaga odpowiedniego stężenia i równowagi trzech elementów. To pektyny, czyli żelujący owocowy błonnik, kwasy oraz cukier. Gdy jednak w surowcu brakuje pektyn, można dodać je osobno. Służy do tego oczyszczony związek. Trzeba jednak uważać, bo nazwę pektyna mają też mieszanki składników. Występują również jako Żelfix i zawierają konserwant. To kwas sorbowy, który przeciwdziała pleśnieniu przetworów. Niestety, nie jest obojętny dla zdrowia, między innymi może wywoływać reakcje pseudoalergiczne. Znajduje się w wielu produktach (również jako sorbinian potasu), a jego wysokie spożycie powiązano z zaburzeniem mikroflory jelitowej, częstszym rozwojem cukrzycy i nowotworów. Staram się więc go unikać.
W przypadku owoców o wysokiej zawartości pektyn nie są potrzebne żadne dodatki, a jedynie odparowanie wody. Tak można przerobić porzeczki, agrest, jabłka, pigwę czy pigwowiec. Większego zagęszczenia wymagają morele, brzoskwinie i śliwki. Natomiast bez dodatkowego wsparcia trudno jest zrobić dżem z malin, jeżyn, wiśni, czereśni, borówek amerykańskich czy truskawek.
Tak robię dżem morelowy
Aby uruchomić proces żelowania, owoce bez pestek podgrzewam. To plus dodatek cukru powoduje pękanie komórek i uwalnianie soków. Połówki rozpadają się, a woda odparowuje i stężenie składników rośnie. Wystarczy mała porcja soku z cytryny, by po ostudzeniu pektyny utworzyły gęstą masę. Gotuję do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Jeśli mam czas, zasypuję morele cukrem 2-3 godziny wcześniej. Puszczają wtedy sok, dzięki czemu na początku mniej się przypalają.
Ten dżem nie jest ulepkiem i nie składa się w co najmniej połowie z cukru, jak tradycyjne przetwory. Taki poziom jest konieczny do ochrony przed pleśnieniem, gdy słoik stoi miesiącami w spiżarni. Mój ma o połowę mniej i trafia do lodówki, ponieważ go nie pasteryzuję. Napełniam na gorąco wyparzone słoiki, co pozwala zachować więcej witamin. W chłodzie wytrzymuje 3-5 tygodni, a maksymalnie 2-3 miesiące.
Przepis: Dżem morelowy
Domowy dżem bez środków żelujących.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Tradycyjna
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 1 godz. 30 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 238 w każdej porcji
Składniki
- 1 kg moreli
- 250 g cukru
- sok z 1/2 cytryny
Sposób przygotowania
- Szykowanie moreliMorele pokrój na połówki i wypestkuj. Wrzuć do garnka, zasyp cukrem i dodaj sok z cytryny.
- Gotowanie dżemuGotuj morele na małym ogniu, aż zaczną puszczać sok. Mieszaj od czasu do czasu, kiedy zaczną się rozpadać, gotuj aż do uzyskania pożądanej gęstości. Gorący dżem przekładaj do wyparzonych słoiczków, zakręcaj i ustawiaj do góry dnem aż do ostygnięcia.
Czytaj też:
Ten owoc ma dużo potasu. Dżem z niego pasuje zarówno do mięsa, jak i ciast Czytaj też:
Trzy składniki i mam pyszny, niezbyt słodki dżem. Takiego nie kupię w żadnym sklepie
