Pamiętam z dzieciństwa, jak babcia piekła podobne ciasteczka. Zawsze myślałem, że to skomplikowany przepis. Zaskoczyło mnie, gdy odkryłem, że do ich zrobienia wystarczą trzy podstawowe składniki, które każdy ma w kuchni. Od tamtej pory to mój hit, gdy mam ochotę na coś słodkiego „na już”.
Jak przygotować takie ciasteczka?
Używam tylko mąki, masła i cukru pudru. To klasyczna proporcja 3:2:1, którą łatwo zapamiętać. Cały ich smak pochodzi z dobrej jakości, prawdziwego masła. Nie ma tu żadnych jajek, żadnego proszku do pieczenia.
Dla uzyskania idealnej kruchości, masło musi być zimne, prosto z lodówki. Siekam je z mąką i cukrem, a potem szybko zagniatam ciasto, tylko do połączenia składników. Zbyt długie wyrabianie sprawi, że ciastka będą twarde. Drugi patent to schłodzenie ciasta. Zawsze wkładam je do lodówki na co najmniej 30 minut. Zimne ciasto fantastycznie się wałkuje i nie klei się do blatu.
Przepis: Szybkie ciasteczka maślane
Kruche i delikatne, idealne do popołudniowej kawy.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Międzynarodowa
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 30
- Liczba kalorii
- 86 w każdej porcji
Składniki
- 300 g mąki pszennej
- 200 g zimnego masła
- 100 g cukru pudru
- szczypta soli
Sposób przygotowania
- Przygotowanie ciastaDo miski przesiej mąkę, cukier puder i sól. Dodaj zimne masło pokrojone w kostkę i posiekaj nożem lub rozetrzyj palcami, aż powstaną grudki.
- ChłodzenieZagnieć szybko gładkie, zwarte ciasto. Zawiń w folię i wstaw do lodówki na co najmniej 30 minut.
- PieczeniePiekarnik rozgrzej do 180°C. Schłodzone ciasto rozwałkuj i wykrawaj foremkami ciasteczka. Piecz 12-15 minut na złoty kolor.
Jak urozmaicić takie ciasteczka?
To proste ciasto to idealna baza do eksperymentów. Jego maślany smak można wzbogacić na wiele sposobów, tworząc zupełnie nowe wersje. Do suchych składników można dodać aromatyczne przyprawy: łyżeczka cynamonu, kardamonu lub startej skórki z cytryny nada ciasteczkom wspaniałego, nowego charakteru. Świetnie sprawdza się też dodatek gorzkiego kakao, który zamieni je w pyszne, czekoladowe kruche.
Można je też wzbogacić o ciekawą teksturę. Garść drobno posiekanych orzechów, migdałów lub wiórków kokosowych, dodana do ciasta, sprawi, że będą jeszcze bardziej chrupiące. Po upieczeniu i ostudzeniu można je przełożyć ulubioną, kwaśną konfiturą, tworząc małe markizy, lub zanurzyć do połowy w rozpuszczonej gorzkiej czekoladzie i posypać posiekanymi pistacjami.
Czytaj też:
Nie używam miksera ani wałka. Te ciasteczka robię tylko łyżką i rozpływają się w ustachCzytaj też:
W PRL-u znikały z talerza w minutę. Te kokosanki robię z 4 składników i wychodzą mięciutkie w środku
