Tego masła używam nie tylko do chleba, ale też do wypieków. Wszyscy wtedy pytają, co dodałam do ciasta, że tak pachnie. Tymczasem to produkt wytwarzany przez wiele polskich mleczarni, który jest świetną alternatywą dla zwykłego tłuszczu z mleka.
Co to jest masło serwatkowe?
To rodzaj masła wyrabiany ze śmietanki serwatkowej. Jest ona produktem powstającym poprzez odwirowanie resztek tłuszczu z serwatki, która pozostaje po produkcji serów. Natomiast zwykłe masło wytwarza się przez odwirowanie tłuszczu ze śmietanki z mleka, a w przypadku wersji ekstra jest ona dodatkowo ukwaszona.
Czym się różni masło serwatkowe od zwykłego?
Choć masło serwatkowe zawiera tak samo 82 procent tłuszczu, jak to śmietankowe, różni się od niego pod względem smaku, wartości odżywczych i właściwości. Ma jednak podobną kaloryczność, wynoszącą 740-750 kcal na sto gramów.
W przeciwieństwie do łagodnego masła śmietankowego, to serwatkowe jest bardziej wyraziste. Ma lekko kwasowy i serowy smak ze słodkawymi i orzechowymi nutami. Wyróżnia je też bardziej intensywny żółty kolor, pochodzący od większej ilości barwników karotenowych.
Takie masło zapewnia też więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych i łatwiej się roztapia. Jest bardziej miękkie i plastyczne, dzięki czemu daje się rozsmarować nawet krótko po wyjęciu z lodówki. Choć taki skład jest korzystniejszy dla organizmu, wpływa niestety na krótszą trwałość produktu.
Czy masło serwatkowe jest zdrowe?
Ten rodzaj uznaje się za zdrowszą alternatywę dla masła mlecznego. To dlatego, że dostarcza mniej nasyconych kwasów tłuszczowych, a więcej tych nienasyconych. Jest przy tym nawet o połowę bogatszy w cenny kwas z rodziny omega-3 – alfa-linolenowy.
Jednocześnie masło z serwatki jest bogatsze w witaminy A, D i E oraz związki biologicznie czynne pochodzące z otoczek kuleczek tłuszczowych, zwłaszcza fosfolipidy. Substancje te wspierają wątrobę, wzmacniają barierę jelitową i wspomagają profilaktykę miażdżycy. Są także korzystne dla działania mózgu i ochrony komórek nerwowych.
Ponieważ produkt ten dostarcza o kilkanaście procent więcej cholesterolu niż klasyczne masło, może nie być dobrym wyborem dla osób na diecie niskocholesterolowej. Ponadto nie jest odpowiedni dla tych uczulonych na białka mleka.
Do czego używać masła serwatkowego?
Można używać go tak samo, jak zwyczajnego masła – do smarowania pieczywa, gotowania i pieczenia. Trzeba jednak pamiętać, że wypieki z jego dodatkiem mają nieco inne właściwości.
Masło serwatkowe ma w sobie więcej związków działających jak emulgatory, dzięki czemu babki i inne ciasta ucierane wychodzą bardziej wilgotne i mają drobniejszą, bardziej aksamitną strukturę. Natomiast ciasteczka są bardziej chrupiące na zewnątrz, a miękkie w środku. Ten rodzaj tłuszczu doskonale pasuje również do ciastek owsianych, drożdżówek, ciast korzennych i szarlotek.
Ponieważ zawiera pozostałości białek serwatkowych, szybciej brązowieje. Dlatego ciasta z takim masłem pieką się na ciemnozłoty kolor w krótszym czasie, wydzielając karmelowy zapach. Warto więc obniżyć nieco temperaturę, by nie przypalić brzegów.
Równie ważny jest fakt, że masło serwatkowe ma niższą temperaturę topnienia niż to z mleka. Z tego powodu ciasto kruche z jego dodatkiem może być trudniejsze w obróbce. Szybciej mięknie od ciepła dłoni i łatwiej rozlewa się w piekarniku. Rozwiązaniem jest schładzanie go przed samym pieczeniem przez 10-15 minut w zamrażarce.
To jednak niekoniecznie dobry wybór do bardzo delikatnych biszkoptów, kremów do tortów czy bezy szwajcarskiej (z białkami ubitymi na ciepło). Jego intensywny aromat mógłby stłumić delikatną wanilię.
Czytaj też:
Seniorzy i dzieci powinni jeść ten ser częściej. Jest lekki, bogaty w wapń i łagodny dla żołądkaCzytaj też:
Doskonale syci i stabilizuje poziom cukru. Tylko 2 łyżki dziennie, a poczujesz różnicę
