Sery kozie są dziś o wiele łatwiej dostępne niż kiedyś. Do wyboru mamy wiele gatunków, w tym rzemieślnicze. Są świeże – twarogowe, do smarowania i sałatkowe, ale też dojrzewające. Te bywają najsmaczniejsze: miękkie z pleśnią, a także półtwarde i twarde do krojenia w plastry. Mają charakterystyczny aromat koziego mleka, który wiele osób uważa za ich największą zaletę. Warto poszukać ulubionego i sięgać po niego częściej.
Czy ser kozi jest zdrowy?
Kozi ser po wieloma względami jest zdrowszy od krowiego. Obecne w nim kuleczki tłuszczu są mniejsze, a dzięki temu lżej strawne. To samo dotyczy białka, które nie tworzy zbitego skrzepu i łatwiej się trawi. U seniorów układ pokarmowy pracuje wolniej i mniej wydajnie niż w młodości, więc to istotne.
Po takim serze jest mniej uczucia ciężkości i dyskomfortu po posiłku również z powodu niższej zawartości laktozy. Tymczasem z wiekiem jej tolerancja słabnie, powodując zaburzenia żołądkowo-jelitowe. W gatunkach dojrzewających (do krojenia) często nie ma jej wcale.
Co więcej, białko mleka koziego ma nieco inny skład i rzadziej wywołuje nietolerancje pokarmowe, szczególnie związane z nieszczelnym jelitem. To częsty problem u osób starszych, u których krowia kazeina może pogarszać samopoczucie. Powoduje wtedy zaburzenia trawienne i stan zapalny, a z nim często nasila objawy neurologiczne, w tym nawet „mgłę mózgową”.
Zawarty w tłuszczu mlecznym kwas CLA pomaga zachować malejącą z wiekiem masę mięśniową, co ułatwia też wysoki poziom białka. Oprócz tego CLA wspiera ochronę przed nowotworami, może działać przeciwmiażdżycowo i poprawiać odporność. W serze kozim jest także sporo wapnia niezbędnego dla utrzymania mocnych kości. Oprócz tego zapewnia witaminy A, K i z grupy B, a zwłaszcza B2 i B12, cynk oraz selen.
Ile koziego sera można jeść dziennie?
Podobnie jak krowie, sery kozie są wysokokaloryczne – tym bardziej, im mniej mają w sobie wody. Takie są jednak najzdrowsze, dlatego seniorom polecane są zwłaszcza te w plastrach.
Warto przy tym kontrolować wielkość porcji. Najlepsza dzienna ilość to kawałek o wadze 30 gramów. Zapewnia 110-150 kalorii i 5-9 g białka, a jednocześnie nawet 1/3 dziennego limitu sodu. Zawartość soli może jednak bardzo się różnić, dlatego najlepiej sprawdzać etykiety.
To wszystko sprawia, że dojrzewający ser kozi powinien być tylko dodatkiem do posiłków. Jego spożycie powinny ograniczyć szczególnie osoby z chorobami sercowo-naczyniowymi i otyłością.
Ser kozi – przeciwwskazania
Nie powinny sięgać po niego osoby uczulone na białka mleka koziego. Może być niewskazany także w przypadku alergii na białka krowie. Rodzaje inne niż dojrzewające nie są polecane dla osób z nietolerancją laktozy. Sery zawierają też sporo białka i fosforu, co należy uwzględnić w przypadku chorób nerek.
W Polsce dostępne są zarówno produkty z mleka pasteryzowanego, jak i z surowego. Dla osób starszych (jak również dzieci i kobiet w ciąży) bezpieczniejszym wyborem są te pierwsze. Niepasteryzowane mleko to u nich poważniejsze zagrożenie zakażeniem bakteriami Listeria.
FAQ – najczęstsze pytania dotyczące serów kozich
Czy ser kozi jest zdrowy i jakie ma wartości odżywcze?
Sery kozie są bardzo zdrowe, ponieważ zawierają sporo białka, wapń, cynk, selen oraz witaminy A, K i z grupy B (zwłaszcza B2 i B12). Dodatkowo obecny w nich kwas CLA pomaga chronić masę mięśniową, wspiera odporność i może działać przeciwnowotworowo oraz przeciwmiażdżycowo.
Czy ser kozi jest lżej strawny niż ser krowi?
Tak, ser kozi jest lżej strawny dzięki mniejszym kuleczkom tłuszczu oraz strukturze białka, która nie tworzy zbitego skrzepu. Zawiera on również mniej laktozy niż produkty krowie, a w serach dojrzewających laktoza często nie występuje wcale, co zapobiega problemom żołądkowo-jelitowym.
Ile sera koziego można jeść dziennie?
Zalecana porcja to około 30 gramów dziennie. Taka ilość dostarcza od 110 do 150 kalorii oraz 5-9 g białka, ale należy pamiętać, że może też pokrywać nawet 1/3 dziennego limitu sodu, dlatego warto sprawdzać zawartość soli na etykietach.
Kto powinien uważać na spożycie sera koziego?
Głównym przeciwwskazaniem jest uczulenie na białka mleka koziego (a często także krowiego) oraz choroby nerek (ze względu na wysoką zawartość białka i fosforu). Osoby starsze, dzieci i kobiety w ciąży powinny wybierać sery z mleka pasteryzowanego, aby uniknąć ryzyka zakażenia bakteriami Listeria, które mogą znajdować się w serach z mleka surowego.
Czytaj też:
Leży w lodówce obok goudy, a działa lepiej na kości i ciśnienie. Seniorzy powinni jeść go częściejCzytaj też:
Seniorzy i dzieci powinni jeść ten ser częściej. Jest lekki, bogaty w wapń i łagodny dla żołądka
