Ten sernik robię najczęściej z malinami, bo ich kwaśny smak dobrze pasuje do łagodnej masy. Nie żałuję owoców na wierzch, za to spód robię cienki, bo w tym deserze najważniejszy jest środek. Przy nim najbardziej pilnuję proporcji oraz kolejności łączenia składników.
Tak sprawisz, że masa będzie lekka i puszysta
Za kremową konsystencję odpowiada serek śmietankowy, a jogurt grecki wnosi lekką kwaskowość. Jednak kluczowa jest w tym przepisie śmietanka. Ubijam ją osobno, dodaję na samym końcu i mieszam łopatką tylko do połączenia składników. W ten sposób masa pozostaje dobrze napowietrzona.
Ostrożnie odmierzam też żelatynę. 15 g wystarczy, żeby wysoki sernik dał się pokroić, a jednocześnie pozostał delikatny. Rozpuszczoną żelatynę najpierw mieszam z kilkoma łyżkami kremu, a dopiero później dodaję do reszty. Ten prosty sposób pomaga uniknąć grudek.
Na dnie robię tylko cienką warstwę herbatników z masłem. Po schłodzeniu lekko twardnieje i daje przyjemny kontrast dla miękkiego, puszystego środka.
Tak przyrządzisz delikatny sernik na zimno z malinami
Do tak łagodnego kremu świetnie pasują kwaśne owoce. Maliny krótko podgrzewam z cukrem, żeby puściły sok i częściowo się rozpadły. Nie miksuję ich na gładko. Lubię, gdy w czerwonej warstwie zostają kawałki owoców.
Malinową masę wylewam dopiero wtedy, gdy sernik zdąży już lekko stężeć, a owoce ostygną. Potem zostaje najtrudniejsza część tego przepisu: czekanie. Kilka godzin w lodówce jest konieczne, ale jeśli mam czas, przygotowuję sernik wieczorem i kroję dopiero następnego dnia.
Przepis: Delikatny sernik na zimno z malinami
Deser o kremowej i lekkiej masie.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Międzynarodowa
- Czas przygotowania
- 35 min.
- Liczba porcji
- 12
- Liczba kalorii
- 360 w każdej porcji
Składniki
Na spód:
- 160 g herbatników
- 65 g masła
Na masę:
- 500 g naturalnego serka śmietankowego typu Philadelphia
- 300 g gęstego jogurtu greckiego
- 300 ml śmietanki 30 lub 36%
- 100 g cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 15 g żelatyny
- 80 ml wody
Na warstwę malinową:
- 350 g malin świeżych lub mrożonych
- 50 g cukru
- 7 g żelatyny
- 40 ml wody
Sposób przygotowania
- Szykowanie spoduHerbatniki zmiel na drobne okruszki i wymieszaj z roztopionym masłem. Wyłóż masę na dno tortownicy o średnicy 22–23 cm i lekko dociśnij. Wstaw formę do lodówki, żeby spód stwardniał.
- Rozpuszczanie żelatyny15 g żelatyny zalej 80 ml zimnej wody i zostaw na około 10 minut. Następnie podgrzej ją tylko do rozpuszczenia. Nie doprowadzaj do wrzenia.
- Mieszanie masySerek śmietankowy krótko wymieszaj z jogurtem, cukrem pudrem i wanilią. Do lekko przestudzonej żelatyny dodaj 2–3 łyżki masy serowej i dokładnie wymieszaj. Dopiero wtedy wlej ją cienkim strumieniem do pozostałego kremu. W ten sposób żelatyna równomiernie połączy się z masą.
- Ubijanie śmietankiUbij zimną śmietankę. Dodawaj ją partiami do masy serowej i delikatnie mieszaj łopatką od spodu. Nie używaj już miksera, żeby zachować napowietrzoną konsystencję kremu.
- ChłodzeniePrzełóż krem na ciasteczkowy spód, wyrównaj i wstaw do lodówki na około 2 godziny. Masa powinna lekko stężeć przed dodaniem malin.
- Gotowanie malinMaliny włóż do rondelka, dodaj cukier i podgrzewaj przez 3–4 minuty. Część owoców rozgnieć łyżką. Zdejmij maliny z palnika. Drugą porcję żelatyny namocz w 40 ml zimnej wody, a gdy napęcznieje, dodaj do gorących owoców i dokładnie wymieszaj.
- WykańczanieOstudź maliny i rozprowadź je na serniku. Wstaw deser do lodówki na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc.
Kilka cennych wskazówek do przepisu
Latem najbardziej pasują mi do niego świeże maliny, jeżyny i porzeczki. Są kwaskowe, więc dobrze równoważą słodycz masy serowej. Jeśli robię sernik poza sezonem, korzystam z mrożonych owoców.
Jeśli przeszkadzają ci pestki z malin, po podgrzaniu przetrzyj owoce przez drobne sitko. Sama robię tak wtedy, gdy chcę mieć zupełnie gładką warstwę na wierzchu. Dopiero później dodaję do malin żelatynę.
Ten sam przepis można wykorzystać również z truskawkami czy wiśniami. Przy słodszych owocach (np. mango) zmniejszam ilość cukru w owocowej warstwie. Samą masę serową zostawiam bez zmian.
Czytaj też:
Na ciasto bez pieczenia łączę 3 składniki. Lepsze niż Rafaello i z warstwą owoców Czytaj też:
Nic nie piekę. Krakersy przekładam tylko kremem i kajmakiem, a resztę robi lodówka
