Nie piekę i nie sięgam po żelatynę w proszku. Ten słodki dodatek zmienia sernik w czekoladową piankę

Nie piekę i nie sięgam po żelatynę w proszku. Ten słodki dodatek zmienia sernik w czekoladową piankę

Dodano: 
Sernik czekoladowy na piankach
Sernik czekoladowy na piankach Źródło: Shutterstock / Eva Daren
Ten sernik to spełnienie marzeń o czekoladowej piance. Taką konsystencję może mieć tylko z jednym dodatkiem. Deser wychodzi delikatny, puszysty i przepyszny.

Gdy po raz pierwszy zrobiłam ten sernik, nikt nie wierzył, że to domowy deser. Tymczasem przygotowanie pysznego musu z czekoladą wcale nie jest pracochłonne ani trudne. Oprócz podgrzewania i studzenia składników, całość robi się w zaledwie pół godziny. Mimo to należy do najsmaczniejszych.

Pianki marshmallow w deserach

Gotowe pianki to genialny i rzadko doceniany składnik deserów bez pieczenia. Zastępują cukier, a jednocześnie żelatynę, która stabilizuje strukturę. Aby ich użyć, trzeba delikatnie podgrzać je z odrobiną mleka, śmietanki lub masła. Po dodaniu do masy i jej schłodzeniu zastygają ponownie. Serniki z piankami marshmallow mają przy tym bardziej miękką konsystencję niż te robione na klasycznej żelatynie w proszku, która daje sprężyste masy. Tutaj mieszanka jest dobrze napowietrzona dzięki ubijaniu śmietany, więc gotowy deser wychodzi jak ptasie mleczko.

Tak robię sernik czekoladowy na piankach

Do masy biorę sporo białych pianek, których słodycz równoważę naturalnym, pełnotłustym serkiem kremowym i gorzką czekoladą. Sposób łączenia składników nie jest przy tym oczywisty, a nieodpowiednia kolejność zniszczy efekt. Zaczynam od podgrzania części śmietany kremówki. Roztapiam w niej pianki, a następnie kawałki czekolady. Gdy ten miks lekko przestygnie, dokładam serek, który musi być ogrzany do temperatury pokojowej. Mieszankę studzę, a na końcu łączę z resztą śmietany. Powinna być ubita, ale nie za mocno, bo inaczej źle znosi mieszanie.

Sernik chłodzę w otwieranej tortownicy o średnicy 24 cm, zabezpieczonej w środku pergaminem lub folią. Najlepiej, gdy spędzi w lodówce całą noc. Podaję go bez ciężkich dodatków, bo sam w sobie ma dość kalorii. Na wierzch wystarczy położyć ćwiartki owoców, jeśli nie świeżych fig, to truskawek.

Przepis: Sernik czekoladowy na piankach

Pyszny piankowy deser bez pieczenia z gorzką czekoladą.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Międzynarodowa
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
5 min.
Liczba porcji
12
Liczba kalorii
490 w każdej porcji

Składniki

Na spód:

  • 250 g ciasteczek kakaowych
  • 100 g roztopionego masła

Na masę:

  • 500 ml śmietany 30% tłuszczu
  • 250 g ogrzanego naturalnego kremowego serka
  • 200 g pianek marshmallow
  • 200 g gorzkiej czekolady

Na wierzch:

  • 3 świeże figi

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie spoduWyłóż dno formy papierem do pieczenia, zatrzaskując arkusz w obręczy i przycinając wolne brzegi. Boki zabezpiecz folią rantową lub paskami pergaminu przyklejonymi na drobinki masła. Resztę masła rozpuść. Pokrusz drobno ciastka i wymieszaj z masłem do konsystencji mokrego piasku. Wyłóż tym dno formy i dokładnie dociśnij spodem szklanki.
  2. Mieszanie i chłodzenie masyOdlej 100 ml śmietanki, podgrzej i rozpuść w niej pianki, a następnie posiekaną czekoladę. Wymieszaj gładką masę, a gdy lekko przestygnie, dodaj serek. Połącz składniki i odstaw, by ostygła całkiem. Resztę śmietany ubij na półsztywno. Dodaj kilka łyżek piany do masy i wymieszaj. Gdy się rozluźni, dołóż całość śmietany i połącz delikatnie łopatką. Przełóż masę do formy i wstaw do lodówki na co najmniej 8-12 godzin, a najlepiej na całą noc. Podawaj z dekoracją z fig w ćwiartkach.

Czytaj też:
Sernik na zimno robię na bogato. Bez żelatyny i bez efektu galaretki
Czytaj też:
Czekoladowy sernik na zimno z sera z wiaderka. Genialne ciasto bez pieczenia