O tym przepisie wiele razy opowiadała mi moja mama, która w czasach PRL była szefową knajpy w jednej z mazurskich miejscowości. Wspominała, że restauracje pracowały według oficjalnych receptur i norm, dlatego goście mogli dostać niemal taką samą mizerię niezależnie od tego, gdzie jedli obiad. Zachowana karta receptury pokazuje dokładne proporcje, z których korzystała ówczesna gastronomia.
Tak przygotujesz mizerię
Najlepszy efekt uzyskasz z młodych, jędrnych ogórków o cienkiej skórce i niewielkiej ilości pestek. Pokrój je na możliwie cienkie plasterki, dzięki czemu łatwo połączą się ze śmietaną, a jednocześnie zachowają swoją chrupkość.
Mizerię przygotowuj tuż przed podaniem. Sól sprawia, że ogórki szybko puszczają sok, dlatego zbyt długie przechowywanie po wymieszaniu ze śmietaną sprawia, że surówka staje się rzadsza i traci swoją świeżość.
Choć przepis jest bardzo prosty, właśnie na tym polega jego siła. Kilka podstawowych składników wystarcza, aby przygotować surówkę, która od dziesięcioleci trafia na polskie stoły. Nic dziwnego, że mizeria do dziś pozostaje jednym z najczęściej wybieranych dodatków do domowych obiadów.
Przepis: Mizeria wedłu starego przepisu
Przepis według normy z czasów PRL.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 10
- Liczba kalorii
- 79 w każdej porcji
Składniki
- 1300 g świeżych ogórków
- 200 g śmietany
- 30 g octu 10%
- 15 g soli
- 5 g pieprzu
Sposób przygotowania
- Przygotowanie ogórkówOgórki umyj, obierz i pokrój w cienkie plasterki.
- Łączenie składników i podanieDodaj śmietanę, ocet, sól oraz pieprz. Całość dokładnie wymieszaj. Podawaj od razu po przygotowaniu.
Tak urozmaicisz mizerię
Przepis z karty technologicznej jest bardzo prosty i właśnie w takiej postaci przygotowywano mizerię w wielu lokalach gastronomicznych. W domach często wzbogacano ją jednak posiekanym koperkiem, szczypiorkiem albo niewielką ilością cukru, który delikatnie łagodził smak octu. Takie dodatki pojawiały się już poza oficjalną recepturą.
Mizeria najlepiej pasuje do schabowego, kotletów mielonych, pieczonego kurczaka oraz młodych ziemniaków z koperkiem. Równie dobrze sprawdza się jako dodatek do dań z grilla, dlatego mimo upływu lat wciąż pozostaje jedną z najczęściej przygotowywanych polskich surówek.
Czytaj też:
Mizerię robię bez śmietany. Wlewam serek z kubeczka i mam sycącą surówkę z 3 warzyw Czytaj też:
Ogórków nie robię już tylko w mizerii. Z rzodkiewką i tym sosem są idealne na obiad do grilla
