Są różne sposoby na soczyste mielone, takie jak dodawanie wody, namoczonej bułki, surowej lub startej cebuli, musztardy, a nawet ziemniaka. Efekt można jednak uzyskać bez banalnych składników ani udziwnień. W tej roli sprawdza się produkt, którym wiele osób wykańcza gotowe kotlety.
Co daje masło w mielonych?
Ten dodatek nie tylko podbija aromat kotletów. To także porcja tłuszczu, która uzupełnia jego zawartość w chudym mięsie i podkręca konsystencję. Stanowi też sprytny wypełniacz. Podczas podgrzewania białka mięśniowe kurczą się i wyciskają naturalne soki na patelnię. Zawarty w maśle tłuszcz zajmuje wolne przestrzenie, a parująca woda dodatkowo spulchnia masę. W ten sposób mielone, szczególnie z samego drobiu lub wieprzowiny, nie wychodzą zbite i twarde.
Masła nie musi być przy tym dużo. Wystarczy już 10-15 g, czyli łyżka na pół kilograma, ale w przypadku tego chudego warto użyć więcej. Dla kurczaka, indyka, szynki wieprzowej czy udźca wołowego dokładam nawet 30-50 g.
Jest jeszcze druga metoda, czyli masło w kawałku do środka, podobnie jak w kotlecie de volaille. Tu jednak do mielonego trafia zimna kosteczka zamiast słupka. Na jedną sztukę odpowiedni jest kawałek o wadze 10-15 g.
Tak robię kotlety mielone z kurczaka z masłem
Aby trik z masłem zadziałał, nie dokładam go po prostu do wyrabiania mięsa. Najpierw je zamrażam – wystarczy 30-45 minut w temperaturze minus 18 stopni. Potem ścieram na grubym oczku bezpośrednio do mielonego, które również musi być bardzo zimne. Schładzam nawet tarkę, co ogranicza topnienie masła.
Ważny jest ponadto moment jego dodania. Najpierw wyrabiam samo mięso z jajkiem, kaszą manną zamiast tartej bułki i przyprawami, aż masa zyska odpowiednią kleistość. Zamrożone masło dorzucam na końcu i mieszam samymi palcami nie dłużej niż 30-45 sekund. Uformowane kotlety schładzam przez 15-20 minut w lodówce, dzięki czemu masło znów twardnienie i jego wiórki nie ropływają się przedwcześnie. Natomiast usmażonych mielonych nie kroję od razu, bo wyciekają z nich soki. Czekam kilka minut i mają idealną wilgotność.
Przepis: Kotlety mielone z kurczaka z masłem
Soczyste mięso na obiad z aromatycznym dodatkiem.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Europejska
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 6
- Liczba kalorii
- 240 w każdej porcji
Składniki
- 500 g mielonego mięsa z piersi i ud kurczaka
- 50 g masła
- 1 jajko
- 1 łyżka kaszy manny
- 1-2 ząbki czosnku
- 1 płaska łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
- 1/4 szklanki posiekanej natki pietruszki lub koperku (opcjonalnie)
- masło klarowane lub olej do smażenia
Sposób przygotowania
- Mieszanie masyDodaj do mięsa jajko, kaszę, czosnek przeciśnięty przez praskę i przyprawy. Wyrabiaj masę dłonią przez 2-3 minuty, aż stanie się kleista. Postaw miskę na wadze i zetrzyj do niej 50 g zamrożonego masła z kostki. Wmieszaj je samymi palcami przez pół minuty, by wiórki były równomiernie rozłożone w masie.
- Szykowanie i smażenie kotletówZwilżonymi dłońmi uformuj z masy kotlety, ułóż na talerzu i wstaw na 15 miunt do lodówki. Kładź je na rozgrzany tłuszcz i smaż po około 4 minuty na stronę, aż będą rumiane. Zdejmij z patelni i odczekaj 3 minuty z krojeniem, żeby w środku wyrównała się wilgotność.
Czytaj też:
Zetrzyj to warzywo na tarce i dorzuć do masy na mielone. Kotlety wyjdą soczyste jak nigdyCzytaj też:
Mielone mięso łączę z aromatycznym dodatkiem. Kotlety zawsze wychodzą soczyste
