Nie robię już surówki do obiadu. Ten pieczony por jest tak dobry, że zjadam go samego

Nie robię już surówki do obiadu. Ten pieczony por jest tak dobry, że zjadam go samego

Dodano: 
Pieczony por
Pieczony por Źródło: Shutterstock / Elena Zajchikova
Delikatne, rozpływające się w ustach pory, które po upieczeniu stają się słodkie i maślane. To mój patent na genialny dodatek do obiadu.

Zawsze traktowałem pora jako składnik zupy lub ostrej surówki. Kiedyś odkryłem, jak bardzo zmienia on swój smak podczas pieczenia. Z ostrego, cebulowego warzywa zamienia się w coś delikatnego, słodkiego i niewiarygodnie pysznego.

Jak zrobić pora pieczonego w maśle?

Do jego przygotowania używam tylko białej i jasnozielonej części pora, jest najdelikatniejsza. Kroję go w grube kawałki, układam w naczyniu żaroodpornym, a na wierzchu kładę wiórki zimnego masła. Całość piecze się powoli, aż por stanie się miękki i lekko skarmelizowany na brzegach.

Dla uzyskania najlepszego efektu zawsze piekę go pod przykryciem przez większość czasu. Dzięki temu dusi się we własnym soku i maśle, stając się niewiarygodnie delikatny. Dopiero na ostatnie 10 minut zdejmuję pokrywkę, żeby lekko się zrumienił.

Przepis: Por pieczony w maśle

Delikatny i aromatyczny, idealny jako dodatek do obiadu lub samodzielna przekąska.

Kategoria
Dodatek
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
10 min.
Czas gotowania
40 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
148 w każdej porcji

Składniki

  • 4 duże pory (białe i jasnozielone części)
  • 50 g zimnego masła
  • sól i pieprz do smaku
  • szczypta gałki muszkatołowej

Sposób przygotowania

  1. PrzygotowaniePiekarnik rozgrzej do 180°C. Pory dokładnie umyj i pokrój na kawałki o długości ok. 5 cm.
  2. Układanie i pieczenieKawałki pora ułóż ciasno w naczyniu żaroodpornym. Posyp solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Na wierzchu rozłóż wiórki zimnego masła. Przykryj naczynie i piecz przez 30 minut. Zdejmij pokrywkę i piecz jeszcze 10 minut.

Z czym podać takiego pora?

Ten dodatek jest tak pyszny i uniwersalny, że pasuje do wielu dań.

  • Do pieczonej ryby lub kurczaka – jego delikatny, słodkawy smak fantastycznie komponuje się z białym mięsem. To elegancki i lekki dodatek, który zastąpi każdą surówkę.
  • Jako samodzielna, ciepła przystawka – posypany na wierzchu startym parmezanem lub pokruszonym serem pleśniowym, staje się wykwintną, wegetariańską przystawką.
  • W towarzystwie ziemniaków – pieczone pory i aksamitne purée ziemniaczane to połączenie idealne. Słodycz pora i kremowa konsystencja ziemniaków tworzą genialny duet. Tak zrobisz proste purée ziemniaczane z wczorajszych ziemniaków.
  • Jako dodatek do steka – jeśli mam ochotę na coś bardziej konkretnego, pieczony por to świetna alternatywa dla ciężkich dodatków. Jego delikatny smak nie przytłacza smaku dobrej wołowiny, a jedynie go uzupełnia. Nie masz ochoty na mięso? To nie problem. Sprawdź ten przepis na steka z kalafiora.

Czytaj też:
Nie robię już surówki do obiadu. Ta młoda kapusta z patelni jest lekka i smakuje jak u babci
Czytaj też:
Do marchewki dodaję jeden składnik. Ta surówka znika szybciej niż klasyczna