Nie wyrzucam już czarnych bananów. Dodaję je do sernika i jest tak kremowy, że się rozpływa

Nie wyrzucam już czarnych bananów. Dodaję je do sernika i jest tak kremowy, że się rozpływa

Dodano: 
Sernik bananowy
Sernik bananowy Źródło: Shutterstock / Anela T
Ten egzotyczny owoc często leży zapomniany i pociemniały, a to jego najlepszy czas na desery. Dorzucam go do masy i sernik rozpływa się w ustach.

Sernik bananowy robię, gdy owoce staną się miękkie i pokryją ciemnymi plamkami. Są wtedy najsłodsze i mają najwięcej aromatu, podkręcając masę serową. Upieczony na spodzie z ciastek maślanych smakuje jeszcze lepiej pod warstwą niemal wytrawnej bitej śmietany.

Jak zrobić sernik bananowy?

Zaczynam od szybkiego spodu z pokruszonych herbatników maślanych i roztopionego masła. Wykładam nimi dno otwieranej tortownicy o średnicy 24 cm z przytrzaśniętym pergaminem. Dokładnie dociskam okruchy do dna i załamań formy.

Na masę przepuszczam 2-3 razy przez maszynkę półtłusty twaróg, który daje lekki kwasek i strukturę. Łączę go z jajkami i mascarpone. Tłusty ser zmiękcza mieszankę i sprawia, że sernik jest wilgotny i kremowy. Aby jednak wyszedł gładki i bez grudek, składniki te muszą być ogrzane do temperatury pokojowej.

Masę dosładzam cukrem i bananami, które dodatkowo nawilżają całość i nadają jej piękne nuty zapachowe. Podbijam je odrobiną wanilii. Zaraz po obraniu blenduję owoce z sokiem z cytryny, co hamuje ciemnienie miąższu. Połączenie serów i owoców zagęszcza łyżka mąki ziemniaczanej, która wiąże nadmiar wilgoci.

Deser piekę dłużej w niższej temperaturze. W 150 stopniach zajmuje to nieco ponad godzinę. Sernik ścina się powoli i nie rośnie gwałtownie, więc także nie opada. Wyłączam piekarnik, gdy środek wciąż jest lekko ruchomy. Dojdzie do właściwej konsystencji podczas studzenia przy uchylonych drzwiczkach. Zastygnie wtedy powoli i równomiernie z kremowym środkiem i wierzchem bez pęknięć.

Sernik jest idealny po schłodzeniu w lodówce. Przed podaniem kładę na wierzch kremówkę ubitą z łyżką cukru pudru. Dekoruję kawałkami świeżych bananów oraz pokruszonych ciasteczek.

Przepis: Sernik bananowy

Pieczony deser z sera i bananów na ciasteczkowym spodzie.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Międzynarodowa
Czas przygotowania
35 min.
Czas gotowania
1 godz. 5 min.
Liczba porcji
14
Liczba kalorii
358 w każdej porcji

Składniki

Na spód:

  • 200 g herbatników maślanych
  • 80 g roztopionego masła

Na masę:

  • 500 g twarogu sernikowego
  • 250 g serka mascarpone
  • 150 g cukru
  • 3 duże jajka
  • 3 bardzo dojrzałe banany
  • 1/2 cytryny
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Na wierzch:

  • 200 ml schłodzonej śmietanki 30% tłuszczu
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 20 g herbatników maślanych
  • 1 banan
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie spoduZmiel herbatniki w blenderze lub rozbij w woreczku na piasek, roztop masło i wymieszaj z okruchami. Wyłóż nimi dno tortownicy przykryte pergaminem do pieczenia. Mocno dociśnij i wstaw do lodówki na 15 minut.
  2. Mieszanie masyZmiel twaróg co najmniej dwa razy. Wymieszaj go w dużej misce z mascarpone, cukrem i mąką ziemniaczaną. Dokładaj po jednej sztuce jajka, miksując na niskich obrotach. Wyciśnij sok z cytryny i zblenduj z nim banany na gładką masę. Dodaj ją do twarogu razem z wanilią, połącz składniki.
  3. Pieczenie sernikaWylej masę na schłodzony spód i wstaw formę do piekarnika rozgrzanego do 150 stopni. Piecz 60-70 minut, aż boki się zetną, ale środek będzie jeszcze lekko drżeć przy poruszaniu formą. Wystudź sernik z uchylonymi drzwiczkami, po czym wstaw do lodówki na co najmniej 8 godzin, a najlepiej na całą noc.
  4. Dekorowanie wypiekuPrzed podaniem ubij kremówkę z cukrem pudrem i wyłóż na wierzch sernika. Udekoruj świeżymi plastrami banana, skropionymi lekko sokiem z cytryny, oraz okruszkami ciastek.

Sernik z bananami, twarogiem i mascarpone – wskazówki

Gdy chcę, by sernik był jeszcze bardziej wilgotny i miękki, na dolną półkę piekarnika wstawiam naczynie żaroodporne z wrzątkiem. Najbardziej delikatny wychodzi jednak w kąpieli wodnej. Biorę do niego tortownicę bez otwieranego dna, wstawiam do większej i wlewam wodę. Aby deser dał się łatwo wyjąć po schłodzeniu w lodówce, dno wykładam krążkiem pergaminu i kładę pasy także na boki. Docinam je tak, by wystawały ponad krawędzie. Kawałki przyklejam do dna i ścianek na warstwę masła.

Czytaj też:
Uwielbiam tiramisu, ale ten deser smakuje jeszcze lepiej. U mnie każdy bierze dokładkę
Czytaj też:
Wyjątkowy, puszysty sernik bez spodu. Nie opada, zawsze się udaje, zachwyca smakiem