Z tym przepisem najazd gości to nie problem. Proste ciasto czekoladowe wychodzi puszyste i wilgotne, a przy tym świetnie smakuje. Gdy dorobię krem i nadzienie, biegam tylko po dokładki.
Jak zrobić szybkie brownie z dużej blachy?
Mój wypiek nie jest ciężki jak zakalec, bo nie używam do niego rozpuszczonej czekolady i masła. Zamiast tego składniki ucieram na puszystą masę i dodaję proszek do pieczenia, a charakter brownie nadają mu kakao i kropelki czekolady. Dzięki temu wychodzi niemal tak lekkie jak murzynek, ale smaku ma jeszcze więcej.
Ciasto robię w 15 minut i wlewam do formy o wymiarach 20 na 30 cm. Nie piekę go jednak „na wiór”, tylko wyciągam, gdy wciąż jest lekko wilgotne w środku. W ten sposób łączy najlepsze cechy obu wypieków czekoladowych. Do kawy i herbaty jest pyszne bez niczego, ale dla gości często oblewam je czekoladą i przekładam kremem grysikowym. Zamienia się wtedy w wykwintny deser, którego warto spróbować. Sposób ich przygotowania podaję dalej.
Przepis: Proste brownie z dużej blachy
Pyszne ucierane ciasto z dodatkiem kakao i kropelek czekolady.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Międzynarodowa
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 30 min.
- Liczba porcji
- 14
- Liczba kalorii
- 354 w każdej porcji
Składniki
- 250 g miękkiego masła
- 250 g cukru
- 250 g mąki pszennej
- 60 g ciemnego kakao
- 5 jajek
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 1 szczypta soli
- 150 g kropelek z czekolady deserowej
Sposób przygotowania
- Szykowanie ciastaUtrzyj masło z cukrem i solą na jasną, puszystą masę. Dodawaj po jednym jajka, miksując do połączenia składników, a na koniec wlej ekstrakt. Przesiej mąkę z kakao do masy i krótko wymieszaj. Wsyp 2/3 kropelek i połącz wszystko razem.
- Pieczenie brownieWyłóż formę pergaminem do pieczenia i wlej ciasto. Posyp wierzch pozostałymi kropelkami i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni. Piecz 30-35 minut, aż wierzch wyschnie i popęka, ale na wbitym patyczku pozostaną lekko wilgotne okruchy.
Jak zrobić brownie z polewą i kremem grysikowym?
Na masę grysikową biorę litr pełnotłustego mleka. Po zagotowaniu ze 150 g cukru wsypuję powoli około 100 g kaszy manny, przez cały czas mieszając. Podgrzewam 2-3 minuty na małym ogniu, aż masa się zagęści. Wtedy przykrywam ją folią tak, by dotykała powierzchni, i odstawiam. Gdy całkowicie wystygnie, dokładam ją po łyżce do ucierania masła (250 g). Na koniec dodaję 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii oraz sok z połowy cytryny dla przełamania tłustości w smaku.
Polewę robię z 2 tabliczek gorzkiej lub mlecznej czekolady, zalewając kawałki 200 ml podgrzanej kremówki. Mieszam do rozpuszczenia i odstawiam na 15-30 minut, by tak powstały krem ganache zgęstniał do konsystencji śmietany.
Placek wyjmuję z blachy i rozkrawam na dwie części za pomocą mocnej nici. Wystarczy owinąć boki w połowie wysokości, skrzyżować z przodu końce i ścisnąć, by przeciąć całość równo bez łamania i kruszenia. Przekładam blaty nadzieniem i smaruję polewą, po czym schładzam przez 4-6 godzin w lodówce.
Czytaj też:
Nazywa się jak mięso, a to ciasto z PRL. Miękkie jak chmurka i lepsze od murzynkaCzytaj też:
Nie robię już sernika ani brownie. Mam lepszy deser dwa w jednym. Czekoladowy wir kocha cały dom
