W karnawałowym szaleństwie, gdy każda minuta jest na wagę złota, często rezygnuję z czasochłonnych pączków na rzecz czegoś prostszego. Sięgam wtedy po sprawdzony przepis na lany chrust, który – za radą koleżanki – przygotowuję przy użyciu rękawa cukierniczego. To mój ulubiony sposób na błyskawiczny deser, który znika z talerza szybciej, niż się smaży. Zrób teraz, a wrócisz do niego też w tłusty czwartek.
Nie masz rękawa cukierniczego? Tak wyciśniesz chrust bez problemu
Nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu, żeby zrobić idealny chrust lany. Jeśli nie masz rękawa cukierniczego, sięgnij po zwykły woreczek śniadaniowy – wystarczy przełożyć do niego ciasto i odciąć mały róg nożyczkami. W ten sposób z łatwością wyciśniesz cienkie spirale lub paski prosto na gorący olej.
Świetnie sprawdzi się także łyżka lub mała chochla. Nabieraj niewielkie porcje ciasta i delikatnie wylewaj je na tłuszcz, tworząc nieregularne kształty. To najprostszy sposób na minifaworki z łyżki, które są wyjątkowo chrupiące i idealne na jeden kęs.
Jeśli chcesz uzyskać bardziej równy strumień ciasta, możesz użyć butelki po wodzie, robiąc mały otwór w nakrętce – to domowy trik, który często ratuje sytuację w ostatniej chwili.
Jak przygotować chrust lany?
Kluczem do sukcesu jest odpowiednia grubość ciasta. Ja wybieram tylkę z dużym otworem, aby uzyskać chrust z puszystym wnętrzem. Jeśli jednak wolisz superchrupiącą wersję, użyj mniejszej dziurki. Przygotiwując ciasto, pamiętaj także o dodatku spirytusu (lub wódki) – dzięki niemu nie chłonie ono nadmiaru tłuszczu podczas smażenia.
Przepis: Chrust lany
Szybki i łatwy chrust na karnawał i tłusty czwartek.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Tradycyjna
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 318 w każdej porcji
Składniki
- 200 g mąki pszennej
- 180 ml mleka
- 2 łyżki spirytusu
- 2 jajka
- 1 łyżka drobnego cukru
- szczypta soli
dodatkowo:
- olej rzepakowy do smażenia
- cukier puder do posypania
Sposób przygotowania
- Robienie ciastaOddziel białka od żółtek. Mąkę energicznie wymieszaj z mlekiem i szczyptą soli. Dodaj spirytus i wymieszaj. Dodaj żółtka i wymieszaj. Białka ubij na sztywno, na koniec dodaj cukier i jeszcze chwilę ubijaj. Wmieszaj białka delikatnie do ciasta.
- Smażenie chrustuRozgrzej tłuszcz na patelni lub w rondlu (tłuszcz powinien mieć głębokość ok. 2-3 cm, chrust musi pływać i nie dotykać dna naczynia). Ciasto przełóż do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką (do 1 cm średnicy) albo do woreczka ze ściętym końcem. Wylewaj na rozgrzany olej ciasto, tworząc dowolne kształty. Smaż na złoto z obu stron. Wykładaj chrusty na ręcznik papierowy, aby odsączyć je z tłuszczu. Podawaj posypane cukrem pudrem.
Z czym podać lany chrust?
Gotowe, jeszcze ciepłe spiralki obficie posypuję cukrem pudrem. W wersji bardziej deserowej podaję je z domową konfiturą z płatków róży lub maczam w roztopionej czekoladzie deserowej. To idealna przekąska, która doskonale smakuje także z kubkiem gorącego kakao w zimowy wieczór.
Co jeszcze można zrobić z ciasta na chrust lany?
Ciasto na chrust lany jest niezwykle uniwersalne i daje znacznie więcej możliwości niż tylko klasyczne spiralki. Ta sama masa sprawdzi się w kilku innych, równie szybkich karnawałowych wariantach. Wystarczy zmienić sposób smażenia lub dodatki, by za każdym razem uzyskać inny efekt.
- Mini faworki z łyżki – niewielkie porcje ciasta nakładane łyżką bezpośrednio na gorący olej. Powstają nieregularne, bardzo chrupiące kawałki idealne „na jeden kęs”.
- Chrustowe paluszki – wystarczy wyciskać krótkie, proste paski ciasta. To dobra opcja, jeśli chcesz uzyskać bardziej równomierne, cienkie kawałki.
- Chruścik z dodatkami – do ciasta można dodać skórkę pomarańczową, odrobinę cynamonu lub wanilii, uzyskując zupełnie nowy aromat bez zmiany przepisu.
To prosty sposób, by z jednego ciasta przygotować kilka różnych deserów, co szczególnie dobrze sprawdza się podczas karnawałowych spotkań.
Czytaj też:
Nie wyrabiam ciasta, tylko mieszam składniki. Te pyszne pączusie robię ekspresowoCzytaj też:
Najlepsze oponki z serem robię w 30 minut. Prosty przepis mam z notesu kochanej babci
