Ten deser robiły nasze babcie. Zrobiłam lżejszą wersję i smakuje jeszcze lepiej

Ten deser robiły nasze babcie. Zrobiłam lżejszą wersję i smakuje jeszcze lepiej

Dodano: 
Wafle z pianką i galaretką
Wafle z pianką i galaretką Źródło: Shutterstock / Vasylchenko
Ten prosty deser to idealne połączenie cienkich wafli, śmietanowej pianki i kolorowych galaretek. Robię go jak kiedyś, ale z lżejszych składników. W tej wersji przywołuje wspomnienia i zachwyca smakiem.

Desery z andrutów pamiętam z dzieciństwa. Z braku sklepowych słodyczy w domach robiło się cuda. Jednym z nich były właśnie wafle ze śmietankową pianką i galaretkami. Czasem były ułożone warstwami, ale najbardziej lubiłam kolorowe kawałki zatopione w białej masie. Przyrządzam je do dziś, ale w mojej lżejszej wersji są równie pyszne, a przy tym mniej ciężkie niż kiedyś.

Jak zrobić wafle z pianką i galaretką?

Bazą mojego nadzienia jest naturalny serek homogenizowany. Ma idealnie gładką konsystencję i mniej tłuszczu niż kremówka czy tym bardziej ser mascarpone. Aby go zagęścić i sprawić, by miał klasyczny, mleczno-śmietankowy smak, dodaję nieodzowny składnik – mleko w proszku. Biorę go jednak mniej niż w oryginalnych przepisach, dzięki czemu deser nie jest taki ciężki.

Masę z serka ubijam z przestudzonym roztworem żelatyny, uzyskując trwałą piankę. Wystarczy dołożyć przygotowane osobno pokrojone galaretki i nadzienie gotowe. Do mojej wersji wybieram tę truskawkową i cytrynową, bo to najbardziej tradycyjne smaki. Można też użyć innych, także w większej liczbie kolorów. Ważne jednak, by zrobić je znacznie wcześniej, bo muszą dobrze stężeć. Należy przy tym odmierzyć mniej wody, niż wynika z instrukcji na opakowaniu. W ten sposób będą bardziej zwarte i utrzymają swoją formę w nadzieniu.

Mieszankę pianki z galaretkami nakładam na prostokątne andruty, choć można wykorzystać również te okrągłe. W miarę możliwości składam je na 2-3 godziny przed jedzeniem, bo później wafle staja się coraz bardziej miękkie.

Przepis: Wafle z pianką i galaretką

Kultowy deser z wafli przekładanych śmietankowym kremem.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
25 min.
Liczba porcji
16
Liczba kalorii
156 w każdej porcji

Składniki

Na galaretki:

  • 72 g galaretki truskawkowej (1 opakowanie)
  • 72 g galaretki cytrynowej (1 opakowanie)
  • 1 i 1/2 szklanki wody

Na piankę:

  • 0,5 kg naturalnego serka homogenizowanego
  • 1/2 szklanki mleka w proszku
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka żelatyny
  • 100 ml gorącej wody

Dodatkowo:

  • 4 duże prostokątne wafle tortowe

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie galaretekPrzygotuj osobno galaretki, rozpuszczając każdą w 3/4 szklanki gorącej wody. Wlej do naczyń i odstaw na kilka godzin. Gdy stężeją, wyjmij je i pokrój w kostkę lub posiekaj.
  2. Miksowanie piankiZalej żelatynę 100 ml gorącej wody. Mieszaj bez przerwy, aż roztwór będzie klarowny. Odstaw do wystudzenia, ale nie do stężenia. Zmiksuj serek z cukrem pudrem, po czym wsypuj stopniowo mleko w proszku, miksując na średnich lub wysokich obrotach. Następnie wlej powoli żelatynę i zmiksuj krótko do połączenia składników. Dodaj galaretki w kostkach i połącz delikatnie z masą za pomocą łopatki.
  3. Składanie deseruPodziel masę na dwie równe części. Nałóż jedną na wafel, rozsmaruj równomiernie i przykryj drugim waflem. Powtórz z drugą częścią nadzienia i pozostałymi andrutami. Dociśnij je, owiń w folię spożywczą i wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny przed krojeniem.

Jak przechowywać wafle z pianką i galaretką?

Najlepiej trzymać je owinięte w folię spożywczą w lodówce i zjeść w ciągu dwóch dni, gdy są najsmaczniejsze. Nie powinno się jednak przechowywać ich dłużej niż 3–4 dni ani zamrażać. Przed schowaniem w chłodne miejsce wafli najlepiej nie kroić, aby zachowały lepszy smak i wygląd.

Czytaj też:
Ten deser robię w 5 minut. Kultowe wafle z PRL-u smakują jak beztroskie dzieciństwo
Czytaj też:
Zapomniany deser z PRL wraca na święta. Bez mąki i pieczenia, gotowy w 20 minut