Kształt i wielkość pałek z kurczaka sprawiają, że ta część drobiowej tuszy cieszy się dużą popularnością. Pałki można przyrządzać na wiele sposobów i tak naprawdę trudno je zepsuć. Dzięki sporej zawartości tłuszczu, mięso to po przyrządzeniu pozostaje smaczne i soczyste. Dziś proponuję wam pyszne, proste pałki z patelni.
Jak przygotować pałki do smażenia?
Pałki z kurczaka przed smażeniem należy opłukać, osuszyć i przyprawić. Można wybrać sam pieprz i sól, ale im bogatszą marynatę przygotujemy, tym lepszym smakiem odwdzięczy się danie. Dlatego można postawić np. na mieszankę musztardy i miodu czy sosu BBQ i czosnku. Ja zaś chętnie łączę czosnek z innymi warzywami, bo potem marynatę dodaję na patelnię i powstaje z niej pyszny sos do mięsa. A z czego zrobić warzywną marynatę do kurczaka? Ja wybieram zwykle czosnek, paprykę słodką i ewentualnie ostrą. Wsypuję też trochę natki pietruszki i tymianku i całość mieszam z sokiem z cytryny oraz oliwą z oliwek. Taką mieszanką polewam mięso, mieszam i wstawiam na kilka godzin do lodówki.
Jak zrobić na patelni pełne smaku pałki z kurczaka?
Zamarynowane pałki z kurczaka przed smażeniem oczyszczam z kawałków warzyw i przypraw. Będę je rumienić na sporym ogniu, więc nie chcę, by smaczne drobinki się przypaliły. Gdy skórka kurczaka jest już złocista z każdej strony, wtedy zmniejszam ogień, przykrywam patelnię i całość podgrzewam 10 minut. Potem wlewam marynatę, pałki mieszam, by się nią pokryły i duszę całość pod przykryciem, aż mięso będzie odpowiednio miękkie. Nie należy jednak przesadzać z czasem duszenia, bo dobrze jest jak mięso pozostanie lekko sprężyste. Wtedy ma lepszą konsystencję i soczystość.
Jak podać pałki z kurczaka?
Smażone pałki z kurczaka doskonale będą smakować podane z ryżem ugotowanym na sypko. Można też zaserwować do nich ziemniaki pieczone lub frytki. Dobrym uzupełnieniem będzie np. sałatka z pomidorów czy sałata z dodatkami.
Czytaj też:
Zamiast nudnego kurczaka, robię mięso w pysznym sosie. Ten obiad jest gotowy w 20 minutCzytaj też:
Ten kurczak smakuje lepiej jak z azjatyckiej knajpy. Sekret tkwi w jednym kroku
