Uwielbiam tiramisu, ale ten deser smakuje jeszcze lepiej. U mnie każdy bierze dokładkę

Uwielbiam tiramisu, ale ten deser smakuje jeszcze lepiej. U mnie każdy bierze dokładkę

Dodano: 
Sernik tiramisu bez pieczenia
Sernik tiramisu bez pieczenia Źródło: Shutterstock
Uwielbiam tiramisu, ale ten sernik na zimno jest jeszcze lepszy. Maślany spód, masa czekoladowo-kawowa i biały mus ze śmietaną to kombinacja, która zachwyca.

Mój sernik bez pieczenia nie potrzebuje żelatyny, agaru ani zagęstników. Smak i dodatki nawiązują do słynnego włoskiego deseru tiramisu, ale bez typowych, podłużnych biszkoptów, które są tu zbyt delikatne. Nie trzeba też jajek i alkoholu, ale jest espresso, kakao i mnóstwo czekolady. Wychodzi palce lizać.

Jak zrobić sernik tiramisu bez pieczenia?

Deser składa się z trzech elementów, które szykuję i nakładam oddzielnie. Na spód formy o średnicy 20 cm idą pokruszone herbatniki maślane z roztopionym, przestudzonym masłem. Choć mieszanka przypomina mokry piasek, w lodówce powstaje z niej solidna dolna warstwa.

Masy do tego przepisu robię na bazie twarogu z wiaderka, ale nie może być rzadki ani się rozpływać. Utwardza go tłusty ser mascarpone, który zastyga zwłaszcza w lodówce. Jednak głównym składnikiem powodującym tężenie kremu jest rozpuszczona czekolada. Zawarte w niej masło kakaowe ma stałą konsystencję w temperaturze pokojowej, więc idealnie usztywnia deser. Aby jednak wyszedł, wszystkie produkty mleczne muszą być ogrzane, a nie prosto z lodówki.

Środkowa część to gęsta masa z gorzką czekoladą i mocnym espresso, natomiast górna zawiera czekoladę białą oraz ubitą kremówkę. To daje jej lekkość i konsystencję musu. Aby jednak dobrze skleiły się ze sobą, górna warstwa nie może być położona zbyt późno. Dlatego dokładnie pilnuję czasu, by nie przegapić właściwego momentu. Schłodzony sernik tiramisu posypuję gorzkim kakao maksymalnie 15-30 minut przed podaniem, by proszek nie nasiąkł wilgocią.

Przepis: Sernik tiramisu bez pieczenia

Bogaty kremowy deser z trzech warstw z czekoladą i nutą kawy.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Europejska
Czas przygotowania
1 godz. 30 min.
Liczba porcji
12
Liczba kalorii
415 w każdej porcji

Składniki

Na spód i wierzch:

  • 200 g herbatników maślanych
  • 80 g masła
  • 2 łyżki kakao

Na ciemną warstwę:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g gęstego twarogu z wiaderka
  • 100 g sera mascarpone
  • 2 łyżki zimnego mocnego espresso
  • 1 łyżka cukru pudru

Na jasną warstwę:

  • 200 g białej czekolady
  • 200 g sera mascarpone
  • 100 g gęstego twarogu z wiaderka
  • 100 ml śmietany 30% tłuszczu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie spoduRoztop masło i odstaw do przestygnięcia. Zblenduj herbatniki lub pokrusz bardzo drobno w torebce foliowej za pomocą wałka. Zalej masłem i wymieszaj, aż powstanie masa o konsystencji mokrego piasku. Wyłóż nią dno tortownicy, wyrównaj i mocno dociśnij. Wstaw do lodówki.
  2. Mieszanie warstwy czekoladowejPołam gorzką czekoladę i rozpuść w kąpieli wodnej. Odstaw, by wystygła, ale pozostała płynna. Połącz twaróg z serem mascarpone, cukrem pudrem i espresso. Wlej powoli czekoladę, przez cały czas mieszając na najniższych obrotach miksera. Wyłóż masę na schłodzony spód, wyrównaj i wstaw do lodówki na 45-60 minut.
  3. Łączenie warstwy serowejRozpuść białą czekoladę i ostudź tak samo, jak gorzką. Połącz krótko twaróg z mascarpone i ekstraktem z wanilii. Dolewaj powoli czekoladę, miksując na małych obrotach. Osobno ubij kremówkę i połącz szpatułką z masą. Wyłóż ją na schłodzony deser, wygładź i wstaw do lodówki na 6 godzin, a najlepiej na całą noc.
  4. Podanie deseruPrzed podaniem oprósz deser kakao przez sitko. Pokrój na kawałki za pomocą noża zanurzanego w gorącej wodzie, wycierając go za każdym razem do sucha.

Co zrobić, żeby sernik na zimno wyglądał idealnie?

Ciasto przygotowane w tortownicy trzeba w końcu wyjąć, a to nie zawsze sprawia, że dobrze wygląda. Boki mogą odejść nierówno, dlatego warto je zabezpieczyć. Cukiernicy stosują specjalną folię rantową, którą można kupić w specjalistycznych sklepach. Ten sztywny plastik do wykładania ścianek można jednak zastąpić zwykłym pergaminem.

Wycinam paski i przyklejam je na masło, by trzymały się na miejscu. Spód także wykładam papierem, który zatrzaskuję pod obręczą. W ten sposób chronię cały sernik.

Czytaj też:
Nie piekę biszkopta. Zwykłe naleśniki przekładam lekkim kremem i każdy chce dokładkę
Czytaj też:
Zalewam tym biszkopty, a potem kroję. Deser bez pieczenia przebija sklepowe batony