Klasyczne mielone robię trochę inaczej, gdy mam ochotę na bardziej wyrazisty obiad. Do mięsnej masy dodaję ostrą paprykę, która nadaje kotletom pikantny smak i lekko czerwonawy kolor. Reszty przepisu nie zmieniam, więc nadal wychodzą miękkie i soczyste.
Jak przyrządzić pikantne mielone
Przygotowanie wyrazistych kotletów jest bardzo proste. Wszystko sprowadza się do dodania do mięsnej masy ostrej papryki. Jeśli nie lubisz bardzo ostrych potraw, zacznij od mniejszej ilości papryki i dopasuj jej ilość do swojego smaku.
Potem stopniowo dopasowywałam ostrość do upodobań własnych i moich bliskich. Oprócz mocniejszego smaku stawiam w tej potrawie na puszystość i soczystość. Dlatego w masie nie może zabraknąć kajzerki namoczonej wcześniej w mleku.
Więcej smaku doda zeszklona na maśle cebulka, posiekany koperek, natka pietruszki czy nawet podprażone ziarna słonecznika, które do tego przyjemnie chrupią. Uformowane kotlety smażę zazwyczaj na oleju rzepakowym, ale można użyć masła klarowanego, a nawet smalcu.
Przepis: Pikantne kotlety mielone
Wyraziste mielone z ostrą papryką na obiad.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 20 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 430 w każdej porcji
Składniki
- 500 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
- 1 namoczona w mleku kajzerka
- 1 jajko
- 2 ząbki czosnku
- 1 duża szczypta ostrej papryki
- sól i pieprz
- bułka tarta do panierowania
- olej rzepakowy do smażenia
Sposób przygotowania
- Przygotowanie masyDo mięsa mielonego dodaj jajko, odciśniętą z mleka kajzerkę, przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy. Całość wymieszaj i dokładnie wyrób masę, aż stanie się spójna i plastyczna.
- Formowanie i smażenieNa patelni rozgrzej olej. Z przygotowanej masy formuj niewielkie kotleciki, obtaczaj je w bułce tartej i układaj na rozgrzanym tłuszczu. Smaż na średnim ogniu z dwóch stron na złocisty kolor.
Pomysły na dodanie innych pikantnych przypraw i podanie dania
Ostrą paprykę w proszku można zastąpić odrobiną drobno posiekanej papryczki chili lub szczyptą płatków chili. Ognia doda też tarty chrzan lub pikantna musztarda. Ciekawy smak zapewni również starty imbir lub pieprz cayenne. Tak przygotowane, pikantne kotlety serwuję z gotowanymi ziemniakami z koperkiem, kaszą gryczaną lub kaszą jęczmienną.
Podaję je z surówką z kiszonej kapusty lub surówką colesław, która delikatnie łagodzi ostrość. Do obiadu pasuje też sałata ze śmietaną, gotowany kalafior pod bułką tartą lub chrupiąca mizeria. Pikantne nuty złagodzi również lekki dip jogurtowy z dodatkiem posiekanej zieleniny lub odrobina kwaśnej śmietany do smaku.
Czytaj też:
Nie robię już kotletów mielonych. To danie wymaga mniej pracy i jest kremowe z chrupiącym wierzchem Czytaj też:
Mielone robię teraz inaczej. Ścieram te 2 warzywa, a kotleciki wychodzą mięciutkie jak nigdy
