Gdy trzaska mróz, gotuję ją zamiast rosołu. Ta zupa rozgrzewa, syci i bije na głowę żurek

Gdy trzaska mróz, gotuję ją zamiast rosołu. Ta zupa rozgrzewa, syci i bije na głowę żurek

Dodano: 
Zupa chrzanowa
Zupa chrzanowa Źródło: Shutterstock / foodandcook
Gdy zimą organizm domaga się czegoś więcej niż klasyczny rosół, sięgam po zupę, która ma wyraźny smak. Nie jest delikatna ani przewidywalna, za to syci na długo i przyjemnie rozgrzewa od pierwszej łyżki. Klucz tkwi w prostym składniku i jednym momencie, w którym trafia do garnka.

Ta zupa ma wiele regionalnych wersji, ale wszystkie przyrządza się na wędzące i zabiela śmietaną, ewentualnie serwatką, maślanką czy zsiadłym mlekiem. Nie robię jej tak jak inni, podobnie do żurku z żytnim zakwasem, kiełbasą i jajkiem. Mój przepis w stylu śląskiej chrzanicy zawiera ziemniaki, warzywa i kremówkę, jak również sporą porcję chrzanu ze słoika. Dzięki temu wspaniale rozgrzewa i syci, a przy tym pomaga chronić się przed sezonowymi infekcjami oddechowymi.

Jak zrobić zupę chrzanową z ziemniakami i boczkiem?

Jej bazą jest krótko gotowany wywar z podsmażonego boczku z porem i czosnkiem, a także marchewką i pietruszką. By pogłębić jego smak, zamiast wody używam bulionu warzywnego. Gotuję go sama lub sporządzam z kostki, ale bez glutaminianu sodu, oleju palmowego i nadmiaru soli. Wlewam też łyżkę przyprawy do zup bez tego wzmacniacza smaku, a gdy jej nie mam, biorę sos sojowy. Można jednak z nich zrezygnować.

Danie zagęszczam śmietaną z mąką, a chrzan dokładam dopiero po wyłączeniu palnika. Ponieważ go nie gotuję, zachowuje najwięcej prozdrowotnych związków. Korzeń tej rośliny spokrewnionej z kapustą zawiera ten sam typ antyrakowych substancji, ale w kilkunastokrotnie większej ilości. To sprawia, że ma właściwości bakteriobójcze i wirusobójcze, a ponadto zwalcza grzyby i pasożyty.

Dodatek chrzanu do posiłków pobudza wydzielanie soków trawiennych, wzmaga krążenie, produkcję ciepła i przemianę materii. Ponadto poprawia pracę wątroby i nerek oraz pomaga oczyszczać układ oddechowy. To idealny składnik potraw na zimę.

Przepis: Zupa chrzanowa z ziemniakami i boczkiem

Aromatyczna i rozgrzewająca zupa z sycącymi dodatkami.

Kategoria
Zupa
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
30 min.
Liczba porcji
10
Liczba kalorii
268 w każdej porcji

Składniki

  • 250 g surowego wędzonego boczku
  • 250 g ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 1 mała pietruszka
  • 1 duży por
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 2,5 l bulionu warzywnego
  • 200 g śmietany 30% tłuszczu
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 150 g chrzanu ze słoika
  • 1 łyżka przyprawy do zup w płynie
  • sól i pieprz
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie składnikówPokrój boczek w kostkę. Obierz warzywa i ziemniaki. Kartofle potnij na małe kawałki, a marchewkę i pietruszkę – w kosteczkę lub zetrzyj na grubym oczku. Pora pokrój w półplasterki i przeciśnij czosnek przez praskę. Zagotuj bulion.
  2. Gotowanie wywaruWrzuć boczek do dużego garnka o grubym dnie i podsmaż, aż wytopi się tłuszcz. Dołóż pora i smaż krótko, mieszając. Dołóż czosnek, zamieszaj i wlej bulion. Wrzuć ziemniaki, marchewkę i pietruszkę. Gotuj około 20 minut, aż zmiękną.
  3. Wykańczanie zupyPołącz śmietanę z mąką, dodaj stopniowo 1-2 łyżki wazowe zupy i wymieszaj, po czym wlej do garnka i całość zagotuj. Dopraw do smaku przyprawą do zup, pieprzem i ewentualnie solą. Dołóż chrzan, wymieszaj i podawaj danie z natką pietruszki.

Zupa chrzanica – wskazówki

Najważniejszym elementem tej zupy jest chrzan, dlatego warto wybrać przetwór dobrej jakości. Zawsze wybieram produkty, które mają najwięcej tartego korzenia bez dodatków mlecznych. W sklepie szukam wyrobów tradycyjnych, a przynajmniej bez nadmiaru składników.

Po otwarciu słoika próbuję chrzanu i jeśli jest bardzo ostry, zmniejszam jego ilość w przepisie. Nie dokładam go do garnka naraz, tylko porcjami, sprawdzając smak. W ten sposób nie ryzykuję, że potrawa wyjdzie zbyt intensywna.

Czytaj też:
Gdy za oknem zimno, gotuję tę sycącą zupę. Jeden dodatek sprawia, że cudownie rozgrzewa
Czytaj też:
Żurek na bogato robię z przepisu znajomego kucharza. Sekretem są nietypowe dodatki