Do mielonych nie dodaję już bułki. Ścieram to warzywo, a kotlety są wyjątkowo soczyste

Do mielonych nie dodaję już bułki. Ścieram to warzywo, a kotlety są wyjątkowo soczyste

Dodano: 
Kotlety mielone z ziemniakiem
Kotlety mielone z ziemniakiem Źródło: Pixabay / congerdesign
Żadna bułka namoczona czy tarta. Do mielonych dodaję coś całkiem innego, co zawsze mam pod ręką. Kotlety są najbardziej soczyste i miękkie z możliwych.

Odkąd dorzucam do mielonego mięsa ten składnik, zapomniałam o przesuszonych kotletach z patelni. Moim sekretnym produktem jest zwykły ziemniak, który nawilża masę lepiej niż mączne dodatki.

Co daje ziemniak do mielonego mięsa?

Użycie go poprawia strukturę masy mięsnej i jej smak. Starty, surowy kartofel z jednej strony zapewnia porcję wody, a z drugiej – dawkę skrobi. Działa więc jak naturalne spoiwo i zapobiega wysychaniu mieszanki. Pomaga też ją rozluźnić, dzięki czemu jest bardziej delikatna i puszysta po usmażeniu. W tym działaniu zastępuje suchą bułkę namoczoną w mleku lub wodzie, a także bułkę tartą. To jednak nie wszystko. Kotlety ze startym ziemniakiem wchłaniają mniej tłuszczu na patelni.

Do mielonych najlepiej wybrać kartofel odmiany mączystej – na pół kilograma mięsa wystarczy duża sztuka (około 200 g). Po obraniu ścieram go jak na placki i odciskam nadmiar soku. Odzyskuję z niego skrobię, która zbiera się w naczyniu pod sitem.

Tak robię kotlety mielone z ziemniakiem

Biorę na nie mielone mięso z łopatki wieprzowej, które ma dość tłuszczu, by dobrze smakować. Dodaję do niego cebulę zeszkloną na oleju i całkowicie wystudzoną. Gorąca psuje strukturę masy, przez co nie trzyma dobrze wilgoci. Tak przygotowane warzywo jest miękkie i ma słodszy smak, podbijając mieszankę. W misce lądują również starty i odciśnięty ziemniak wraz ze skrobią, jajko oraz przyprawy. Oprócz soli i pieprzu można dosypać też zioła, na przykład posiekaną natkę pietruszki lub suszony majeranek. Całość trzeba dobrze wyrobić na zwartą masę, która nie pęka podczas smażenia.

Mięso dzielę na porcje zwilżonymi dłońmi, co ułatwia formowanie kotletów. Nie obtaczam ich w tartej bułce, by uniknąć powstania suchej, nasączonej tłuszczem skorupy na wierzchu. Mielony z ziemniakiem jej nie potrzebuje. W ten sposób ma czystszy smak i mniej kalorii.

Przepis: Kotlety mielone z ziemniakiem

Soczyste danie z patelni z prostym i tanim dodatkiem.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
30 min.
Liczba porcji
10
Liczba kalorii
210 w każdej porcji

Składniki

  • 0,5 kg mielonej wieprzowiny, np. z łopatki
  • 1 duży ziemniak
  • 1 cebula
  • 1 jajko
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie składnikówPosiekaj cebulę i zeszklij na łyżce oleju, odstaw do wystygnięcia. Ziemniaka zetrzyj na miazgę i odciśnij sok na gęstym sitku. Dodaj do nich osad skrobiowy z dna naczynia.
  2. Wyrabianie masyPołącz mięso z ziemniakiem, cebulą, jajkiem, solą i pieprzem. Wyrób zwartą masę. Zwilż dłonie i uformuj z niej niewielkie kotlety.
  3. Smażenie kotletówSmaż porcje mięsa na rozgrzanym oleju po 5-6 minut na stronę, aż będą rumiane.

Czytaj też:
Do kotletów mielonych wrzucam jedną łyżkę. Z tym dodatkiem są wyjątkowo soczyste
Czytaj też:
Cebuli już nie dodaję do mielonych. To warzywo sprawia, że zwykłe kotlety nie mają szans