Suszone owoce można jeść zamiast słodyczy. Są bowiem słodkie, ale wartościowe. Jak dla mnie większość z nich jest jednak za słodka. Na szczęście parę lat temu odkryłam jedne suszone owoce, które zawierają mniej cukru i mają przyjemny smak. Teraz to właśnie one lądują zwykle w moich ciastach czy musli. Jak się okazuje, są też bardzo zdrowe.
Kilka słów o jagodach goi
Suszonymi, niezbyt słodkimi owocami, po które często sięgam są jagody goi. To owoce kolcowoju chińskiego (Lycium barbarum), który rośnie głównie w Chinach, ale też w Mongolii i Napalu. W Europie roślina ta uprawiana jest amatorsko, bo jednak klimat nie bardzo jej służy.
Jagody goi to czerwone, niewielkie owoce o słodko-kwaśnym smaku. Są bardzo delikatne, łatwo się psują i źle znoszą transport. Z tego powodu najczęściej można je kupić suszone.
Dlaczego warto jeść jagody goi?
Jagody goi stały się u nas popularne kilkanaście lat temu, gdy zaliczono je do superfood, czyli żywności o wyjątkowo wysokiej wartości odżywczej. I rzeczywiście zawierają wiele cennych składników. Podobnie, jak inne owoce suszone, są dość kaloryczne – 100 g dostarcza ok. 350 kcal. Jednak w odróżnieniu chociażby od zbliżonych rozmiarami rodzynek, jagody goi zawierają mniej węglowodanów, dzięki czemu są mniej słodsze. Mają za to więcej błonnika i sporo białka. Poza tym jagody goi dostarczają dużo witaminy A i C, sporo żelaza i cynku, a także obfitują w antyoksydanty.
Z powyższych powodów jagody te nie podnoszą tak szybko poziomu cukru we krwi, jak inne suszone owoce. Usprawniają natomiast trawienie, zapewniają na dłużej uczycie sytości, poprawiają trawienie i wzrok.
Do czego dodawać jagody goi?
Jagody goi można podjadać zamiast słodyczy, jednak najlepiej smakują dodane do różnych potraw. Ja zazwyczaj wsypuję je do owsianki, musli czy smoothie, a także dodaję do ciast zamiast rodzynek. Sprawdzają się również w roli atrakcyjnego dodatku do sałatek, pasztetów, ciasta na chleb, wytrawnych farszów, domowych batoników, herbat i naparów.
Przed spożyciem czy dodaniem do potrawy warto je przez 10 minut moczyć w ciepłej wodzie, by nieco zmiękły. Zalecana dzienna porcja to 1-2 łyżki. Na owoce te powinny uważać osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe, z wrażliwym układem pokarmowym i alergicy.
Czytaj też:
Podjadam je zamiast słodyczy. Jedna garść syci i robi porządek w jelitachCzytaj też:
Ma więcej witaminy C niż sok z cytryny. To doskonały dodatek do herbaty
