Zwykły sernik robię z kilograma twarogu, jajek, cukru i masła. Czasem dochodzi jeszcze budyń albo mąka ziemniaczana. Tym razem biorę tylko 120 g serka śmietankowego, tyle samo białej czekolady i trzy jajka. Tek robię szybkie, nieduże ciasto, w sam raz do popołudniowej kawy.
To uproszczona wersja japońskiego sernika sufletowego. Nie jest tak zbity i ciężki jak tradycyjny polski sernik. Trochę przypomina biszkopt, a trochę delikatny deser serowy.
Nie dodaję nawet cukru. Słodycz sernika pochodzi z białej czekolady
Biała czekolada słodzi ciasto, a dzięki zawartości tłuszczu kakaowego pomaga nadać mu odpowiednią konsystencję. Wybieram zwykłą białą czekoladę z masłem kakaowym w składzie i rozpuszczam ją powoli w kąpieli wodnej. Trzeba uważać, żeby jej nie przegrzać, bo zamiast gładkiej masy mogą powstać grudki.
Do czekolady dodaję naturalny serek śmietankowy typu Philadelphia. Powinien być gęsty, kremowy i mieć temperaturę pokojową.
To sprawia, że sernik tak pięknie wyrasta
W przepisie nie ma proszku do pieczenia ani sody. Za wyrośnięcie sernika odpowiadają ubite białka. Do masy serowej nie wrzucam całych jajek. Najpierw ubijam białka na sztywną pianę. Potem dodaję ją do masy w trzech porcjach. Pierwszą można wymieszać trochę energiczniej, żeby rozluźnić gęsty serek z czekoladą. Pozostałe trzeba już delikatnie wmieszać szpatułką, zagarniając masę od dna miski ku górze.
Ważne jest również pieczenie. Foremkę stawiam w większym naczyniu z gorącą wodą. Dzięki temu sernik ogrzewa się łagodniej, a jego powierzchnia nie wysycha tak szybko. Po pół godzinie wyłączam piekarnik, ale ciasto zostawiam w środku jeszcze na kwadrans. W tym czasie środek dochodzi, a sernik zaczyna powoli stygnąć.
Przepis: Puszysty sernik z 3 składników
Delikatny sernik bez spodu.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Japońska
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 45 min.
- Liczba porcji
- 6
- Liczba kalorii
- 230 w każdej porcji
Składniki
- 120 g naturalnego serka śmietankowego typu Philadelphia
- 120 g białej czekolady
- 3 duże jajka
Sposób przygotowania
- Przygotowanie składników i formyWyjmij serek z lodówki wcześniej, aby nabrał temperatury pokojowej. Oddziel żółtka od białek. Białka wstaw do lodówki do czasu ubijania. Przygotuj okrągłą, szczelną foremkę o średnicy 15 cm. Wyłóż ją papierem do pieczenia, także po bokach, i lekko natłuść papier odrobiną oleju. Ustaw piekarnik na 170°C, grzanie góra-dół.
- Rozpuszczanie czekoladyPołam ją i przełóż do miski ustawionej nad garnkiem z lekko gotującą się wodą. Dno miski nie powinno dotykać wody. Mieszaj do rozpuszczenia, a następnie dodaj serek i połącz oba składniki na gładką masę.
- Dodawanie żółtekZdejmij miskę znad garnka. Gdy masa będzie letnia, dodaj żółtka i dokładnie wymieszaj. Dzięki temu jajka połączą się z serkiem, zamiast ścinać się pod wpływem gorącej czekolady.
- Ubijanie białekUbij je mikserem na sztywną pianę. Dodaj jedną trzecią do masy serowej i wymieszaj. Pozostałą pianę dołóż w dwóch porcjach, delikatnie łącząc szpatułką. Staraj się zachować jak najwięcej powietrza, bo to ono sprawi, że ciasto urośnie.
- PieczeniePrzelej masę do foremki i delikatnie stuknij nią o blat, żeby pozbyć się dużych pęcherzy powietrza. Ustaw foremkę w większym naczyniu żaroodpornym i wlej gorącą wodę do wysokości około 2 cm. Piecz przez 15 minut w 170°C, następnie zmniejsz temperaturę do 160°C i piecz kolejne 15 minut. Wyłącz piekarnik i pozostaw sernik w zamkniętym piekarniku przez 15 minut. Następnie wyjmij go z kąpieli wodnej i wystudź w foremce. Dopiero chłodne ciasto wyjmij z formy, aby nie uszkodzić tego delikatnego deseru.
Z czym podać sernik z trzech składników?
Ten sernik jest słodki dzięki białej czekoladzie, dlatego dobrze pasują do niego owoce o lekko kwaśnym smaku. Kilka malin, porzeczek albo łyżka musu z truskawek lub innych owoców wystarczą, żeby przełamać słodycz ciasta. Można też oprószyć go odrobiną cukru pudru z dodatkiem wanilii, chociaż przy 120 g białej czekolady dodatkowy cukier nie jest potrzebny.
Sernik najlepiej przechowywać w lodówce, w zamkniętym pojemniku, do 3 dni. Po schłodzeniu będzie nieco bardziej zwarty niż zaraz po upieczeniu. Jeśli zależy ci na najbardziej puszystej konsystencji, podaj go po wystudzeniu, zanim spędzi kilka godzin w lodówce.
Czytaj też:
Na sernik królewski nie zagniatam ciasta. Aksamitną masę otacza czekoladowa chmurka Czytaj też:
Do sernika wcale nie dodaję jajek. Wychodzi wilgotny, kremowy i nigdy nie opada
