Nie tylko boczek i ogórek. O tym dodatku do śląskiej rolady większość Polaków nie słyszała

Nie tylko boczek i ogórek. O tym dodatku do śląskiej rolady większość Polaków nie słyszała

Dodano: 
Rolada śląska
Rolada śląska Źródło: Shutterstock / Arkadiusz Fajer
Z wyjazdu na południe przywiozłam nowy smak. Rolada wołowa z ekstra składnikiem jest jeszcze lepsza niż popularna wersja. Rodzina nie chce już innej na obiad.

Po każdym wyjeździe na Śląsk częściej robię kluski ziemniaczane z dziurką, modrą kapustę i roladę. Tym razem przepis na mięso jest inne, bo dodaję do nich prosty produkt. Wchłania smaki składników nadzienia i nadaje mu wyjątkową, smakowitą nutę.

Nadzienie do zrazów wołowych po śląsku

Jedna z tradycyjnych wersji tego dania zawiera w środku pieczywo. Jest to chleb żytni (ewentualnie żytnio-pszenny) na zakwasie, w tym także ciemny razowiec. Powinien być czerstwy, bo wtedy jest suchy. Inną opcją jest jego gruba, rumiana skórka. Te wypieki mają charakterystyczną zbożową nutę, która podbija mieszankę stosowaną na farsz. Wchłania tłuszcz wydzielony przez boczek oraz soki z cebuli i ogórka. Trzyma w ten sposób aromat, smak i wilgoć.

Tak robię rolady śląskie z chlebem razowym

Biorę na nie klasyczny rodzaj mięsa, czyli wołowinę z udźca. Najczęściej jest to zrazowa górna lub dolna. Choć nie zawiera wiele tłuszczu, zapewnia go wkładany do środka wędzony boczek. Obok słupków tej wędliny nie może zabraknąć podobnie pokrojonego kiszonego ogórka. Warto wybrać sztuki jędrne i mocno kwaśne. Jest też posiekana cebula, która w tej formie łatwiej mięknie i oddaje swoje soki.

Wołowina powinna być pokrojona w plastry, które nie mogą być zbyt grube. Najlepiej, gdy mają maksymalnie do 7 milimetrów. Trzeba je dokładnie rozbić, co robię przez folię. Oprószam drobno mielonym pieprzem, ale nie solą. Sporo zawierają dodatki wewnątrz, natomiast z zewnątrz mięso doprawi sos.

Płaty smaruję dobrą musztardą, dokładam pokrojone składniki i ciasno zwijam. Zrazy zabezpieczone wykałaczkami lub nicią oprószam lekko mąką i obsmażam na oleju, choć jeszcze lepiej użyć smalcu. Obracam co około półtorej minuty, by równomiernie się zrumieniły. Wystarczy podlać wodą i dusić z liściem laurowym, zielem angielskim oraz kromką chleba ekstra. W ciągu godziny czy półtorej rozpada się i wraz z mąką tworzy gęsty, bogaty sos.

Przepis: Rolada śląska z chlebem razowym

Tradycyjne zrazy zwijane z aromatycznym nadzieniem.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
1 godz. 30 min.
Liczba porcji
10
Liczba kalorii
460 w każdej porcji

Składniki

  • 1,25 kg udźca wołowego
  • 250 g wędzonego boczku
  • 300 g kiszonych ogórków
  • 300 g cebuli
  • 3 kromki chleba razowego
  • 100 g musztardy
  • 2-3 ziela angielskie
  • 2 liście laurowe
  • sól i pieprz
  • 80 g mąki pszennej
  • smalec lub olej rzepakowy do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie składnikówPokrój w słupki boczek, 2 kromki chleba i ogórki, a cebulę drobno posiekaj. Pokrój mięso w poprzek włókien mięśniowych na 10 plastrów o grubości 5-7 mm. Rozbij przez grubą folię na cienkie płaty i dopraw pieprzem.
  2. Zwijanie płatówRozłóż płaty mięsa na blacie, posmaruj każdy musztardą, nałóż słupki boczku, ogórka i chleba, dołóż posiekaną cebulę. Zwiń ciasno roladki i zepnij wykałaczkami lub owiń nicią kuchenną.
  3. Smażenie i duszenie roladekObtaczaj roladki w mące, strzepuj nadmiar i kładź na rozgrzany tłuszcz. Smaż w sumie po 6 minut, obracając je regularnie. Podlej wodą, dodaj ziele angielskie i liść laurowy, wkrusz chleb. Dopraw do smaku i duś 60-90 minut, aż mięso będzie miękkie.

Czytaj też:
To najlepszy mięsny dodatek do klusek śląskich. Ten obiad mogę jeść przez cały rok
Czytaj też:
Moja ciocia do zrazów dodaje 2 nieoczywiste składniki. Ich smak jest nie do podrobienia