Nie pachnie rybą i można ją jeść bez obaw. Ta morska ryba wspiera serce i mózg

Nie pachnie rybą i można ją jeść bez obaw. Ta morska ryba wspiera serce i mózg

Dodano: 
Łupacz
Łupacz Źródło: Shutterstock / Jacek Chabraszewski
Dietetycy jak mantrę powtarzają, by jeść ryby. Te są skarbnicą wartościowego białka, kwasów omega-3 i witamin. Warto odkryć rybę, która jest turbo zdrowa i nie ma posmaku ryby.

Ryby powinny trafiać na nasz stół nawet 2–3 razy w tygodniu. Najlepiej sięgać po ryby morskie i wybierać gatunki o niskiej zawartości metali ciężkich. Dlatego warto bliżej przyjrzeć się łupaczowi – rybie wciąż mało znanej w Polsce, choć dziś można ją kupić nawet w popularnych dyskontach.

Dlaczego warto jeść łupacza?

Ryby nadal rzadko goszczą na naszych talerzach. Wielu z nas sięga po nie tylko w piątek. Najczęściej wybieramy łososia, dorsza lub pstrąga. Niestety wiele osób całkowicie rezygnuje z ryb z powodu ich charakterystycznego smaku. Łupacz może być idealnym wyborem dla tych, którzy nie przepadają za intensywnym aromatem ryb. Jego mięso jest delikatne, jasne i lekko słodkawe.

Łupacz należy do rodziny dorszowatych, jednak jego mięso jest subtelniejsze niż dorsza. Jest niskokaloryczny – 100 g dostarcza około 75–90 kcal, a jednocześnie bogaty w pełnowartościowe białko, kwasy omega-3 oraz witaminy A, D i B12. Mięso łupacza zawiera także jod, potas i selen. Pierwiastki te wspierają prawidłową pracę tarczycy, mózgu i serca.

Regularne spożywanie łupacza może wspierać prawidłowy poziom cholesterolu oraz zdrowie układu krążenia. To świetny wybór, jeśli chcemy, by nasza dieta była dobrze zbilansowana.

Co ważne, łupacz należy do ryb o niskiej zawartości rtęci i metali ciężkich. Dzięki temu może być bezpiecznie spożywany nawet 2 razy w tygodniu, także przez kobiety w ciąży i karmiące. Cena łupacza zależy od formy i miejsca zakupu, ale zwykle jest przystępna. W dyskontach kilogram kosztuje ok. 30 zł.

Jak przyrządzić łupacza?

Tę smaczną rybę można smażyć, ale zdecydowanie zdrowsza jest pieczona. Dlatego najpierw myjemy i osuszamy filety z łupacza. Przygotowujemy marynatę, do której trafią na 15 minut. Wyciskamy sok z cytryny, drobno siekamy czosnek, dodajemy olej rzepakowy, suszony tymianek, sól i pieprz. Składniki dokładnie mieszamy.

Rybę nacieramy marynatą i zostawiamy na 15 minut. Rozgrzewamy piekarnik do 190 stopni Celsjusza. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, układamy na niej filety skórką do dołu. Na rybie układamy plasterki cytryny i pieczemy 20 minut.

Przepis: Pieczony łupacz

Pieczony łupacz na obiad dla całej rodziny.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Tradycyjna
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
20 min.
Liczba porcji
2
Liczba kalorii
300 w każdej porcji

Składniki

  • 2 filety z łupacza
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 cytryna
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • sól i pieprz

Sposób przygotowania

  1. Przygotowywanie rybyFilety łupacza umyj i osusz.
  2. Szykujemy marynatęDo miseczki wyciśnij sok z cytryny, dodaj drobno posiekany czosnek, wlej olej rzepakowy. Wsyp tymianek, sól i pieprz. Składniki dokładnie wymieszaj. Marynatą natrzyj rybę i odstaw ją na 15 minut.
  3. Pieczenie rybyPiekarnik rozgrzej do 190 stopni. Blachę wyłóż papierem do pieczenia, ułóż na niej rybę skórą do dołu i piecz 20 minut (grzanie góra-dół).

Z czym podać pieczonego łupacza?

Łupacza podajemy z ziemniakami, pieczywem lub frytkami z batatów – najlepiej pieczonymi w piekarniku. Do tej ryby pasuje surówka z marchewki z jabłkiem, a także sałatka z rukoli i pomidorów z oliwą z oliwek.

Czytaj też:
Do marchewki dodaję jeden składnik. Ta surówka smakuje jak u mamy i znika w 5 minut
Czytaj też:
Ta rybna przystawka zawsze znika pierwsza ze stołu. Sekret tkwi w jednej technice