Niemcy zupę grochową robią pół na pół. Ma doskonały smak i konsystencję

Niemcy zupę grochową robią pół na pół. Ma doskonały smak i konsystencję

Dodano: 
Zupa grochowa
Zupa grochowa Źródło: Shutterstock / OlgaBombologna
Zupa grochowa znana jest nie tylko w Polsce. Niemcy robią ją podobnie, jak my, ale jednak jest mała różnica. Warto przetestować sposób naszych sąsiadów.

Jesień to czas, gdy do łask wracają pożywne zupy. Oczekujemy od nich, że nas rozgrzeją i nasycą. Niewątpliwie takie właściwości ma zupa grochowa. Jak się okazuje jest specjałem znanym nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach. Gotują ją m.in.: Czesi, Słowacy, Holendrzy, Brytyjczycy, Austriacy i Niemcy. Dziś zapraszam was na grochówkę w niemieckim wydaniu. Jest pożywna i ma ciekawą konsystencję.

Przygotowanie grochu na zupę

Do zupy grochowej wykorzystuje się groch łuskany w postaci całych ziaren lub połówek. Użycie grochu w połówkach jest wygodniejszą opcją, bo taki groch nie wymaga namaczania i szybko się gotuje. Tak naprawdę przed dodaniem do zupy wystarczy go umieścić na sicie i przepłukać pod bieżącą, zimną wodą.

Jeśli zaś chcecie użyć do zupy całych ziaren suszonego grochu, wcześniej powinniście je namoczyć. Taki groch trzeba zalać zimną wodą i odstawić na całą noc. Potem ziarna się odcedza, przepłukuje, zalewa porcją świeżej wody i gotuje. Namaczanie skraca czas gotowania, sprawia, że ziarna są w stanie się rozgotować. Proces ten poprawia też strawność grochu. Ważne, by groch gotować przy uchylonej pokrywce, bo wtedy zupa będzie miała lepszy smak i będzie lżejstrawna.

Niemiecka wersja grochówki

Składniki niemieckiej zupy grochowej są właściwie klasyczne. Zupa gotowana jest na wędzonce, ma dodatek różnych warzyw korzeniowych, a także przypraw. Najpierw w garnku przesmaża się pokrojony, wędzony boczek i odkłada go na talerz. Potem do garnka wsypuje się rozdrobnione warzywa i również przesmaża. Następnie całość zalewa się bulionem, dodaje groch, ziemniaki i przyprawy i gotuje do czasu, aż groch będzie miękki. Wtedy należy wyjąć listek laurowy i ziele i odlać połowę zupy do innego naczynia. Ta część zupy jest blendowana, po czym trafia ponownie do głównego garnka razem z podsmażonym boczkiem. Teraz zupę należy wymieszać i doprawić do smaku.

Blendowanie połowy zupy zapewnia jej odpowiednią gęstość. Zupa jednak nie zamienia się w gładki krem, ponieważ łączymy ją z drugą częścią potrawy, która zawiera kawałeczki warzyw. W ten sposób otrzymuje się zupę idealną – gęstą, bez zagęszczania mąką i ze składnikami wyczuwalnymi w czasie jedzenia.

Oczywiście nie trzeba blendować połowy zupy, tylko można mniejszą lub większą jej część wedle uznania. Nie jest też konieczne przelewanie zupy do innego naczynia. Można ją częściowo zblendować w podstawowym garnku. Taka zupa jest sycąca i może nawet zastąpić dwa dania obiadowe.

Przepis: Niemiecka zupa grochowa

Gęsta i pożywna zupa z dodatkiem grochu. Ta potrawa jest w stanie zastąpić cały obiad.

Kategoria
Zupa
Rodzaj kuchni
niemiecka
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
1 godz. 20 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
335 w każdej porcji

Składniki

  • 300 g suszonego grochu łuskanego
  • 150–200 g boczku wędzonego
  • 1 cebula
  • 2 marchewki
  • kawałek pora
  • 300 g ziemniaków
  • 1 mały kawałek selera
  • ok. 2 l bulionu lub wody
  • 2 liście laurowe
  • 3–4 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka majeranku
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania

  1. Czynności wstępneGroch wypłucz. Jeśli używasz grochu całego, namocz go wcześniej przez noc. Groch łuskany w połówkach możesz gotować bez moczenia. Boczek pokrój w kostkę i w dużym garnku wytop na małym ogniu. Przełóż go na talerz. Na pozostałym tłuszczu przesmaż pokrojoną cebulę, marchew, por i seler.
  2. GotowanieDodaj groch, zalej bulionem lub wodą. Dodaj liście laurowe oraz ziele angielskie. Gotuj na małym ogniu około 20-30 minut, aż groch nieco zmięknie. Wtedy dodaj pokrojone w kostkę ziemniaki i gotuj zupę kolejne 15–20 minut, aż groch i ziemniaki będą miękkie.
  3. WykańczanieWtedy wyjmij ziele i listek i zblenduj połowę zupy. Połącz obie części, dodaj boczek, majeranek, sól i pieprz. Możesz też dołożyć pokrojoną kiełbasę. Całość chwilę podgrzewaj.

Czytaj też:
Z wczorajszego rosołu nie robię pomidorowej. Jeden dodatek zmienia go w zupełnie inny obiad
Czytaj też:
Rosół jest esencjonalny dzięki metodzie 1:1. Gotuję go z najprostszych składników