U mnie taki sernik najczęściej wpada do piekarnika wtedy, gdy trzeba zrobić coś pewnego na weekend, święta albo zwykłą niedzielę do kawy. I właśnie wtedy najbardziej widać, że prosty przepis wcale nie musi znaczyć byle jakiego efektu.
Serniki z sera z wiaderka mają jedną wielką zaletę: masa od początku jest gładka, więc nie trzeba jej długo ucierać. I tu pojawia się najczęstszy błąd. Wiele osób miksuje ją za długo i za mocno, napowietrza masę, a potem dziwi się, że sernik najpierw rośnie, później opada i pęka.
Co zrobić, żeby sernik nie opadł?
Z tym „nie wyciągaj od razu” coś jest na rzeczy, tylko dla niektórych brzmi to jak zaklęcie, a chodzi o prostą fizykę. Jeśli wyjmiesz sernik z gorącego piekarnika prosto na chłodne powietrze, dostaje nagły szok temperatury i wtedy najczęściej siada.
U mnie najlepiej działa spokojne podejście: po upieczeniu wyłączam piekarnik i zostawiam sernik w środku przy uchylonych drzwiczkach na kilkanaście minut, żeby temperatura zaczęła schodzić bez gwałtownych zmian. To nie jest gwarancja, że sernik w ogóle nie opadnie, bo większość i tak delikatnie siada. Różnica jest taka, że zostaje równy i nie robi się z niego zapadnięty środek z wysokim rantem.
Jak upiec sernik czekoladowy z wiaderka
Zauważyłem, że przy takim składzie najlepiej działa spokojne mieszanie, tylko do połączenia składników. Bez ubijania, bez „na puszysto”, bo sernik nie potrzebuje tu lekkości biszkoptu. Potrzebuje stabilnej, gęstej masy.
Drugi częsty powód pęknięć to zbyt wysoka temperatura. Jeśli piekarnik grzeje nierówno albo ma tendencję do przypiekania od góry, lepiej ustawić 170 stopni zamiast 180 i piec kilka minut dłużej.
Budyń w przepisie wiąże nadmiar wilgoci z sera, dzięki czemu środek po upieczeniu jest bardziej zwarty i nie robi się zbyt luźny. Kakao z kolei nie tylko daje smak, ale też lekko osusza masę, więc czekoladowy sernik z takiego przepisu zwykle dobrze trzyma formę.
Jest jeszcze jedna praktyczna uwaga: ser z wiaderka bywa bardzo różny. Jeden jest gęsty i kremowy, inny wyraźnie rzadszy. Jeśli widzisz, że twój twaróg jest bardzo luźny, nie miksuj masy długo, bo zrobi się jeszcze rzadsza. W takim serniku prostota naprawdę działa na korzyść.
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Zimny twaróg i jajka prosto z lodówki sprawiają, że masa trudniej się łączy i łatwiej ją „przemiksować”.
Przepis: Sernik czekoladowy
Prosty sernik z sera z wiaderka.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Tradycyjna
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 50 min.
- Liczba porcji
- 12
- Liczba kalorii
- 476 w każdej porcji
Składniki
- 1 kg twarogu w wiaderku
- 5 jaj
- 1 kostka masła
- 3/4 szklanki cukru
- 1 budyń czekoladowy
- 3 łyżki kakao
Sposób przygotowania
- Robienie ciastaMasło rozpuść i przestudź. Zmiksuj jajka z cukrem i dodaj resztę składników. Miksuj na wolnych obrotach aż do ich połączenia.
- Pieczenie ciastaPrzełóż masę do wyłożonej papierem formy do pieczenia. Piecz sernik ok. 50 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza.
Z czym podawać i jak go przechowywać
Ten sernik spokojnie obroni się bez żadnych dodatków, ale dobrze pasują do niego kwaśniejsze akcenty, które przełamują słodycz. Może to być garść malin, wiśnie ze słoika albo cienka warstwa kwaśnej konfitury. Jeśli wolisz bardziej deserowy kierunek, wystarczy oprószenie kakao albo odrobina startej gorzkiej czekolady.
Przechowuj go w lodówce, najlepiej pod przykryciem, żeby nie chłonął zapachów. Na drugi dzień zwykle smakuje jeszcze lepiej niż zaraz po upieczeniu. To jeden z tych serników, które naprawdę zyskują po nocy spędzonej w chłodzie.
Najważniejsza rada jest prosta: nie ubijaj tej masy na siłę. W serniku z wiaderka mniej mieszania naprawdę daje lepszy efekt.
Czytaj też:
Na Wielkanoc nie robię już sernika. Ten deser znika ze stołu pierwszyCzytaj też:
Ser, czekolada, zero cukru i pieczenia. Sernik staracciatella rozpływa się w ustach
