Do zupy dyniowej dodaję 2 łyżki tego składnika. Krem jest gęstszy i ma więcej białka

Do zupy dyniowej dodaję 2 łyżki tego składnika. Krem jest gęstszy i ma więcej białka

Dodano: 
Zupa krem z dyni
Zupa krem z dyni Źródło: Shutterstock / Julie208
Dyniowy krem lubię za prostotę, ale sam w sobie potrafi być zbyt łagodny. Ta wersja ma wyraźniejszy smak, kremową konsystencję i dobrze syci po chłodnym jesiennym dniu.

Zwykły krem z dyni jest delikatny, dlatego lubię przełamać go dodatkiem, który daje lekko orzechowy smak i bardziej kremową konsystencję. Wystarczą 2 łyżki, żeby zupa nabrała charakteru bez dokładania śmietany. Najlepiej sprawdza się gładkie masło orzechowe z prostym składem, bez cukru i dodatkowych aromatów.

Czemu warto dodać mało orzechowe

Masło orzechowe wnosi do zupy nie tylko smak. Dostarcza białka, błonnika i głównie nienasyconych kwasów tłuszczowych, a także magnezu, fosforu i witaminy E. Dzięki temu dyniowy krem może być bardziej odżywczy i sycący. Najlepiej wybierać masło złożone w 100% z orzechów, bez dodatku cukru i zbędnych olejów. Dwie łyżki wystarczą, żeby wzbogacić zupę, ale nie zdominować jej smaku.

Z tym podawaj taką zupę

Do gęstego kremu dobrze pasują grzanki z chleba albo bagietki czosnkowe. Można przygotować je na suchej patelni lub krótko podpiec w piekarniku, żeby były naprawdę chrupiące. Jeśli zupa ma wystarczyć za cały obiad, sprawdzi się również kromka chleba na zakwasie albo ciepła grzanka z czosnkiem.

Na wierzch można dorzucić podprażone pestki dyni lub słonecznika. Dają chrupkość, której brakuje w gładkiej zupie, i nie potrzebują dodatkowego przygotowania poza krótkim podgrzaniem na patelni. Przy ostrzejszej wersji

Tak zrobisz zupę dyniową

Jeśli krem po zmiksowaniu wyjdzie zbyt gęsty, rozcieńczaj go stopniowo. Dolewaj po jednej chochelce gorącego bulionu i za każdym razem sprawdzaj konsystencję. Znacznie łatwiej rozrzedzić zupę niż później ratować taką, do której trafiło za dużo płynu. Po ponownym podgrzaniu następnego dnia zwykle i tak zrobi się nieco gęstsza.

Masło orzechowe powinno mieć prosty skład, najlepiej same orzechy lub orzechy z niewielkim dodatkiem soli. Wersje z cukrem mogą sprawić, że warzywny krem zrobi się niepotrzebnie słodki. Jeśli pierwszy raz próbujesz tego połączenia, zacznij od 1 łyżki, spróbuj i dopiero później zdecyduj, czy potrzebna jest druga.

Ostrość dobrze pasuje do słodkawego smaku dyni, ale łatwo ją przedawkować. Szczypta chili albo kilka kropli ostrego oleju na talerzu wystarczy. Gotową zupę można też zamrozić w mniejszych porcjach. Po rozmrożeniu podgrzewaj ją na małym ogniu i dokładnie wymieszaj, bo gęsty krem może rozwarstwić się podczas przechowywania.

Przepis: Zupa dyniowa z masłem orzechowym

Kremowa zupa z dodatkiem masła orzechowego.

Kategoria
Zupa
Rodzaj kuchni
Międzynarodowa
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
30 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
213 w każdej porcji

Składniki

  • 1 mała dynia Hokkaido
  • 1 duży ziemniak
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 800 ml bulionu warzywnego
  • 2 łyżki gładkiego masła orzechowego
  • 1 łyżka oleju
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki chili
  • sól i pieprz do smaku
  • 4 łyżki śmietany do zupy

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie warzywDynię przekrój, usuń pestki i pokrój miąższ na mniejsze kawałki. Ziemniaka obierz i pokrój w kostkę, cebulę posiekaj, a czosnek drobno pokrój. W garnku rozgrzej olej i smaż cebulę przez około 3 minuty, po czym dodaj czosnek.
  2. GotowanieDo garnka dodaj dynię i ziemniaka, wsyp imbir oraz chili i wlej bulion. Przykryj i gotuj na niewielkim ogniu przez około 20 minut, aż warzywa będą całkowicie miękkie. Dopraw solą i pieprzem do smaku.
  3. MiksowanieDodaj masło orzechowe i zmiksuj całość blenderem na gładki krem. Podgrzewaj jeszcze przez 2 do 3 minut, mieszając, żeby zupa miała jednolitą konsystencję. Jeśli jest zbyt gęsta, dolej niewielką ilość gorącego bulionu. Na koniec polej zupę śmietaną.

Czytaj też:
Brokułów nie miksuję na krem. Dorzucam 200 g tego i zupa robi się kremowa i gęsta bez mąki
Czytaj też:
Włosi gotują ją na wesele, ja podaję rodzinie. Zupa z pulpetami wystarczy za cały obiad