Dodaj 1 łyżkę do owoców. Jagodzianki nie pękną, a nadzienie zostanie w środku

Dodaj 1 łyżkę do owoców. Jagodzianki nie pękną, a nadzienie zostanie w środku

Dodano: 
Jagodzianki jak u babci
Jagodzianki jak u babci Źródło: Shutterstock / vivooo
Gdy tylko pojawiają się jagody, piekę te słodkie bułeczki. Takie robiła moja babcia i  wychodziły idealne. Jej sposób na nadzienie nie zawodzi do dziś.

Drożdżowe bułeczki z jagodami są pyszne, ale za dobry wypiek w cukierni trzeba zapłacić co najmniej kilkanaście złotych. Wolę jednak nieco dołożyć i kupić porcję owoców, z których mam aż 16 jagodzianek. Domowe są najlepsze, zwłaszcza według tego przepisu. Wychodzą puszyste i nie pękają. Świetnie smakują z lukrem albo cukrem pudrem.

Przygotowanie jagód na jagodzianki

Te pyszne bułeczki mogą stwarzać wiele problemów, bo do środka idą surowe jagody. Podczas pieczenia pękają, a sok może wyciekać albo spowodować powstanie zakalca. Do jagodzianek owoce muszą trafić wraz z cukrem, a z nim puszczają sok jeszcze szybciej. Dlatego nadzienie nakładam na porcje ciasta zaraz po wymieszaniu i od razu zamykam. Niezbędnym zabezpieczeniem jest skrobia ziemniaczana – wystarczy łyżka na porcję 300 g, z której robię 16 drożdżówek. Dodatek ten wiąże nadmiar wilgoci i sprawia, że nadzienie pozostaje na miejscu.

Aby nadziewane wypieki były naprawdę udane, robię je tylko ze świeżych jagód. Z mrożonymi często wychodzi katastrofa. Przy zimnych ciasto dobrze nie wyrośnie, natomiast rozmrożone są popękane i pływają w soku. A jagodzianki z przetworami to już nie to samo, dlatego najlepsze są w sezonie.

Tak robię jagodzianki jak u babci

Zaczynam od ciasta drożdżowego, które wymaga nieco cierpliwości. Najpierw szykuję rozczyn, a gdy zacznie wychodzić z kubka, mieszam go z resztą składników. Wbijam jednak tylko jedno całe jajko, a reszta to żółtka. Takie ciasto wychodzi mięciutkie i delikatne, a do tego dłużej zachowuje świeżość. Wyrabiam je dość długo bez żadnego tłuszczu, a dopiero na końcu dokładam masło. To sprawia, że lepiej rośnie, a bułeczki są maksymalnie puszyste.

Zanim połączę jagody z cukrem i skrobią, szykuję placuszki do nadziewania. Po nałożeniu farszu dokładnie zalepiam brzegi i zawsze kładę łączeniem do dołu. Porcje ciasta są niewielkie, dlatego piekę je tylko kwadrans, aż się zarumienią.

Przepis: Jagodzianki jak u babci

Miękkie i puszyste bułeczki drożdżowe z czarnymi jagodami.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
45 min.
Liczba porcji
16
Liczba kalorii
230 w każdej porcji

Składniki

Na ciasto:

  • 500 g mąki pszennej typu 550
  • 250 ml mleka
  • 30 g świeżych drożdży
  • 5 żółtek
  • 1 jajko
  • 100 g cukru
  • 75 g miękkiego masła
  • 1 szczypta soli

Dodatkowo:

  • 300 g jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka mleka

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie rozczynuPodgrzej lekko mleko, zalej połową pokruszone drożdże, wsyp łyżkę mąki, łyżeczkę cukru i szczyptę soli. Odstaw na 15 minut, by mieszanka się spieniła.
  2. Mieszanie ciastaUtrzyj żółtka z jajkiem i resztą cukru na jasną, puszystą masę. Przesiej mąkę, dodaj drożdże, pozostałe mleko i jajka. Wyrób elastyczne ciasto, a na koniec wgnieć do niego masło. Przełóż je do miski oprószonej mąką. Przykryj i odstaw, aż podwoi objętość. Po tym czasie wyrób przez około minutę, podziel na 16 części. Rozpłaszcz w dłoniach na placuszki i przykryj ściereczką.
  3. Przygotowanie bułeczekUmyj owoce i dokładnie osusz. Wymieszaj jagody z cukrem i skrobią. Nakładaj po łyżce nadzienia na placuszki i zlepiaj brzegi. Formuj z nich podłużne bułeczki i odkładaj łączeniem ciasta do dołu na blaszkę wyłożoną pergaminem. Przykryj bułeczki czystą ściereczką i odstaw na około 30 minut.
  4. Wyrastanie i pieczenie jagodzianekGdy bułeczki wyrosną, posmaruj je z wierzchu mieszanką żółtka z mlekiem. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza. Piecz przez około 15 minut, aż się przyrumienią. Ostudź na kuchennej kratce.

Czytaj też:
Co roku czekam na jeżyny, żeby zrobić te drożdżówki. Najlepsze słodkie bułki na lato
Czytaj też:
Do czarnych porzeczek wsypuję 1 łyżkę. Sok nie wypływa z bułeczek, a każdy prosi o więcej