Pamiętam czasy studenckie, gdy lodówka świeciła pustkami. Wtedy ratowała mnie ona – jajecznica z cebulką. Jajko, trochę cebuli, kilka kropel oleju. Zaskoczyło mnie, jak coś tak prostego może być tak pyszne i sycące. Dziś, mimo że nie muszę, wciąż wracam do tego smaku.
Jak przygotować najtańszą jajecznicę?
Cała sztuka polega na idealnym przygotowaniu cebuli. Nie może być surowa ani spalona. Smażę ją powoli, na małym ogniu, aż stanie się idealnie przezroczysta i słodka. To właśnie ona nadaje całości głębokiego smaku i sprawia, że nawet z jednego jajka powstaje konkretne śniadanie.
Patentem, który stosuję do dziś, jest dodanie do jajek odrobiny wody zamiast mleka. To nie tylko oszczędność. Dzięki wodzie jajecznica staje się bardziej puszysta i delikatna. Ważne jest, by wszystko razem dobrze roztrzepać widelcem przed wylaniem na patelnię. Dzięki temu będzie miała idealnie jednolitą, kremową konsystencję. Porada: w przepisie jest mowa o smażeniu do wybranej konsystencji, ja ściągam jajecznicę z ognia i pozwalam jej dojść na rozgrzanej patelni.
Przepis: Jajecznica z cebulką
Klasyczna, budżetowa jajecznica, idealna na szybkie i sycące śniadanie.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 3 min.
- Czas gotowania
- 10 min.
- Liczba porcji
- 1
- Liczba kalorii
- 153
Składniki
- 1 jajko
- 1 mała cebula
- 20 ml wody
- 5 ml oleju rzepakowego
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania
- PrzygotowanieCebulę pokrój w drobną kostkę. W miseczce roztrzep jajko z wodą, solą i pieprzem.
- SmażenieNa patelni rozgrzej olej. Wrzuć cebulę i smaż na małym ogniu, aż się zeszkli. Zwiększ ogień, wlej masę jajeczną i smaż, mieszając, aż jajka zetną się do ulubionej konsystencji.
Czym urozmaicić takie danie?
Nawet najprostsza jajecznica może stać się bardziej sycąca. Oto cztery tanie dodatki, które masz pewnie w swojej kuchni.
- Resztki wędliny – plasterek najtańszej szynki, kawałek kiełbasy czy parówki, pokrojone w kostkę i podsmażone razem z cebulką. To najprostszy sposób na dodanie białka i wędzonego aromatu.
- Kawałek pomidora – kilka kostek pomidora, dodanych na patelnię na sam koniec, wnosi do jajecznicy soczystość i orzeźwiającą, kwaśną nutę. To też porcja witamin i piękny, czerwony kolor.
- Odrobina sera żółtego – nawet najmniejszy, zeschnięty kawałek sera, starty i dodany na wierzch gorącej jajecznicy, roztopi się, tworząc pyszne, ciągnące się nitki. Dodaje smaku umami i sytości.
- Szczypiorek – jego delikatna ostrość fantastycznie podbija smak jajek i cebuli, a przy tym nic nie kosztuje. Ja często hodowałem go sam, zostawiając cebulę w szklance z wodą więc nie wychodziło tak drogo.
Czytaj też:
Gdy nie ma chleba, zaglądam do lodówki. W kilka chwil mam 4 śniadania lepsze niż kanapkiCzytaj też:
Nie smażę już jajecznicy na maśle. Ta wersja jest lżejsza i organizm szybko to odczuwa
