Do krupniku nie wsypuję już pęczaku. Ta kasza działa jak balsam na jelita i smakuje lepiej

Do krupniku nie wsypuję już pęczaku. Ta kasza działa jak balsam na jelita i smakuje lepiej

Dodano: 
Krupnik z kaszą jaglaną
Krupnik z kaszą jaglaną Źródło: Shutterstock / Arkadiusz Fajer
Teraz krupnik gotuję inaczej niż zwykle. Pęczak zamieniłam na inną lekkostrawną i bezglutenową kaszę. Działa jak balsam na jelita i wzbogaca smak tej pożywnej zupy.

Dawniej nie wyobrażałam sobie krupniku bez kaszy pęczak, ale odkąd poznałam ten przepis, tylko w ten sposób gotuję tę smaczną zupę. Wsypuję kaszę jaglaną, a krupnik wychodzi jeszcze lepszy. Kasza nie zawiera glutenu i jest bardziej delikatna dla jelit. Zupa w takim wydaniu jest bardziej pożywna, a kasza wyjątkowo miękka i nadaje daniu aksamitnej konsystencji.

Dlaczego warto zamienić pęczak na kaszę jaglaną?

Zmiana kaszy w krupniku wyszła mi na dobre, bo zupa ma teraz delikatniejszy smak i zapewnia więcej wartości. Krupnik dzięki tej zmianie stał się zupełnie inną zupą, ale nadal jest bardzo smaczny i sycący. Wcześniej kasza pęczak nie zawsze wychodziła mi miękka.

Czasem, mimo że długo ją gotowałam, pozostawała twardawa. Z kaszą jaglana jest inaczej, bo wychodzi miękka i nadaje wywarowi gęstości oraz aksamitności. Do tego jest bezglutenowa i bardziej delikatna dla żołądka. Zapewnia lekko słodkawy posmak, który pasuje do włoszczyzny.

Jaglanka działa na jelita jak balsam i jest polecana nawet osobom z wrażliwym układem pokarmowym. Ta lekkostrawna kasza bogata jest w witaminy B, żelazo, magnez i krzemionkę. Do krupniku wsypuję też siemię lniane, które działa osłonowo na układ pokarmowy i zapewnia większe uczucie sytości.

Jak ugotować krupnik w takim wydaniu?

Najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie kaszy jeszcze zanim trafi do garnka. Przelewam ją wrzątkiem na sicie, a ten zabieg sprawia, że ewentualna charakterystyczna goryczka zniknie. Wywar gotuję powoli, powinien tylko „mrugać”. Dzięki temu smaki z włoszczyzny i mięsa uwalniają się stopniowo i nadają aromatu zupie.

Zawsze też pamiętam, że jaglanka szybko pije płyn i ważne jest dodanie jej we właściwym momencie tak, by się nie rozgotowała, ale wyszła miękka. Natomiast siemię lniane wsypuję pod koniec gotowania krupniku, a zupa staje się bardziej zawiesista i gęsta. Na koniec obficie posypuję krupnik świeżym koperkiem i od razu podaję.

Przepis: Krupnik z kaszą jaglaną

Smaczna i pożywna zupa z lekkostrawną kaszą na obiad.

Kategoria
Zupa
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
50 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
300 w każdej porcji

Składniki

  • 1 ćwiartka z kurczaka
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziela angielskie
  • 3 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • 4 ziemniaki
  • sól i pieprz
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • świeży koperek do posypania

Sposób przygotowania

  1. Gotowanie wywaruKurczaka zalej zimną wodą w garnku i zagotuj. Zdejmij szumowiny, dodaj sól, liście laurowe, ziele angielskie. Gotuj na małym ogniu przez 30 minut, aż mięso będzie miękkie.
  2. Dodawanie warzyw i kaszy jaglanejMarchewkę, pietruszkę i seler zetrzyj na tarce o dużych oczkach, ziemniaki obierz i pokrój w kostkę. Wszystko wrzuć do wywaru. Kaszę najpierw przepłucz zimną wodą, a potem przelej gorącą, wsyp do wywaru i gotuj ok. 20 minut.
  3. Wykończenie zupyNa 5 minut przed końcem gotowania wsyp siemię lniane, dokładnie wymieszaj. Wyjmij kurczaka, oddziel mięso od kości i włóż znów do zupy. Dopraw pieprzem i wsyp sporo świeżego koperku.

Czytaj też:
Nie robię już krokietów z mięsem. Ten jajeczny farsz znika ze stołu w chwilę
Czytaj też:
Prosty dodatek i mam pyszne danie obiadowe. To najsmaczniejsza wersja placków ziemniaczanych