Biorę pół kilo ziemniaków i 100 g startego składnika. Te kopytka sycą i smakują genialnie

Biorę pół kilo ziemniaków i 100 g startego składnika. Te kopytka sycą i smakują genialnie

Dodano: 
Kopytka
Kopytka Źródło: Shutterstock / revenaif
Lubię, jak zostają mi ziemniaki z obiadu. Wtedy wiem, że następnego dnia będą kopytka. Mogą być na tyle pożywne, że wystarczą za całe danie. Oto, jak je zrobić.

Z gotowanych ziemniaków można zrobić różne potrawy, ale ja najczęściej przerabiam je na kopytka. Raz, że są proste i szybkie do zrobienia, dwa – są delikatne, trzy – doskonale smakują. Gdy chcę, by wszyscy się nimi najedli, dodaję do nich jeden magiczny składnik. Jest pełen białka, dzięki czemu kluski świetnie sycą.

Najważniejsze zasady przygotowania kopytek

Kopytka to jedne z najprostszych klusek ziemniaczanych, jakie można przygotować. Robi się je z gotowanych ziemniaków, które trzeba dobrze wystudzić. Ziemniaki muszą być dokładnie wytłuczone lub przepuszczone przez praskę, tak by w cieście nie było żadnych grudek. By zamienić ziemniaki w kluski, trzeba wyrobić je z mąką pszenną i jajkiem. Można też dodać trochę skrobi ziemniaczanej. Ważne jest, aby nie wyrabiać zbyt długo ziemniaczanego ciasta, a tylko do połączenia składników. Pod wpływem ciepła dłoni masa ziemniaczana robi się bowiem rzadsza i by uformować z niej kluski, trzeba dodać więcej mąki. A zbyt duża ilość mąki oznacza twarde, niesmaczne kluski.

Uformowane kopytka wkłada się na osolony wrzątek. Woda powinna gotować się powoli, tak by nie zniszczyć delikatnych klusek. Kopytka gotujemy do momentu, aż wypłyną na powierzchnię plus jeszcze 1-2 minuty.

Niezwykle pożywna wersja ziemniaczanych klusek

Na pomysł przygotowania tych pożywnych kopytek wpadłam całkiem niedawno. Nie miałam czasu na szykowanie pełnego obiadu, więc zależało mi, by kluski jak najbardziej wszystkich nasyciły. Dodałam więc do wtłuczonych ziemniaków starty, żółty ser. Na pół kilograma ugotowanych ziemniaków wzięłam ok. 100 g sera. Pod ręką miałam goudę, która jest dość łagodna, ale i tak dodała kopytkom wyrazu. Wyszły miękkie i elastyczne i miały delikatny, serowy zapach. Po ugotowaniu okrasiłam je cebulką zrumienioną z drobno pokrojoną kiełbasą. Ta omasta idealnie pasuje do serowych kopytek i pod względem smaku i pożywności.

Oczywiście serowe kopytka można też podać np. z sosem pieczarkowym, pomidorowym czy z gulaszem. Jeśli ktoś chce, może je również polać tartą bułką zrumienioną na maśle.

Przepis: Serowe kopytka

Pożywne kluski ziemniaczane z dodatkiem żółtego sera.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
europejska
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
10 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
355 w każdej porcji

Składniki

  • 500 g ugotowanych ziemniaków
  • 100 g startego żółtego sera
  • 1 jajko
  • ok. 3/4 szklanki mąki pszennej
  • sól

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie ciastaUgotowane ziemniaki dokładnie wytłucz, wystudź. Dodaj do nich starty ser, jajko, mąkę i szczyptę soli. Składniki wymieszaj, zarób z nich zwarte ciasto.
  2. Formowanie klusekCiasto podziel na 3-4 części. Z każdej uformuj wałeczek, lekko go spłaszcz, pokrój ze skosa na kawałki.
  3. GotowanieKopytka wrzuć na osolony wrzątek. Gotuj na niedużym ogniu. Gdy wypłyną na powierzchnię, gotuj jeszcze ok. 1-2 minuty. Podaj z ulubionym dodatkiem.

Czytaj też:
Makłowicz do tych kopytek nie używa ziemniaków. Jesienią bierze 1 warzywo i kremowy dodatek
Czytaj też:
Mam ziemniaki z wczorajszego obiadu. Zamiast kopytek robię z nich kremowe purée w 10 minut