Ze wszystkich zup najczęściej gotuję właśnie rosół. Powodów jest kilka. Po pierwsze, cała rodzina go lubi. Po drugie – przygotowanie rosołu nie wymaga dużo pracy. Po trzecie – zupa ta nie tylko jest smaczna, ale dobrze też działa na cały organizm. W czasie infekcji, do garnka wrzucam też mały kawałek tej przyprawy.
Na czym polega lecznicze działanie rosołu?
Rosół od dawna uchodzi za domowy sposób na przeziębienie i osłabienie. Ciepły bulion doskonale nawadnia organizm, rozgrzewa i pomaga rozrzedzić wydzielinę w drogach oddechowych, co ułatwia oddychanie. Dodatkowo zawarte w nim białka oraz składniki mineralne wspierają regenerację organizmu i pracę jelit.
Dlaczego warto dodać chili do rosołu?
By wzmocnić lecznicze działanie rosołu, dokładam do niego kawałek chili. Przyprawa ta działa rozgrzewająco i pobudza krążenie, co daje uczucie „odetkania” nosa podczas infekcji. Zawarta w chili kapsaicyna wykazuje działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Ostra nuta dodatkowo podkręca smak rosołu i sprawia, że danie nabiera wyrazistości.
Kiedy dodać chili do rosołu? Najlepiej pod koniec gotowania zupy. Ok. 10 minut wystarczy, by przyprawa uwolniła składniki lecznicze, smakowe i aromatyczne. Zbyt długie gotowanie wywaru z tym dodatkiem może sprawić, że niektóre walory nie będą tak intensywne. Jeśli chodzi o ilość dodawanej przyprawy, to ja dorzucam jej nie więcej niż ok. 1 cm. Oczywiście możecie tę ilość zwiększyć lub zmniejszyć, dopasowując do swoich upodobań smakowych.
Te dodatki też warto wrzucić do rosołu
Jeśli chcecie zintensyfikować lecznicze działanie rosołu, możecie wziąć pod uwagę też inne dodatki. Przy okazji odmienicie też smak tradycyjnej zupy.
- Czosnek – działa przeciwbakteryjnie i wzmacnia odporność.
- Imbir – rozgrzewa, wspiera trawienie i pomaga przy bólu gardła.
- Kurkuma – ma właściwości przeciwzapalne i nadaje złocisty kolor.
Czytaj też:
Biorę mięso z rosołu i robię z niego obiad jak z PRL. Te kulki smakują jak u babciCzytaj też:
Zostało ci mięso z rosołu? Cudownie, następny, sycący obiad zobisz w parę chwil!
