Biedronka zaczyna rok super cenami na jeden produkt. Pożałujesz jeśli nie skorzystasz

Biedronka zaczyna rok super cenami na jeden produkt. Pożałujesz jeśli nie skorzystasz

Dodano: 
Masło
Masło Źródło: Shutterstock / Sea Wave
Po świątecznych wydatkach każdy grosz się liczy. Prawdziwe masło w takiej cenie to jak prezent. Trzeba korzystać, bo taka okazja być może szybko się nie powtórzy.

Mama zawsze mówiła, że na maśle się nie oszczędza. Kruche ciasta, jajecznica czy zwykła kanapka – wszystko smakuje o niebo lepiej. Dlatego gdy widzę taką okazję, bez wahania biorę od razu trzy kostki. To uczciwy, polski produkt, a oszczędność jest ogromna.

Dlaczego masło to podstawa w kuchni?

Dla mnie dobre masło to serce wielu potraw. Nie ma mowy o żadnych miksach czy margarynach. Masło Ekstra z Polskiej Mleczarni ma 82% tłuszczu, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba, żeby wypieki były kruche, a sosy kremowe. W takiej cenie to grzech nie zrobić zapasów.

Biedronka zaczyna nowy rok świetną okazją

Z kartą lub aplikacją Moja Biedronka, przy zakupie trzech kostek Masła Ekstra z Polskiej Mleczarni (200 g), cena za każdą z nich spada do rewelacyjnych 2,99 zł. Warto zwrócić uwagę, że regularna cena bez promocji to aż 7,99 zł, więc oszczędzamy ponad 60% na każdej kostce. To idealny moment, żeby zrobić zapasy po świątecznych wydatkach. Trzeba tylko pamiętać o dziennym limicie 3 sztuk na jedną kartę. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przez kilka dni trwania promocji powtórzyć zakupy i solidnie zaopatrzyć zamrażarkę.

Jak przechowywać masło, żeby starczyło na dłużej?

Skoro już robimy zapasy, to warto wiedzieć, jak je dobrze przechować. Masło jest jak gąbka – chłonie wszystkie zapachy z lodówki, a do tego szybko jełczeje. Oto moje trzy sposoby.

Na co dzień: Maselniczka z wodą

To stary, genialny patent mojej babci na masło, które jest zawsze świeże i idealnie rozsmarowane. Wystarczy wlać na dno maselniczki odrobinę zimnej, przegotowanej wody z solą. Woda tworzy naturalną barierę, która odcina dostęp powietrza. Dzięki temu masło nie jełczeje, nie chłonie zapachów i pozostaje miękkie nawet poza lodówką.

Na kilka tygodni: szczelne opakowanie

Jeśli mam kostkę, którą planuję zużyć w ciągu najbliższych tygodni, nigdy nie zostawiam jej w samym papierku w lodówce. Przekładam ją do szczelnie zamykanego, plastikowego lub szklanego pojemnika. To proste, a chroni masło przed zapachami czosnku, cebuli czy wędlin. które zawsze krążą po lodówce.

Na miesiące: Mrożenie to podstawa

Mrożenie to najlepszy przyjaciel każdej promocji na masło. To najprostszy sposób na zrobienie zapasów na długo. Każdą kostkę zostawiam w oryginalnym opakowaniu, wkładam dodatkowo do woreczka strunowego, żeby nie przeszła zapachem mrożonek i wkładam do zamrażarki. Może tam leżeć nawet pół roku, a po powolnym rozmrożeniu w lodówce smakuje jak świeże.

Czytaj też:
Najprostsze ciasteczka maślane. Kruchutkie, rozpływają się w ustach, a to tylko trzy składniki
Czytaj też:
Najłatwiejszy świąteczny makowiec. Teść zdradził mi banalny sposób na wilgotne nadzienie i maślane, kruche ciasto

Źródło: smaki.pl