Przepis na to danie przywiozłam od koleżanki z Zamościa. To całkiem blisko miejsca, z którego się wywodzą. Werbkowickie placki z soczewicą wpisano na listę produktów tradycyjnych w województwie lubelskim już kilkanaście lat temu, a mało kto zna ten wspaniały smak. Polecam recepturę, z której korzystam regularnie.
Jak zrobić tradycyjne placki z soczewicy?
Potrzebna jest na nie ugotowana brązowa soczewica, ewentualnie zielona. To właśnie niełuskane nasiona były dawniej jedzone w Polsce i takie stosuje się do placków do dziś. Są dobrym źródłem białka, które może zastąpić mięso.
By oszczędzać czas, wybieram nasiona z puszki. Gdy natomiast robię potrawę w weekend, odmierzam około 250 g suchych ziaren i gotuję w niewielkiej ilości wody przez około 40 minut, aż będą bardzo miękkie. Do masy dodaję też dwa ugotowane ziemniaki z obiadu, podsmażoną cebulę i jajko. Tę prostą mieszankę doprawiam tylko solą i pieprzem, po czym mogę zabierać się za smażenie.
Przepis: Tradycyjne placki z soczewicy
Tradycyjne placki z soczewicy z ziemniakami pochodzące z Lubelszczyzny.
- Kategoria
- Przekąska
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 8
- Liczba kalorii
- 154 w każdej porcji
Składniki
- 0,6 kg ugotowanej brązowej soczewicy
- 2 ugotowane ziemniaki
- 1 mała cebula
- 1 jajko
- sól i pieprz
- olej do smażenia
Sposób przygotowania
- Szykowanie składnikówPosiekaj cebulę i podsmaż na łyżce oleju. Soczewicę i ziemniaki przeciśnij przez praskę.
- Mieszanie ciastaPołącz soczewicę z ziemniakami i cebulą, dodaj jajko oraz sól i pieprz. Wymieszaj masę.
- Smażenie plackówKładź porcje ciasta na rozgrzany olej i smaż po 3-4 minuty na stronę, aż placki zestalą się i przyrumienią. Zdejmuj je na papierowe ręczniki.
Regionalne placki z soczewicą inaczej
Potrawy z soczewicą są popularne we wschodniej części kraju, gdzie uprawiano tę roślinę w największych ilościach. To właśnie stamtąd pochodzi wiele tradycyjnych przepisów z nasionami. Oprócz pierogów są wśród nich także placki ziemniaczane zwane soczewiakami sejneńskimi, zawijańcami czy kakorami. Robię je z podobnych produktów.
Ciasto szykuję z ugotowanych kartofli z mąką pszenną (250 gramów na kilogram). Można też użyć ziemniaczanej lub mieszanki obu rodzajów. Ponieważ ciasto powinno mieć konsystencję jak na kluski śląskie, ziemniaki w misce można podzielić na 4 części, wyjąć jedną, wsypać mąkę ziemniaczaną, po czym dodać odłożoną ćwiartkę.
Na farsz biorę ugotowaną zieloną lub brązową soczewicę (z 250 gramów suchej) i podsmażoną cebulę. Składniki mielę i doprawiam solą oraz pieprzem, ewentualnie majerankiem. Robię z ciasta kule, rozpłaszczam, nakładam porcję nadzienia i oblepiam. Teraz wystarczy je usmażyć lub posmarować olejem i upiec.
Czytaj też:
Do placków ziemniaczanych dodaję nietypowy składnik. Są tak pożywne, że wystarczają za cały obiadCzytaj też:
Placki ziemniaczane robię tak od miesięcy. Jeden tani składnik dodaje białka i sprawia, że sycą na długo
