Do mielonego mięsa sypię 3 łyżki tego. Kotlety są delikatne i sycące

Do mielonego mięsa sypię 3 łyżki tego. Kotlety są delikatne i sycące

Dodano: 
Mielone z indyka z siemieniem lnianym
Mielone z indyka z siemieniem lnianym Źródło: Shutterstock / Ivanna Pavliuk
Ten zdrowy składnik dodaje moim mielonym wilgoci i smaku, zastępując jajko. To spora porcja cennego błonnika, więc obiad jest też zdrowszy i bardziej sycący.

Kotlety z indyka z siemieniem lnianym polubiła cała rodzina. Można zrobić je także z innego mięsa, ale te wychodzą lekkie w smaku i pod względem kalorii. Popularny produkt robi więcej dobrego, niż tylko urozmaica mielone i dodaje im porcję sycącego błonnika rozpuszczalnego w wodzie.

Sposób na mielone z siemieniem bez jajka

Dodanie całych nasion lnu do masy mięsnej to krok, który jednocześnie ją wzbogaca i zastępuje jajko kurze. W kontakcie z wodą tworzą gęsty żel, który ma działanie nawilżające i wiążące. Choć lepiej sprawdzają się mielone ziarna, te świetnie polepszają strukturę kotletów. Żeby zdążyły zżelować i zadziałać, trzeba po prostu dać im więcej czasu. Dlatego gotowej mieszanki nie smażę od razu, tylko chowam najlepiej na godzinę do lodówki. Wtedy siemię wchłania porcję zimnej wody lub bulionu, które dolewam do wyrabiania. Całość robi się odpowiednio gęsta.

Tak robię mielone z indyka z siemieniem lnianym

Szykowanie zaczynam od podsmażenia posiekanej cebuli. Podgrzewam ją na małym ogniu, aż będzie miękka i delikatna, ale nie przyrumieniona. Wraz z tłuszczem zwiększa soczystość chudego mięsa. Łączę je, gdy przestygnie, dokładając siemię lniane, płyn i przyprawy. Oprócz soli i pieprzu biorę suszony tymianek i majeranek, ale można użyć też innej, ulubionej mieszanki. Masę wyrabiam dokładnie nie krócej niż przez 5 minut, by stała się lepka.

Po odpoczynku formuję z niej niewielkie kotleciki. Zwilżone dłonie sprawiają, że lepiej przylega do nich panierka. Zamiast zwykłej tartej bułki wybieram jednak drobną kaszę kukurydzianą (grysik), która daje świetną chrupkość. Alternatywą jest manna, ale nie ma tak pięknego żółtego koloru i smaży się inaczej. Opanierowane porcje zostawiam dosłownie na 2 minuty, co poprawia przyczepność wierzchniej warstwy. Smażę na rumiano nie dłużej przez 3 minuty na stronę, po czym zdejmuję na papierowy ręcznik.

Przepis: Mielone z indyka z siemieniem lnianym

Sycące kotleciki z dodatkiem zdrowych ziarenek.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
25 min.
Liczba porcji
10
Liczba kalorii
180 w każdej porcji

Składniki

  • 0,5 kg mielonego mięsa z indyka
  • 1/2 szklanki zimnej wody lub bulionu drobiowego
  • 3 czubate łyżki siemienia lnianego
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki masła klarowanego lub oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1/2 łyżeczki suszonego majeranku
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz
  • 1/2 szklanki drobnej kaszy kukurydzianego lub manny (100 g)
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie składnikówPosiekaj cebulę i zeszklij do miękkości na małym ogniu. Odstaw do ostudzenia.
  2. Mieszanie masyWłóż mielonego indyka do miski, dodaj cebulę, zimną wodę, len, zioła, sól i pieprz. Wyrabiaj przez 5 minut, aż mięso wchłonie płyn i stanie się kleiste. Przykryj miskę i schowaj masę na 45-60 minut do lodówki.
  3. Panierowanie i smażenieWsyp kaszę do głębszego talerza. Zwilżaj dłonie, formuj niewielkie kotlety i dokładnie obtaczaj w kaszy, lekko ją dociskając. Odstaw na 2 minuty, po czym smaż na średnio rozgrzanym oleju po około 3 minuty na stronę, aż panierka będzie rumiana.

Czytaj też:
Te kotlety ze zdrowego mięsa robię w kółko. Trik kuzynki sprawił, że rodzina prosi o dokładkę
Czytaj też:
Kładę po kawałku na mięsie i formuję kotlety. Mielone najlepsze dla seniorów i dzieci