Nie robię już osobno obiadu i dodatków. Wrzucam wszystko do jednego naczynia i zapiekam

Nie robię już osobno obiadu i dodatków. Wrzucam wszystko do jednego naczynia i zapiekam

Dodano: 
Kurczak po parmeńsku
Kurczak po parmeńsku Źródło: Shutterstock / Moutasem Photography
Sycący obiad z jednego naczynia to coś, co mogę podać wprost z piekarnika i zasiąść z rodziną do stołu. Ten soczysty kurczak z dodatkami to prawdziwy hit.

To było kiedyś włoskie danie z bakłażana, ale w Ameryce zamieniono go na kurczaka. Filety „po parmeńsku” to po prostu zapiekany kotlet z piersi, ale za to jaki! Zapraszam na przepis na cały pyszny obiad.

Jak zrobić kurczaka po parmeńsku?

Ta potrawa tylko wygląda na skomplikowaną, ale tak naprawdę jest bardzo łatwa. Trzeba tylko wykonać wszystko w odpowiedniej kolejności. A więc zaczynam od rozbicia i doprawienia kurczaka, który na jakiś czas trafia do lodówki. Wtedy zajmuję się przygotowaniem prostego sosu pomidorowego, w którym będę całość zapiekać. Choć w sezonie robię go ze świeżych warzyw, zimą przerzucam się na krojone pomidory z puszki. Nie lubię przepłacać za wodniste warzywo, które ma niewiele zapachu i smaku. Bazą sosu jest podsmażona cebula z czosnkiem, a podkręca go oregano i tymianek.

Następnie mogę przejść do smażenia mięsa. Najpierw panieruję je kolejno w mące, jajku i mieszance tartej bułki z parmezanem, a potem krótko obsmażam. Muszę przy tym pilnować czasu, bo kilka minut za długo starczy, by później było suche w środku. Gotuję też makaron tak, by był jeszcze twardawy. W tym celu wyjmuję go wcześniej niż momencie, gdy ma być al dente. Wtedy idealnie dochodzi w piecu, a ja nie muszę się bać, ze zmieni się w rozgotowane kluchy.

Gdy mam wszystkie elementy, układam w żaroodpornym naczyniu makaron, część sosu i kotlety. Na wierzch każdego nakładam porcję sosu (najlepiej centralnie, by chociaż na brzegach panierka pozostała chrupiąca). Przykrywam tartą mozzarellą i parmezanem – i forma ląduje w piekarniku. Piętnaście minut i można wołać rodzinę do obiadu.

Przepis: Kurczak po parmeńsku

Kotlety z piersi drobiowych zapiekane w sosie pomidorowym i makaronem.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Międzynarodowa
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
50 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
693 w każdej porcji

Składniki

Na kurczaka:

  • 450 g piersi z kurczaka bez skóry (2 sztuki)
  • 60 g bułki tartej, najlepiej panko
  • 4 łyżki tartego parmezanu
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • sól i pieprz
  • oliwa z oliwek do smażenia

Na sos:

  • 800 g krojonych pomidorów (2 puszki)
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki suszoneg tymianku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól i pieprz

Na spód i wierzch:

  • 200 g makaronu spaghetti lub linguine
  • 150 g tartej mozzarelli
  • 3 łyżki tartego parmezanu
  • 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie mięsaRozkrój piersi kurczaka na podłużna płaty, rozbij lekko tłuczkiem owiniętym w folię spożywczą, oprósz solą i pieprzem. Odstaw na około 30 minut do lodówki.
  2. Smażenie kurczakaWymieszaj tartą bułkę z 4 łyżkami parmezanu i oregano. Obtaczaj mięso w mące, następnie w jajku, a na koniec w bułce, dociskając ją mocno do filetów. Rozgrzej oliwę i smaż kurczaka po 2-3 min na stronę, aż panierka będzie rumiana.
  3. Gotowanie makaronuWrzuć makaron na osolony wrzątek i gotuj 2-3 minuty krócej niż do konsystencji al dente (według wskazówek na opakowaniu). Odcedź i przełóż do żaroodpornego naczynia.
  4. Zapiekanie daniaPosyp makaron natką pietruszki, nałóż połowę sosu i ułóż kotlety. Na każdy nałóż po kolei porcję pozostałego sosu, mozzarelli i parmezanu. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piecz około 15 minut, aż ser się rozpuści i zapiecze.

Jak odgrzać kurczaka po parmeńsku?

To danie to kawał jedzenia i mnóstwo kalorii, więc często zostaje na następny dzień. Aby było równie pyszne, co na początku, wrzucam je na kilka minut do piekarnika i czekam, aż ser znów zacznie się ciągnąć. Gdy się śpieszę i mam mniejsze porcje, odgrzewam je na patelni pod przykryciem, na najmniejszym grzaniu. Jak ognia unikam za to mikrofalówki. Panierka rozmięka, a mięso zamienia się w gumę. Byłoby szkoda tak smakowitego dania.

Czytaj też:
Pierś kurczaka łączę z tym zielonym sosem. Po upieczeniu jest tak soczysta, że aż trudno uwierzyć
Czytaj też:
Na piersi z kurczaka kładę smaczny owoc i zapiekam z serem. To szybkie danie lubią u mnie wszyscy