Po ten słoik do Dino jadę od razu po pracy. Żona była w szoku, że to nie domowe, a ja po prostu zrobiłem zapas za 5,99 zł

Po ten słoik do Dino jadę od razu po pracy. Żona była w szoku, że to nie domowe, a ja po prostu zrobiłem zapas za 5,99 zł

Dodano: 
Słoik z Sałatką cygańską z Dino
Słoik z Sałatką cygańską z Dino Źródło: Redakcja Smaki.pl
Nie planowałem żadnych zakupów na zapas, ale ten słoik z Dino zniknął ze stołu szybciej niż mięso. I to mówi wszystko.

Nie oszukujmy się – rzadko który facet ekscytuje się działem z przetworami warzywnymi, ale ten konkretny słoik to inna liga. Kiedy pierwszy raz wrzuciłem go do koszyka w Dino, szukałem po prostu czegoś do porządnego kawałka mięsa. Skończyło się na tym, że wieczorem wyjadałem tę sałatkę prosto ze słoika, a następnego dnia jechałem po kolejne pięć sztuk, żeby mieć zapas w garażowej spiżarni.

Lubię sklepy Dino, bo mają tam rzeczy od polskich producentów, których nie znajdziesz w wielkich sieciówkach. Mój najnowszy „odkryty skarb” to Sałatka cygańska od firmy Wojna. Słoik jest konkretny (880 g), po odsączeniu zostaje prawie pół kilograma warzyw, a cena? Raptem 5,99 zł. Za takie pieniądze w 2026 roku trudno o lepszy dodatek do obiadu.

Zielony pomidor i konkretny chrup – to jest to

Co mnie w tej sałatce kupiło? Skład, ale podany bez kombinowania. To nie jest żadna papka w occie. Tutaj rządzi zielony pomidor – rzadko spotykany dziś dodatek, który wielu osobom kojarzy się jeszcze z piwnicami i spiżarniami sprzed lat. Do tego marchewka, papryka i cebula, wszystko pocięte w grube, wyraźne kawałki, które naprawdę czuć pod zębami.

Zalewa jest dobrze wyważona – lekko słodka, z odpowiednią dawką octu, bez przesady i bez chemicznego posmaku. Po otwarciu słoika od razu czuć, że to produkt robiony „po staremu”, bez prób udziwniania. Ten klimat przypomina smaki, które kiedyś stały na stole obok pieczeni i kotleta, jeszcze zanim wszystko zaczęto nazywać „fit” albo „premium”.

Jak to serwuję? Męski przegląd możliwości

Ta sałatka to dla mnie kulinarny multitool. Sprawdza się zawsze wtedy, kiedy trzeba szybko ogarnąć coś konkretnego do jedzenia:

  • Do ciężkiego mięsa – karkówka z grilla, pieczeń, schabowy. Kwaśny akcent zielonego pomidora świetnie przełamuje tłuste potrawy.
  • Zagrycha idealna – gdy wpadają kumple na mecz, zamiast chipsów stawiam słoik na stół. Znika szybciej, niż się wydaje.
  • Tuning kanapek – kilka plastrów do buły z szynką i serem robi z niej porządny posiłek do pracy.
  • Sałatka „na szybko” – czasem mieszam ją z ugotowanym makaronem i odrobiną majonezu, gdy trzeba coś sycącego na już.

Cena, która nie boli, i dostępność

Za słoik sałatki cygańskiej Wojna w Dino zapłacisz 5,99 zł. Jak na wagę, jakość i smak – to po prostu uczciwy deal. W moim sklepie te słoiki stoją zwykle na dolnych półkach przy ogórkach konserwowych, więc warto się schylić, bo często szybko znikają.

Zapas już zrobiłem, bo wiem, że jak teść spróbuje jej do niedzielnego obiadu, to będę musiał oddać połowę swoich zbiorów. Jeśli szukasz czegoś, co smakuje „jak kiedyś”, a kosztuje grosze – bierz w ciemno.

Czytaj też:
W Biłgoraju mówią na niego łysy piróg. Jest lepszy niż pasztet i babka ziemniaczana
Czytaj też:
W Biedronce „1+1 gratis” na zdrowe produkty. Moc witamin za grosze i to dla każdego