Kiedyś do pasty jajecznej dawałem dużo soli. Eksperymentując w kuchni, odkryłem, że łyżeczka sosu sojowego potrafi zdziałać cuda nadać paście nie tylko słoności, ale też wspaniałego smaku umami, którego nie da się uzyskać samą solą.
Jak zrobić tę pastę?
Do jej przygotowania używam klasycznych składników: jajek na twardo, majonezu i szczypiorku. Ale zamiast soli, sięgam po sos sojowy. To właśnie on robi tu całą robotę. Nadaje paście głębokiego, lekko wytrawnego smaku i pięknego, beżowego koloru. Porada: jeśli chcesz, żeby pasta była kremowa, możesz wykorzystać blender. Wystarczy kilka sekund i uzyskasz idealną konsystencję.
Ważne jest, żeby sos sojowy dodawać stopniowo, po pół łyżeczki, i próbować. Różne sosy mają różny stopień słoności. Drugi istotny element to świeżo mielony pieprz, nie żałuję go. Jego ostrość idealnie komponuje się z łagodnością jajek i słonym smakiem sosu sojowego.
Przepis: Pasta jajeczna z sosem sojowym
Kremowa i pełna smaku umami, idealna na szybkie i nietypowe śniadanie.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 10 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 213 w każdej porcji
Składniki
- 6 jajek
- 3 łyżki majonezu
- 1-2 łyżeczki sosu sojowego
- pęczek szczypiorku
- mielony czarny pieprz
Sposób przygotowania
- Przygotowanie jajekJajka ugotuj na twardo, 10 minut. Po tym czasie od razu przelej je zimną wodą, ostudź i dokładnie obierz ze skorupek.
- Łączenie składnikówObrane jajka przełóż do miski i rozgnieć widelcem. Dodaj majonez oraz jedną łyżeczkę sosu sojowego i wszystko razem wymieszaj do uzyskania kremowej konsystencji.
- Doprawianie i podanieDo pasty dodaj dużą ilość świeżo mielonego czarnego pieprzu oraz posiekany szczypiorek. Spróbuj i ewentualnie dodaj jeszcze odrobinę sosu sojowego, jeśli pasta jest za mało słona. Podawaj od razu lub po lekkim schłodzeniu.
Z czym podać taką pastę?
Ta pasta ma tak bogaty i ciekawy smak, że najlepiej komponuje się z dodatkami, które podkreślą jej charakter. Idealnie pasuje tu świeże, chrupiące pieczywo. Ja najczęściej podaję ją na kromkach dobrego chleba na zakwasie lub na ciepłych, podpieczonych w tosterze grzankach. Chrupkość pieczywa to genialny kontrast dla kremowej konsystencji pasty, a jego lekka kwasowość świetnie balansuje smak umami.
Jeśli chcę zamienić prostą kanapkę w bardziej azjatyckie śniadanie, sięgam po wafle ryżowe lub chrupkie pieczywo typu pumpernikiel. Ich neutralny lub lekko słodki smak świetnie współgra ze słonością sosu sojowego. Na wierzchu takiej kanapki świetnie sprawdzi się kilka plasterków awokado, które doda całości zdrowych tłuszczów i maślanej delikatności, lub kilka kropel ostrego sosu sriracha dla odważnych.
Czytaj też:
Ta pasta bije hummus na głowę. 2 bazowe składniki i 5 minut wystarcząCzytaj też:
Babcia robiła ją z 4 składników. Ta pasta do chleba smakuje jak dawniej
