Nie ma lepszej zupy na mróz. Gotuję ją z tanich warzyw, boczku i kiełbasy

Nie ma lepszej zupy na mróz. Gotuję ją z tanich warzyw, boczku i kiełbasy

Dodano: 
Zupa chłopska z boczkiem i kiełbasą
Zupa chłopska z boczkiem i kiełbasą Źródło: Shutterstock / Arkadiusz Fajer
Garnek tej zupy to idealny wybór na mrozy i śniegi. Danie kuchni wiejskiej gotuję z tanich warzyw i dodatków mięsnych. Rozgrzewa organizm do środka, odżywia i wspomaga regenerację, a do tego jest przepyszna.

Zupa chłopska lub inaczej wiejska to danie kuchni ludowej, które wykorzystuje produkty dostępne w danym sezonie. Zimą były to warzywa korzeniowe, kapusta, cebula, ziemniaki i wędzone wędliny. Posiłek musiał rozgrzewać i zapewniać długotrwałą energię, więc bazą była słonina lub wędzonka. Współczesne wersje są dużo bogatsze i jeszcze smaczniejsze niż kiedyś.

Jak zrobić zupę chłopską z boczkiem i kiełbasą?

Gotuję ją w prosty sposób na boczku podsmażonym z cebulą. Aby miała więcej smaku, przed wlaniem bulionu wrzucam startą na tarce włoszczyznę. Następnie dodaję ziemniaki, a na końcu – koncentrat pomidorowy i kiełbasę. Można także podsmażyć ją z boczkiem i gotować razem ze wszystkimi składnikami lub przyrządzić osobno i dołożyć pod koniec.

Potrawa ma wyjątkowy aromat nie tylko za sprawą wędzonki, ale również przypraw. To liść laurowy i ziele angielskie, a ponadto czosnek i majeranek. By ją podkręcić jeszcze bardziej, do gotowania można dorzuć kilka suszonych grzybów, a także pół łyżeczki mielonego kminku. Ten drugi dodatek ułatwia trawienie, poprawiając komfort po jedzeniu i zmniejszając wzdęcia.

Zupę wiejską podaję zwykle z kromką świeżego pieczywa, a na specjalne okazje dorabiam zacierki. Sposób ich przygotowania podaję dalej.

Przepis: Zupa chłopska z boczkiem i kiełbasą

Sycące jednogarnkowe danie z białą kapustą, ziemniakami i mięsnymi dodatkami.

Kategoria
Zupa
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
25 min.
Czas gotowania
30 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
352 w każdej porcji

Składniki

  • 200 g kiełbasy wiejskiej, podwawelskiej lub śląskiej
  • 150 g boczku wędzonego na zimno
  • 4 ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 0,5 kg białej kapusty
  • 1 pietruszka
  • 1/4 małego selera
  • 2 litry bulionu warzywnego lub mięsnego
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 liść laurowy
  • 1 ziele angielskie
  • sól i pieprz

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie składnikówPokrój boczek w kostkę, a kiełbasę potnij w  słupki. Obierz ziemniaki i warzywa. Kartofle pokrój w kostkę, a marchewkę, pietruszkę i selera zetrzyj na grubym oczku. Posiekaj cebulę, a czosnek przeciśnij przez praskę. Poszatkuj kapustę i zagotuj bulion.
  2. Gotowanie zupyWrzuć boczek z cebulą do garnka o grubym dnie i podsmaż bez tłuszczu. Gdy cebula się zeszkli, dołóż czosnek i starte warzywa. Duś około 5 minut, po czym dodaj ziemniaki, kapustę, bulion, liść laurowy i ziele angielskie. Gotuj na małym ogniu około 20 minut. Gdy ziemniaki będą miękkie, dorzuć koncentrat pomidorowy i majeranek, dopraw solą i pieprzem. Włóż kiełbasę i całość zagrzej.

Jak zrobić zacierki do zupy chłopskiej?

W jej tradycyjnych wersjach, takich jak zupa chłopska fajsławicka z Lubelszczyzny, ważnym składnikiem są zacierki. Zamiast z mąki i wody robię je w mniej oszczędnej wersji z jajkiem. Takie kluseczki są bardziej zwarte i sprężyste, dzięki czemu można odgrzewać je razem z daniem. Z ich dodatkiem porcja potrawy zapewnia około 80 kalorii więcej (w sumie 433 kcal).

Na ilość zacierek idealną do przepisu przesiewam 3/4 szklanki mąki i odkładam dwie łyżki do podsypywania. Wbijam jajko i sypię szczyptę soli, a następnie dolewam kilka łyżek wody, by móc wyrobić dość twarde ciasto. Podsypuję je mąką i rozdrabniam w palcach lub siekam nożem.

Kluseczki dorzucam do garnka, gdy kartofle są miękkie. Gotuję je przez około 3 minuty przed dodaniem koncentratu, choć dokładny czas zależy od ich wielkości. Trzeba przy tym pamiętać, że zacierki „rosną” w zupie i zagęszczają jej konsystencję. Można też jednak ugotować je osobno w osolonej wodzie i dodać do potrawy razem z kiełbasą.

Czytaj też:
Gdy trzaska mróz, gotuję ją zamiast rosołu. Ta zupa rozgrzewa, syci i bije na głowę żurek
Czytaj też:
Rozgrzewająca zupa z soczewicy robi u mnie za cały obiad. To szybki przepis na jesienne chłody