Choć rosół to zupa, która gotuje się w zasadzie sama, to jednak trzeba wiedzieć co i w którym momencie do niej dołożyć. Tylko wtedy uzyskamy esencjonalny i aromatyczny wywar. Oczywiście dobrze jest też zwrócić uwagę na inne szczegóły, które również mają znaczący wpływ na smak tej zupy.
Jakie składniki dodaje się do rosołu?
Podstawą rosołu są mięso oraz warzywa. Jeśli chodzi o rodzaj mięsa, na którym najlepiej jest ugotować ten wywar, to w moim domu wygrywa mieszanka wołowiny, kurczaka i indyka. Rosół smaczny też wychodzi ugotowany na kurze rosołowej. Dobrze, by mięso na rosół nie było zbyt chude. Prawdziwy rosół to bowiem ten z oczkami.
Drugim ważnym dodatkiem do rosołu są warzywa. Tradycyjnie wykorzystuje się włoszczyznę oraz opieczoną cebulę. Można też jednak pokusić się o dorzucenie liścia kapusty włoskiej czy połówki pomidora. Dzięki temu zupa zyska ciekawe nuty smakowe.
Gotując rosół, nie można też zapomnieć o przyprawach. Najbardziej uniwersalne to sól i pieprz. Warto jednak dorzucić również 2-3 kulki ziela angielskiego, mały listek laurowy czy kawałek gałki muszkatołowej. Nadadzą wywarowi większą głębię.
Kiedy dodać warzywa do rosołu?
By przyrządzić smaczny rosół ważne są nie tylko składniki, ale też czas, w którym dokłada się je do garnka. Wiadomo, że od zimnej wody gotuje się mięso i proces ten trwa zwykle 2,5-3 godziny. O wiele więcej można stracić w złym momencie dorzucając warzywa. I właśnie przy warzywach wiele osób popełnia kardynalny błąd. Obraną marchewkę, pietruszkę i seler dokłada bowiem razem z mięsem lub od razu po odszumowaniu wywaru. A to zwyczajnie za wcześnie. Warzywa bowiem nie potrzebują tak długiego gotowania, jak mięso. Skutkuje to rozgotowanymi, pozbawionymi smaku warzywami, których aromat w małym stopniu jest wyczuwalny w wywarze.
By więc w rosole dało się wyczuć przyjemny smak i aromat warzyw, należy wrzucić je do garnka najwcześniej w połowie gotowania. Są też jednak opinie, że obrane warzywa najlepiej jest dołożyć na godzinę czy 40 minut przed końcem gotowania. Wtedy będziemy mieć pewność, że marchewka nie rozpadnie się w wywarze i że aromat warzyw zaprezentuje się w rosole w pełnej krasie.
Gotowanie rosołu – kilka wskazówek
Oto jeszcze inne szczegóły, które mają wpływ na smak rosołu.
Rosół należy gotować cały czas na niedużym ogniu. Dzięki temu składniki z mięsa, warzyw i przypraw będą się powoli uwalniać i przechodzić do wywaru. To sprawi, że wywar będzie pełen smaku.
Gdy wywar z dodanym mięsem prawie zagotuje się, na wierzchu zbiorą się szumowiny. Należy je zebrać i wyrzucić, bo mogą powodować mętnienie wywaru.
Na początku gotowania do rosołu najlepiej dodać tylko trochę soli. Gdy zajdzie potrzeba dosolenia zupy, będzie taka możliwość pod koniec. Wtedy też unikniecie ryzyka przesolenia potrawy.
Czytaj też:
Myślisz, że rosół robisz dobrze? Ten trik od Magdy Gessler sprawia, że goście milkną przy stoleCzytaj też:
O tej pożywnej zupie mało kto pamięta, a smakuje genialnie. Kiedyś gotowało się ją bardzo często
